Idź i zobacz.Ja trenuje to i to i jest ok choć nadal jestem cipką w tym
+ za dystans do siebie, ale trochę więcej kultury
Co do kyokushin_man, myślę, że w boksie nie będzie kopał ale w Karate może mu się zdarzyć odruchowo np. załadować sierpa przy pseudo klinczu... to jest odruch, tak jakbyś odsuwał rękę od ognia... piszę to do początkujących, bo ci którzy już ćwiczą jakiś czas doskonale zdają sobie z tego sprawę
spróbuj, poćwicz troche to karate, sprawdź, ponoć pierwsze treningi są za darmo. Zupełnie co innego choć mimo, ze karate kyokushin używa elementy z boksu to jednak inna para kaloszy. Przede wszystkim są kopnięcia i więcej skakania. Boks sparujesz w rękawicach tam gołe pięści i nie zawsze kontakt, choć to tez zależy od szkoły.
Niuk Pomógł: 2 razy Dołączył: 18 Lip 2010 Posty: 33
Wysłany: 2011-03-27, 09:44
a może kickboxing?Tam uderzasz w twarz i kopiesz w kyokushinie musisz uważać na uderzenia by nie palnąć w łepetynę a tam możesz.Przemyśl to
Osobiście wybrałbym karate (pod warunkiem, że mają tam elementy boksu). Sam boks wydaje się być skuteczniejszy jednak zbyt duże ryzyko urazów mózgu jak dla mnie, bałbym się to ćwiczyć jako styl bazowy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach