Pomógł: 20 razy Wiek: 19 Dołączył: 11 Lip 2009 Posty: 1030 Skąd: z Polski
Wysłany: 2011-10-09, 21:05
Poprawić szybkość i technikę , może też zwiększyć wagę , skracać dystans , wtedy będzie trudniej wyprowadzić cios komuś kto ma dłuższe kończyny , dużo low kicków , klincz łokcie , sierpy .
Ogólnie w stylach uderzanych wzrost ma duże znaczenie , w chwytanych np. bjj czy zapasy znacznie mniejsze , nisko położony środek ciężkości ma swoje plusy .
Próbuj uderzać na żebra. Liczy się szybkośc, z niej wychodzi moc i power uderzenia. Im lepiej się wbijesz w typa tym lepiej. Najlepiej kop mu low kicka w jedno mejsce, trzymaj na dystansie, cały czas go kop w to samo miejsce, aż w pewnym momencie kopnij high kicka, jeżeli jednak nie dokopiesz to zrób skręt i wbij się w żebra, to potrafi zadziwić wroga uwierz mi już to przećwiczyłem, bo będzie myślał że chcesz go kopnąć znów na udo. I dawaj mu szybkie proste, chodż cały czas, wbijaj się w niego. Pzdr. I dużo łokci, spróbuj pół obrót albo całą "obrotówkę"
_________________ --<[(Muay Thai)]>-- "Rany się goją... Umiejętności pozostają"
Pomógł: 24 razy Wiek: 19 Dołączył: 03 Sie 2007 Posty: 1434 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2011-10-10, 19:44
Trenuj! Na prawdę przydatne są sparingi. Walczysz z różnymi kolegami z sekcji, uczysz się zachowań w walce z ludźmi o różnych stylach i gabarytach. Z czasem wyrobisz sobie własny styl i załapiesz o co chodzi. Na temat dodatkowych ćwiczeń na szybkość itp. pogadaj z trenerem. Efekty z czasem przyjdą same.
_________________ "...Politycy rozdają dzieciakom buziaki na szczęście
Telewizyjni kaznodzieje opylają zbawienie za dolca
Niepotrzebny ci złoty krzyż, żeby odróżnić dobro od zła
Najstraszniejsi mordercy świata to ci, którzy to zrozumieli"
Dokładnie tak jak mówi kolega; ) Oj ja też nie jestem uwierz mi ;) Nie zrobie ci szpagatu nawet; ) Wystarczy codziennie około 1 h żebyś się rozciągał (mięśnie), dużo biegania i FIGHT FIGHT FIGHT ;) Ja np właśnie ide pobiegać hehe ;)
_________________ --<[(Muay Thai)]>-- "Rany się goją... Umiejętności pozostają"
Najlepiej jakbyś trenował sambo to wtedy to że jesteś mniejszy nie będzie miało żadnego znaczenia. Wiem co mówię. Gdy miałem szkolenia z gromem i formozą to widziałem na własne oczy jak mikrusy rzucali prawdziwymi kabanami. Ja też kiedyś takiego kabana rzuciłem o ziemię. Bo nauczyłem się dobrych chwytów na tych szkolen
Już wszyscy to słyszeli. Tylko jeden człowiek takie coś pisze. Leci pierwsze ostrzeżenie
Z87 Pomógł: 5 razy Dołączył: 13 Gru 2009 Posty: 224
Wysłany: 2011-10-11, 20:52
komandos1990 napisał/a:
Najlepiej jakbyś trenował sambo to wtedy to że jesteś mniejszy nie będzie miało żadnego znaczenia. Wiem co mówię. Gdy miałem szkolenia z gromem i formozą to widziałem na własne oczy jak mikrusy rzucali prawdziwymi kabanami. Ja też kiedyś takiego kabana rzuciłem o ziemię. Bo nauczyłem się dobrych chwytów na tych szkoleniach.
Rzucanie kimś kto nie stawia oporu to żadna sztuka :) np na judo w czasie ćwiczeń rzuty wychodzą bo przeciwnik się daje w czasie walki już nie zawsze.
To dziwne że jednostki specjalne trenują ze zwykłymi żołnierzami no chyba że jako instruktorzy.
Michał97 z większymi od siebie unikaj klinczu, trzymaj na dystans prostymi i kopnięciami frontalnymi.
Jeżeli przeciwnik boksuje kop nisko, jeżeli kopi, wchodź w półdystans i boksuj ale zapomnij o łokciach z gościem większym o 15-20 cm...
to trzymaj go na dystans :) unikaj, bo jak ci wejdzie taki middle kick to uuu boli uwierz mi, jeszcze taki z ogromną mocą wyprowadzony to ... :) . Ale staraj się też kontrować te ataki, i najlepiej rób tak zwaną akcje "ząb za ząb" czyli kop za kop, ale nie tak powolny kop tylko odrazu banc, jak cię kopnie to ty go banc :) :)
_________________ --<[(Muay Thai)]>-- "Rany się goją... Umiejętności pozostają"
to trzymaj go na dystans :) unikaj, bo jak ci wejdzie taki middle kick to uuu boli uwierz mi, jeszcze taki z ogromną mocą wyprowadzony to ... :) . Ale staraj się też kontrować te ataki, i najlepiej rób tak zwaną akcje "ząb za ząb" czyli kop za kop, ale nie tak powolny kop tylko odrazu banc, jak cię kopnie to ty go banc :) :)
i jak taki midle kick wejdzie na łokieć przeciwnika to ujj boli stopa po tym i jeszcze kopnięty z całej siły eh
_________________ "Jestem lepszy niż rok temu bo trenuje, nawet jeśli trenowałem źle, to jestem lepszy niż rok temu, bo cały czas trenuje." "No cóż po prostu jestem lepszy od Ciebie"
to trzymaj go na dystans :) unikaj, bo jak ci wejdzie taki middle kick to uuu boli uwierz mi, jeszcze taki z ogromną mocą wyprowadzony to ... :) . Ale staraj się też kontrować te ataki, i najlepiej rób tak zwaną akcje "ząb za ząb" czyli kop za kop, ale nie tak powolny kop tylko odrazu banc, jak cię kopnie to ty go banc :) :)
i jak taki midle kick wejdzie na łokieć przeciwnika to ujj boli stopa po tym i jeszcze kopnięty z całej siły eh
Hehe nom ;) Dużo razy tak miałem :D A szczególnie jak ćwiczyłem bez ochraniaczy... Ból nie do opisania :/ ajj ;D
_________________ --<[(Muay Thai)]>-- "Rany się goją... Umiejętności pozostają"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach