Sporty Walki i Sztuki Walki - Fight Club Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Znalezionych wyników: 8
Sporty Walki i Sztuki Walki - Fight Club Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Katana
h4tt0ri

Odpowiedzi: 18
Wyświetleń: 1090

PostForum: Walka Bronią   Wysłany: 2010-01-08, 22:17   Temat: Katana
Zgadzam się z Tobą w prawie wszystkim. Chodziło mi o sprostowanie tylko kilku rzeczy.
W czasach feudalnych, czasach wojen, też bardzo wiele mieczy było produkowanych masowo, byli kowale zajmujący się kuciem dla zwykłych samurajów a byli tacy którzy zajmowali się wyrobem mieczy najwyższej klasy, co nieraz trwało i kilka lat. Chodzi mi o to, że nie każdy 'stary' miecz jest - żeby tego źle nie ująć - "najwyższej jakości". Wiadomo, są lepsze i są gorsze.

Nie ujmuje tutaj żadnemu kowalowi bo wszystkie miecze nieważne w jakiej skali produkowane były czymś niesamowitym! I właśnie w tym miejscu z Tobą się nie zgodzę. Otóż kowale 'współcześni' nie wytwarzają mieczy dla każdego powiedzmy "Kowalskiego" który sobie tego zażyczy. Są to miecze które może dostać mało kto, naprawdę garstka ludzi. I moim zdaniem są produkowane ciągle w ten sam tradycyjny sposób, przekazywany z pokolenia na pokolenie i dlatego jest ich tylko kilku - wkładają w swoją pracę całe serce.

Jeszcze wracając, z drugiej strony też jest w tym troche racji bo gdy wymieniłem 2 kowali, współczesnego i XVII wiecznego, i napisałem że obecna wartość ich mieczy jest taka sama... Są to wg Autora książki miecze o najmniejszej wartości.

Mimo wszystko jednak zarówno te XVII wieczne jak i te współczesne był i są robione z pasją, był i są /mimo wszystko/ niesamowite.

edit:
część oficerów wyższych i najwyższych rang podczas IIWŚ używało mieczy powiedzmy... posiadających 'dłuższą' historię niż zaledwie kilka lat czy tam parę miesięcy.
  Temat: Katana
h4tt0ri

Odpowiedzi: 18
Wyświetleń: 1090

PostForum: Walka Bronią   Wysłany: 2010-01-08, 00:12   Temat: Katana
Wszystkich zainteresowanych odsyłam do książki "Miecz Samurajski" autorstwa John M. Yumoto, a całkowicie bez obrazy Ciebie shinra, bo wg tej książki jesteś w dużym błędzie :)
Nie zrozum mnie źle, porównuję to co piszesz z tym co mam przed oczami w książce i z moją widzą zdobytą z innych książek, których niestety nie posiadam na półce w domu bo są własnością czytelni bibliotecznych tylko...

Ale mieczy oryginalnych do naszych czasów zachowało się bardzo dużo tak naprawdę i są też takie które za 200$ można kupić od byłego żołnierza USA, na prawdę odsyłam do książki bo nie będę jej tu całej streszczał... jeden cytat tylko:

"(...) Amerykańscy chłopcy z różnego powodu przywozili z frontu samurajskie miecze. WIększość z nich traktowała je jako pamiątkę, wcale nie zdając sobie sprawy z ich prawdziwej wartości

Tuż po kapitulacji wszystkie miecze w Japonii zostały uznane za broń i skonfliskowane przez wojska aliantów. Na szczescie później najcenniejsze z nich wróciły do właścicieli i są postrzegane tylko jako obects d'art. (...)"

Oczywiście duża część najcenniejszych mieczy znajduje się u prawowitych spadkobieców i dla tych rodzin są bezcenne czy w muzeach specjalizujących się właśnie mieczami Japońskimi. Jest jednak wiele które mimo autentyczności nie są wcale warte miliardów. I nieprawdą jest że im starszy miecz tym więcej wart. Głównie cena miecza zależała od kowala (jego znaków charakterystycznych takich jak kształt lini hartowania, gładkość, barwa, wygięcie głowni shinogi-ji etc etc) i regionu w którym miecz ten został wykonany. Książka zawiera cały rozdział na temat wyceny miecza. I nieprawdą jest że współcześnie nie ma już "takich kowali jak wtedy". jest kilku spadkobierców tej sztuki i proszę bardzo, przykładowo:
kowal o nazwisku: Akikazu, z prowincji Bizen, żyjący współcześnie, robi miecze warte tyle samo co kowal Kaneyosi, z prowincji Rikuzen, żyjący w XVII wieku.

