Mad Max Pomógł: 17 razy Wiek: 24 Dołączył: 18 Lis 2007 Posty: 423 Skąd: Z wiatrem
Wysłany: 2008-03-20, 22:45
Chyba nikogo nie obraziłeś, a co to znaczy dostać w mordę chyba każdy wie Wiesz chodzi mi wyłącznie o jedno, przedkładanie jednej sztuki walki nad drugą...owszem jedna lepiej nadaje się na ring, inna na ulicę, jest masę zależności, nie ma ideału, a wszystko jest zależne od psychiki, ja tak poprostu myślę
_________________ Chwała temu kto mnie zabije. Śmierć temu kto mnie obrazi.
Po to jest właśnie forum żeby dyskutować o takich sprawach. Akurat jest dyskusja na temat skuteczności kick boxingu i porównaniu go do innych stylów. Wyrażam swoją opinię. Twierdzę że karate i TKD nie nadają się na ulicę. Trenowałem pół roku karate. Trening polegał na staniu na środku sali, wydawaniu okrzyków i zadawaniu ciosów w powietrze, które tak naprawdę na ulicy się nie przydadzą(wiem bo dostałem w mordę). Ani porządnej gardy ani postawy. W późniejszych okresie gdy już trenowałem kick boxing na treningi przychodzili chłopaki z TKD. Może i mieli dobre nogi, byli porozciągani. Ale na ringu dostawali takie baty że szkoda gadać. Ręce mieli po prostu marne. Co z tego że nogi mieli mocne? Wejść w pół dystans i użyć rąk to dla nich samobójstwo. Szybko odpadli. Zresztą oglądacie walki K1 w telewizji. Przedstawiciele jakich stylów walki tam występują? Kick bokserzy, thai bokserzy i podrzędni bokserzy. A gdzie TKD, karate, kung fu? Jest może kilku zawodników którzy w dawnych latach trenowało jakiś inny styl ale szybko przeszli na skuteczniejsze. Jeżeli chodzi o najskuteczniejsze style uderzane to tylko boks, MT i KB.
djmati90 Pomógł: 4 razy Wiek: 21 Dołączył: 09 Sie 2007 Posty: 490 Skąd: Jelna/Kraków
Twierdzę że karate i TKD nie nadają się na ulicę. Trenowałem pół roku karate. Trening polegał na staniu na środku sali, wydawaniu okrzyków i zadawaniu ciosów w powietrze, które tak naprawdę na ulicy się nie przydadzą(wiem bo dostałem w mordę). Ani porządnej gardy ani postawy.
Twierdzę, że karate i TKD w takiej postaci, w jakiej widziałeś i na poziomie, jaki widziałeś nie nadaje sie na ulicę. Podobnie, jak nie nadaje się tam kickboxing, jeśli posługujący sie nim jest cienki z założenia albo tez jeszcze nie zdążył się go nauczyć
Do nas na salę różni ludkowie zachodzą i gdybym miał wyrabiać sobie na ich podstawie opinię o całych stylach, to zgłupiałbym, bo np. byli już tacy karatecy, z których cała sekcja w sparingach wiatraki robiła, jak i tacy, na których ciężko było znaleźć przeciwnika, bo byli trudni do zabicia, a lowami urywali nogi przy samym tyłku. Co ciekawe, jeden z najlepszych zawodników karate, jaki pojawił się u nas na sali, nie dywaguje o wyższości bądź niższości swojego stylu, tylko jak ma czas, staje w parę i napitala na sprzęcie - to co umie, a o to, czego nie umie, pyta się bez cienia zażenowania. Ostatnio na strefie kicka była taka scenka - kickbokser przyjął kopnięcie okrężne od taekwondoki na gardę, po czym wydał z siebie przeciągły jęk, ręce mu opadły i uciekł do narożnika masując przedramiona. Śmiem jednak twierdzić, że to po prostu on był słabiutki, a nie cały kickboxing...
Najlepiej sprawdzić, co się w danym klubie robi i jak trenerzy zajęcia prowadzą, bo np. może się zdarzyć, ze w konkretnym klubie kickboxingu to tylko semicontact robią, a po sąsiedzku taekwondocy czy karatecy walą się szczerze po gębach w rękawicach bokserskich i okładaja kopami tarcze... oczywiście odwrotna sytuacja tez jest możliwa
Najlepiej sprawdzić, co się w danym klubie robi i jak trenerzy zajęcia prowadzą
No właśnie, zacząłem trenować KB miesiąc temu i zastanawiam sie na jakim poziomie sa treningi.
Jak poznać czy trener jest dobry i sie od niego dużo nauczymy? I jak wygląda porządny trening KB?
No właśnie, zacząłem trenować KB miesiąc temu i zastanawiam sie na jakim poziomie sa treningi.
Jak poznać czy trener jest dobry i sie od niego dużo nauczymy?
Na kilka sposobów - jednocześnie. Raz że trzeba zasięgnąc informacji na temat ćwiczących i ich sukcesow na zawodach. Przy czym chodzi o to żeby większa grupa miala nawet skromne niż jeden wyśrubowane, bo wtedy to raczej wynik jego talentu. Dalej trzeba samemu poćwiczyc, i to nie jeden trening żeby zobaczyc jak to wyglada, jak nam pracuje, jaka jest atmosfera w klubie i podejście ludzi. Trzy sprawdź u kogo się uczył trener. I wreszcie cztery czy trafiają tam też ludzie z doświadczeniami w innych stylach.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach