Znajdujący się pod wpływem grzybów halucynogennych, amerykański zawodnik MMA Jarrod Wyatt (26 l.) dokonał makabrycznej zdobni, której ofiarą padł jego kolega - Taylor Powell (21 l.). Do zdarzenia doszło na północy Kalifornii, w miejscowości Requa w okolicy miasteczka Kalamath.
Po wypiciu herbaty z zawartością substancji halucynogennych, dwójka na co dzień zgranych kolegów i sparing partnerów wdała się w bójkę. Jarrod Wyatt wpadł w szał i jak zeznał policji zobaczył w osobie Powella wcielonego diabła.
Rzucił się na niego zrobił mu w klatce piersiowej dziurę o długości 45 cm i wyciął nadal bijące serce! To jednak mu nie wystarczyło. Potem zabrał się za twarz, zmasakrował całą odciął język i wyciął mu gałki oczne.
Wyatt powiedział podczas przesłuchania, że wyrzucił serce i inne wyrwane części ciała do ognia.
Taylor Powell zginął w strasznych męczarniach. - Bezpośrednią przyczyną śmierci było wykrwawienie - powiedział rzecznik prasowy miejscowej policji.
Halucynogennym napojem ze wspomnianą dwójką raczył się też ich kolega Justin Davis, który udał się do pobliskiej miejscowości Cresent City. Jednak postanowił na chwile wrócić do domu, zastał makabryczny widok i zawiadomił policję.
Zawodnik MMA został oskarżony o morderstwo pierwszego stopnia i tortury. Grozi mu kara śmierci.
Nie znam tematu... ale z tego co wyczytałem to teraz działasz trochę mu na rękę :) reklamując jego osobę, organizator gali liczy na szoł, znane nazwisko to duża cześć sukcesu.
Mi siła ładnie poszła na Biogenix Cell Pump, (zawieta jabłczan kreatyny) co prawda masa tez ;] ale na pewno na siłę działa. Najlepiej połącz z jakimś monohydratem np. Vitalmax Monohydrant, do tego zwykła glukoza ze sklepu brana razem z porcją kreatyny, uzupełni dietę o białko np. ostrowi i będzie cacy
Dnia 23 maja 2009r. (sobota), na Hali Sportowej w Łodzi ul. ks. Skorupki 21 o godz. 18.00 odbędzie się międzynarodowa gala K-1 WORLD GP 2009 IN POLAND – EUROPE GP FINAL, podczas którego miłośnicy sztuk walki będą mieli okazję ujrzeć w ringu renomowanych polskich i zagranicznych zawodników. Najlepsi zawodnicy K-1 wagi ciężkiej zmierzą się w światowym Grand Prix, którego zwycięzca weźmie udział w organizowanej przez japońską organizację K-1 gali K-1 World GP Final 16, która odbędzie się 26.9 w Seulu.
Od K-1 Max East Europe GP minął rok. Tym razem FEG powraca do naszego kraju. Będzie to o wiele bardziej prestiżowa impreza, gdyż będzie to oficjalne GP Europy WGP! Inną sprawą jest fakt, iż 16 maja w Amsterdamie odbędzie się gala Showtime, gdzie wystąpi większość najlepszych zawodników trenujących w Europie. W tej chwili w turnieju potwierdzony jest Marcin Różalski. Co do obsady, zapewne będziemy się dowiadywać na bieżąco. Organizatorem jest litewskie MMA Bushido. Na razie na oficjalnej stronie K-1 nie ma nic o tej gali.
W obsadzie walk na gali K-1 World GP 2009 in Poland szykują się wielkie niespodzianki
i atrakcje!
Polskich fanów K-1 zapewne najbardziej interesuje informacja, kto będzie reprezentował nasz kraj w turnieju Grand Prix. Pierwszym z Polaków, który stanie do walki w 8-mio osobowym turnieju wagi ciężkiej będzie – Marcin „Różal” Różalski, weteran polskiego K-1, najlepszy i najbardziej doświadczony polski zawodnik tej formuły.
Trzydzieści tysięcy biletów sprzedano w pierwszym dniu ich dystrybucji przed walką bokserską Brytyjczyka Davida Haye z Ukraińcem Władimirem Kliczko o mistrzostwo świata organizacji IBF, WBO i IBO w kategorii ciężkiej.
Pojedynek odbędzie się 20 czerwca na stadionie w niemieckim Gelsenkirchen, na którym na co dzień grają piłkarze Schalke.
Pasy trzech federacji należą do 33-letniego Kliczki (bilans walk 52-3). Cztery lata młodszy Haye legitymuje się rekordem 22-1.
W poprzednim tygodniu atmosferę przed walką "podgrzał" Haye, który na konferencję prasową założył koszulkę ze zdjęciem, na którym trzymał w rękach zakrwawione głowy braci Kliczko (Witalij jest czempionem WBC).
W odpowiedzi Władimir Kliczko zapowiedział, że w ringu nauczy brytyjskiego pięściarza "dobrego zachowania" i go znokautuje.
Tu i ówdzie słychać głosy (a dokładnie to na MMAjunkie) zę nasz rodak Tomasz Drwal (15-2 MMA, 1-1 UFC) będzie walczył w finale The Ultimate Fighter 9!. Przeciwnikiem Drwala będzie Eric Schafer (11-3-2 MMA, 3-2 UFC). Walka odbędzie się się 20 czerwca w Las Vegas.
Schafer to czarny pas Brazylijskiego Ju Jitsu oraz trener walki w parterze w szkole walki Duke’a Roufusa. Schafer cztery swoje ostatnie pojedynki wygrał! z czego dwa w UFC, gdzie gdzie zmierzył się Houstone, Alexandrem i Antonio Mendesem.