Zachęcam do lektury, jest tam wiele rzeczy o których nikt by nie pomyślał :) Sam się zdziwiłem jak zacząłem zagłębiać się w ten temat.
  Temat: Różne "sztuki" walki
h4tt0ri

Odpowiedzi: 25
Wyświetleń: 1090

PostForum: Newbie   Wysłany: 2010-01-07, 23:26   Temat: Różne "sztuki" walki
shinra napisał/a:
h4tt0ri napisał/a:
Jeszcze tylko gdybym mógł was spytać, jeśli spojrzeć na to z innej strony, która z tych nazwijmy to "sztuk" w treningu sprawiła wam najwięcej radości?
Kazy odpowie, ze ta ktora trenuje, bo przeciez nikt nie trenowalby czegos czego nie 'czuje' (a jesli tak to blad) ;-)


xp wszystko się zgadza :D dlatego zapytałem, myślałem że odpowiadający użyją jakichś konkretnych argumentów pokazujących SWÓJ WŁASNY wybór z jak najlepszej strony xp
  Temat: Różne "sztuki" walki
h4tt0ri

Odpowiedzi: 25
Wyświetleń: 1090

PostForum: Newbie   Wysłany: 2010-01-07, 09:15   Temat: Różne "sztuki" walki
tekst "Nikt tego nie ćwiczył" nie miał być zarzutem w waszą stronę, tylko pytaniem :)

Dziękuję.

Jeszcze tylko gdybym mógł was spytać, jeśli spojrzeć na to z innej strony, która z tych nazwijmy to "sztuk" w treningu sprawiła wam najwięcej radości? [pytam o wasze opinie, bo wiem że to indywidualna sprawa]
  Temat: Różne "sztuki" walki
h4tt0ri

Odpowiedzi: 25
Wyświetleń: 1090

PostForum: Newbie   Wysłany: 2010-01-05, 23:34   Temat: Różne "sztuki" walki
@przemoxD - tak, wiem wiem, WF raczej potraktowałem w formie - żeby zobaczyć jak to wygląda i teraz po semestrze planowałem zapisać się na coś do klubu normalnie, regularnie trenować.
@Komaro - też myślałem o kick-box'ie, to prawda, ale raczej wolałbym coś z tych które wymieniłem, dlatego spytałem które z wymienionych przeze mnie mają największy sens. Dziękuję za podanie alternatyw, poczytam i rozważę na pewno wszystkie :)

W nieskuteczność Aikido nie jest mi trudno uwierzyć, ale nie ma ono wg was żadnych plusów? Z tego co widzę jak na razie wszyscy się wypowiedzieli sceptycznie na ten temat... Nikt z was tego nie trenował/-uje i nie był/jest zadowolony?
  Temat: Różne "sztuki" walki
h4tt0ri

Odpowiedzi: 25
Wyświetleń: 1090

PostForum: Newbie   Wysłany: 2010-01-05, 19:14   Temat: Różne "sztuki" walki
dziękuję za odpowiedzi, tak jak powiedział michał - napewno zamierzam wybrać się do paru sekcji i zobaczyć jak wyglądają treningi, bo wiem że to podstawa wyboru xp

Boruta, odpowiedziałeś dość jednoznacznie na pytanie o wybór i przydatność - "żadną, znikoma". Mógłbym Cię prosić o krótką wymianę choć kilku konkretów / powodów, proszę :) ?
I zgadzam się z tym że zawody na pewno są przydatne i wiele uczą, nie chodziło mi o negację tego.
  Temat: Różne "sztuki" walki
h4tt0ri

Odpowiedzi: 25
Wyświetleń: 1090

PostForum: Newbie   Wysłany: 2010-01-05, 19:05   Temat: Różne "sztuki" walki
ee chciałem szybko dodać zanim się rozkręcicie ze mi NIE ZALEŻY czy będę maił obitą mordę czy nie. może źle się wyraziłem, kumpel tak stwierdził, a że dalej bede trenował sam to mi to obojętne.
  Temat: Różne "sztuki" walki
h4tt0ri

Odpowiedzi: 25
Wyświetleń: 1090

PostForum: Newbie   Wysłany: 2010-01-05, 18:39   Temat: Różne "sztuki" walki
Witam, jestem nowy na tym forum i podejrzewam że dość często udzielacie odpowiedzi na podobne i następujące pytania, z góry proszę o cierpliwość xp ah i od razu chciałbym przeprosić moderatorów jeśli temat wylądował w nieodpowiednim miejscu... :(

O co mi chodzi?
Chcę dowiedzieć się czegoś na temat kilku sztuk walki oraz poznać wasze opinie - osób uprawiających te sporty.

