Wysłany: 2008-05-22, 10:31 Japoński bokser umarł po walce!!
Japoński pięściarz Cho Hi(5-6, 4 KOs), który nie całe 15 dni temu zmierzył się w ringu z Daichi Sakoda(8-0) zmarł dziś w szpitalu. Cho przegrał pojedynek po bardzo mocnym ciosie jaki otrzymał w głowę pod koniec szóstego, ostatniego starcia. Zaraz po walce został zabrany praktycznie nieprzytomny do szpitala. Po prześwietleniu okazało się, że w okolicy jego mózgu pojawiły sie krzepy. Natychmiastowa operacja nie przyniosła spodziewanego efektu i 15 dni po operacji młody 22-letni bokser zmarł!
no tak, to ryzyko zawodowe, ale ilu fighter'ow wchodzac na ring rzeczywiscie liczy sie z tym, ze faktycznie moze zginac. tym bardziej jesli czuwaja nad nimi lekarze, a sprzet ma im zapewnic 'bezpieczenstwo'. mimo wszystko to chyba nie zdarza sie zbyt czesto, przynajmniej w boksie.
Boks to jeden z bardziej przypałowych sportów walki - napierdalacie się po głowach. Prowadzi to do poważnych konsekwencji zdrowotnych, bo w mózgu się zaczyna jebać. W innych SW relatywnie rzadko można dostać w głowę.
Amadi Pomógł: 4 razy Dołączył: 11 Lis 2007 Posty: 691
Wysłany: 2008-06-16, 18:36
Cytat:
Boks to jeden z bardziej przypałowych sportów walki
Przypałowy to ty chyba jesteś.
DrunkenMaster napisał/a:
napierdalacie się po głowach. Prowadzi to do poważnych konsekwencji zdrowotnych, bo w mózgu się zaczyna jebać. W innych SW relatywnie rzadko można dostać w głowę.
Mylisz się w innych SW tak samo można dostać (chyba że to styl chwytany) jak nie bardziej. Np. W Muay-Thai, dochodzą nogi, łokcie, kolana. Jak dostaniesz w głowe z gołego łokcia czy z kolana, choćby z nogi to Ci sie bardziej "w mózgu pojebie", po za tym walczy sie w rękawicach a na kolano lub łokieć rękawicy lub ochraniacza nie założysz. Więc zastanów sie co gadasz chłopie ;]
Boks to jeden z bardziej przypałowych sportów walki - napierdalacie się po głowach.
Nie tylko po głowach i nie sądze żeby był przypałowy.
DrunkenMaster napisał/a:
Prowadzi to do poważnych konsekwencji zdrowotnych
A jeśli ktos kto trenuje teakwondo uderzy Cie z całej siły w głowe to myslisz ze tez nic sie nie stanie? Historia ma takie przypadki, że ludzie umierają od walki.
w sportach uderzanych zdarzaja sie urazy po uderzeniach[siniaki,krwiaki,guzy,<wstrząs mózgu>],w sportach chwytanych moze zdazyc sie zlamana ręka lub noga. kto mieczem wojuje,od miecza ginie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach