| Autor |
Wiadomość |
Temat: Sztuki walki i rodzice :( |
CelticsEnemy
Odpowiedzi: 11
Wyświetleń: 784
|
Forum: Style Uderzane Wysłany: 2010-04-12, 22:27 Temat: Sztuki walki i rodzice :( |
| za wszystkie posty dziękuję niedługo kolejna rozmowa ... jeszcze problemem jest to, że zwykle to mój przeciwnik obrywał raz nawet całkiem poważnie i moja mama bardzo się boi, że zrobie komuś krzywde itp. z ojcem już większy lajt całe szczęście |
Temat: Sztuki walki i rodzice :( |
CelticsEnemy
Odpowiedzi: 11
Wyświetleń: 784
|
Forum: Style Uderzane Wysłany: 2010-04-11, 18:47 Temat: Sztuki walki i rodzice :( |
| cześć wszystkim mam pewien problem, ponieważ chcem się zapisać do sekcji boksu/muay thai lub mma no ale rodzice są bardzo cięci ponieważ już wiele razy nadużyłem ich zaufanie poprzez liczne bójki. jak mam ich przekonać, że się nie zdemoralizuje kompletnie ? |
Temat: jakim sprzetem dostaliscie ?? |
CelticsEnemy
Odpowiedzi: 127
Wyświetleń: 8098
|
Forum: Walka Bronią Wysłany: 2009-10-15, 21:24 Temat: jakim sprzetem dostaliscie ?? |
1. plastikowym krzesłem (naćpany koleś przerzucił z górnej części sektoru nad głowami ultrasów i akurat dla mnie w czosnek... pamiętam że odpłynełem na pare minut a kolesia nie widze do dziś)
2. kastetem w ramię
3. batonem po nogach
4. pałką policyjną (ale byłem lekko znieczulony kodeiną)
5. płytą z podręcznika na geografii pare lat temu (do dziś mam ślad)
6. kiedyś na wyjeździe baseballem w kark
7. od ojca lodówką (nie no żart ;d) |
Temat: zdazylo ci sie walczyc na ulicy opisz swoja przygode |
CelticsEnemy
Odpowiedzi: 2029
Wyświetleń: 121450
|
Forum: Walka Uliczna Wysłany: 2009-10-15, 21:05 Temat: zdazylo ci sie walczyc na ulicy opisz swoja przygode |
| wiedziałem, że tak będzie ... |
Temat: zdazylo ci sie walczyc na ulicy opisz swoja przygode |
CelticsEnemy
Odpowiedzi: 2029
Wyświetleń: 121450
|
Forum: Walka Uliczna Wysłany: 2009-10-15, 20:57 Temat: zdazylo ci sie walczyc na ulicy opisz swoja przygode |
Walka uliczna? To znacząca część w moim życiu. Pieprzę to że zostanę zjechany ale to przedewszystkim przez środowisko w jakim się wychowałem, i przez klub który kocham <33. Opisze kilka akcji jakie mi się przydarzyły w przeszłym miesiącu.
1. Schodziłem właśnie na mecz kiedy to na 6 piętrze koleżanka mnie poinformowała że około 10 typa wypytuje się o mnie pod klatką. Biegnę do mieszkania wychylam się przez okno a tam zonk, pare łysych łebków z środkowymi palcami w górze. Dzwonię szybko po paru kumpli. Całe szczęście, że byli w pobliżu. Wyciągnełem pałke teleskopową spod łóżka i gdy dostałem strzałe że są w pobliżu wybiegłem z mieszkania. Trafiłem w sam środek napie*dalanki. Widziałem jak 3 typów butuje mojego kumpla no to rzuciłem się na nich z batonem, dostałem pięścią w twarz no to postanowiłem kontratakować. uderzyłem gościa pałką po żebrach a ten osunął się na ziemie jak worek z ziemniakami, ktoś kopnął mnie w rękę i pałka upadła gdzieś na ziemię. Dostrzegłem kolesia, który mi to zrobił. Wbiegłem w niego i przycisnełem go barkiem do ściany, zacząłem napieprzać go po korpusie a potem bańka w twarz, zanim się obejrzałem "Ekipa" uciekła a my spokojnie usuneliśmy się z tamtąd. |
| |