Wprowadzenie.
Mam 20 lat, jestem studentem Politechniki Wrocławskiej. Od małego chciałem uprawiać jakiś sport walki, no ale jakoś nic z tego nie wyszło z różnych powodów. Dziwnym trafem jakoś tak złożyło się że na mojej uczelni mam do wyboru szeroki zakres zajęć WF do wyboru gdzie między innymi znajduje się też kilka sportów walki. Jak to zobaczyłem chciałem się po prostu wyżyć i zapisać na kick-boxing, ale po namowie kolegi który stwierdził że "nie chce dostawać po mordzie z samego rana" doszliśmy do konsensusu i zapisaliśmy się na Aikido [wiem, że jest wiele sporów czy Aikido jest sztuką walki czy też nie, ale dla uproszczenia w tym temacie przyjmijmy że jest]. O dziwo mimo iż byłem nastawiony raczej bardzo sceptycznie, bo z tego co słyszałem od ludzi to nie jest sport w którym można się wyżyć czy po prostu "pobić", to spodobało mi się. Nasz sensei [mgr P. Masztalerz (4 dan)], powiedział że dla studenci Politechniki mogą raz w tygodniu dodatkowo przyjść na trening do dojo bez dodatkowych opłat, więc zacząłem tam też się pojawiać bo samo ruszanie się i robienie czegoś sprawia dużo przyjemności [trenowałem 7 lat tenis ziemny i 4 lata koszykówkę]. Zadecydowałem że tym razem nie zrezygnuję i nie zaprzepaszczę szansy i zaraz po semestrze zapiszę się na Aikido na stałe. Właśnie zbliża się koniec semestru i czas aby podjąć jakąś decyzję, a ja po pół roku uczęszczania 2 razy w tygodniu na Aikido nie jestem pewny czy to jest na pewno to czego chcę i czy lepiej nie wybrać czegoś innego...

Nie powiem, na Aikido przychodzą ludzie w różnym wieku, z każdym można pogadać, są przyjaźnie nastawieni, sensei jest świetny, atmosfera na treningach bardzo dobra, ale mimo wszystko nie mam pewności. Zastanawiam się nad tym czy nie zapisać się na jedną ze sztuk walki na które chciałem chodzić od małego tzn Karate lub Kung-Fu (Wu-shu). Wiem tylko że na następny WF wybiorę Karate Shotokan - aby spróbować, porównać i ocenić samemu.

Pytania.
1) Wiem że Aikido można zacząć trenować w dowolnym wieku, jak jest z karate/kung-fu?
2) W okolicy mam do wyboru dla siebie, Karate: Shotokan, Kyokushin oraz Tradycyjne. Pytanie brzmi może dość trywialnie i wiem że teoretyczna odpowiedź znajduje się na wikipedii albo gdzieś w googlu.. ale wolałbym przeczytać słowa uczęszczających. Mianowicie, czy różnią się te 3 style? W treningu, zasadach, etc.
3) Jest ktoś kto może próbował wymienionych przeze mnie 2 sportów, mógłbym prosić o jakieś ich porównanie? Kung-Fu i Karate? Różnice, podobieństwa, wady, zalety, jakieś podstawowe informacje?
4) Którą wybralibyście wy, i dlaczego? Osoby trenujące daną sztukę - dlaczego akurat ta?
5) "Przydatność" Aikido, Karate (wymienionych 3 styli), Kung-Fu 'na ulicy'.

Czego szukam?
Chcę trenować sztukę walki, która niekoniecznie od razu ale po jakimś dłuższym/krótszym czasie, pomoże mi obronić się na ulicy.
Nie chodzi mi o jeżdżenie na turnieje i zawody, nie szukam tego, to jest dla mnie tylko dodatkiem i to nie obowiązkowym, chcę trenować sam dla siebie żeby być bardziej sprawnym fizycznie.
Odnośnie pytania pierwszego, chodziło mi o to czy jeśli teraz będę trenował kilka lat Aikido i potem będę chciał zapisać się na karate/kung-fu to czy już nie będzie na to za późno. Jeśli tak to może lepiej zacząć od czegoś innego a potem wrócić do Aikido.
Mile widziana byłaby opcja wyżycia się na treningu podczas sparingu czy też samych ćwiczeń z tarczami etc, czego brakuje mi w Aikido.
Nie wiem, czy to dobrze ujmę, ale mam nadzieję że zrozumiecie co miałem na myśli... Nie chciałbym też żeby sztuka walki którą wybiorę była tylko "tępym biciem", jakaś technika by się przydała - tej w Aikido widzę dość dużo, doskonalenie technik wymaga dłuuuugich ćwiczeń.

Z góry dziękuję za odpowiedzi. :)
Pozdrawiam, HaTTori
 
Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant
MMA