Sporty Walki i Sztuki Walki - Fight Club Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Japoński bokser umarł po walce!!
Autor Wiadomość
Tycho
Administrator


Pomógł: 11 razy
Dołączył: 14 Mar 2007
Posty: 812
Wysłany: 2008-05-22, 10:31   Japoński bokser umarł po walce!!

Japoński pięściarz Cho Hi(5-6, 4 KOs), który nie całe 15 dni temu zmierzył się w ringu z Daichi Sakoda(8-0) zmarł dziś w szpitalu. Cho przegrał pojedynek po bardzo mocnym ciosie jaki otrzymał w głowę pod koniec szóstego, ostatniego starcia. Zaraz po walce został zabrany praktycznie nieprzytomny do szpitala. Po prześwietleniu okazało się, że w okolicy jego mózgu pojawiły sie krzepy. Natychmiastowa operacja nie przyniosła spodziewanego efektu i 15 dni po operacji młody 22-letni bokser zmarł!

źródło: www.boks.ocom.pl
 
 
SZA 


Pomógł: 3 razy
Wiek: 21
Dołączył: 04 Maj 2008
Posty: 381
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2008-05-22, 10:47   

wychodzac na ring trzeba byc gotowym na wszystko
 
 
 
KaMaSx 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 21
Dołączył: 27 Paź 2007
Posty: 2303
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2008-05-22, 10:53   

szkoda, ale tak jak napisał SZA, trzeba sie z tym liczyc
 
 
stryku4 
muay thai


Pomógł: 1 raz
Wiek: 20
Dołączył: 11 Lut 2008
Posty: 354
Wysłany: 2008-05-22, 13:23   

to sie nazywa ryzyko zawodwe
_________________
Im więcej potu na treningu tym mniej krwi na ringu !
 
 
Lestatt 


Wiek: 28
Dołączył: 10 Cze 2008
Posty: 8
Wysłany: 2008-06-15, 13:35   

no tak, to ryzyko zawodowe, ale ilu fighter'ow wchodzac na ring rzeczywiscie liczy sie z tym, ze faktycznie moze zginac. tym bardziej jesli czuwaja nad nimi lekarze, a sprzet ma im zapewnic 'bezpieczenstwo'. mimo wszystko to chyba nie zdarza sie zbyt czesto, przynajmniej w boksie.
 
 
brzoza 

Wiek: 20
Dołączył: 22 Maj 2008
Posty: 7
Wysłany: 2008-06-15, 22:53   

no bez jaj... Bokser nie myśli o śmierci tylko o wygranej. To daje mu motywacje i siłę do walki.

Gdyby rozmyślali o śmierci to większość by zrezygnowała zapewne ;)
 
 
 
DrunkenMaster 
Linke Gold Team

Pomógł: 11 razy
Dołączył: 27 Maj 2008
Posty: 760
Wysłany: 2008-06-16, 14:53   

Boks to jeden z bardziej przypałowych sportów walki - napierdalacie się po głowach. Prowadzi to do poważnych konsekwencji zdrowotnych, bo w mózgu się zaczyna jebać. W innych SW relatywnie rzadko można dostać w głowę.
_________________
http://pl.pokerstrategy.com/uGUYWV

-> poker online, 50$ na start bez depozytu, możliwość wypłaty po zagraniu określonej ilości rozdań,

-> na wszystkie pytania odpowiem na pw, w razie co służę pomocą
 
 
KaMaSx 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 21
Dołączył: 27 Paź 2007
Posty: 2303
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2008-06-16, 16:19   

chyba niewiesz co piszesz kolego
 
 
Amadi 

Pomógł: 4 razy
Dołączył: 11 Lis 2007
Posty: 691
Wysłany: 2008-06-16, 18:36   

Cytat:
Boks to jeden z bardziej przypałowych sportów walki

Przypałowy to ty chyba jesteś.
DrunkenMaster napisał/a:
napierdalacie się po głowach. Prowadzi to do poważnych konsekwencji zdrowotnych, bo w mózgu się zaczyna jebać. W innych SW relatywnie rzadko można dostać w głowę.

Mylisz się w innych SW tak samo można dostać (chyba że to styl chwytany) jak nie bardziej. Np. W Muay-Thai, dochodzą nogi, łokcie, kolana. Jak dostaniesz w głowe z gołego łokcia czy z kolana, choćby z nogi to Ci sie bardziej "w mózgu pojebie", po za tym walczy sie w rękawicach a na kolano lub łokieć rękawicy lub ochraniacza nie założysz. Więc zastanów sie co gadasz chłopie ;]
 
 
tomsh 

Wiek: 20
Dołączył: 16 Cze 2008
Posty: 15
Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: 2008-06-16, 20:42   

DrunkenMaster napisał/a:
Boks to jeden z bardziej przypałowych sportów walki - napierdalacie się po głowach.

Nie tylko po głowach :-P i nie sądze żeby był przypałowy.
DrunkenMaster napisał/a:
Prowadzi to do poważnych konsekwencji zdrowotnych

A jeśli ktos kto trenuje teakwondo uderzy Cie z całej siły w głowe to myslisz ze tez nic sie nie stanie? Historia ma takie przypadki, że ludzie umierają od walki.
DrunkenMaster napisał/a:
bo w mózgu się zaczyna jebać

w mozgu jebac moze sie nawet od słońca więc....
 
 
 
brzoza 

Wiek: 20
Dołączył: 22 Maj 2008
Posty: 7
Wysłany: 2008-06-17, 16:40   

schodzicie troche z tematu ;P

Po każdej SW może się cos spie**olić w organiźmie. Kontuzja, urazy psychiczne a nawet śmierć.

Różnie to bywa... Może był za słaby i nie nadawał się do boksu. Nie dowiemy się już.

Peace.
 
 
 
tomsh 

Wiek: 20
Dołączył: 16 Cze 2008
Posty: 15
Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: 2008-06-17, 16:43   

brzoza napisał/a:
Po każdej SW może się cos spie**olić w organiźmie. Kontuzja, urazy psychiczne a nawet śmierć.

Zgadzam się z tym stwierdzaniem.Dziś nawet czytałem o tym i było tam napisane że kontuzje głowy w boksie są równie częste jak w karate, czy TKD
 
 
 
FranzMaurer4444 
Kierownik


Pomógł: 8 razy
Wiek: 21
Dołączył: 01 Sty 2008
Posty: 1920
Skąd: K-staw/Biała Podl.
Wysłany: 2008-06-17, 17:16   

w sportach uderzanych zdarzaja sie urazy po uderzeniach[siniaki,krwiaki,guzy,<wstrząs mózgu>],w sportach chwytanych moze zdazyc sie zlamana ręka lub noga. kto mieczem wojuje,od miecza ginie
_________________

 
 
 
brzoza 

Wiek: 20
Dołączył: 22 Maj 2008
Posty: 7
Wysłany: 2008-06-17, 22:35   

Tomsh, jeszcze zależy od federacji TKD :) Ale można doznać urazu :)

Także trzeba dużo ćwiczyć by w sparingach nie być workiem treningowym i umieć unikać kontuzji.

Trening czyni mistrza :)

Peace.
 
 
 
Samuel 

Dołączył: 22 Maj 2008
Posty: 42
Wysłany: 2008-06-22, 14:02   

Wypadki chodzą po ludziach. Cóż ryzyko zawodowe i tyle.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - forum anime
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant
MMA