Dziś niedziela więc regeneracja pełna :) Odpoczynek i nic poza tym
Zobaczymy jak jutro mi pójdzie na treningach :D
Chodzi o to,że przez głowę nie mogę ćwiczyć tak jakbym chciał...
a że mam siniaki od sparingów,pozdzieraną skórę na stopach,spuchnięty brzuch od uderzenia tarczą przez trenera i pełno zakwasów,to Powiem Wam,że z tym mogę bez problemowo ćwiczyć To mi praktycznie nie przeszkadza
Plan miałem taki,bardzo prosty:
codziennie treningi z grupą(około 1 miesiąc) przerwa w niedziele.
a reszta czasu treningi indywidualne :)
Tylko nie robię treningu siłowego,bo nie mam tyle siły,a zawsze jak wrócę do Polski mogę sobie poćwiczyć :)
I oczywiście nie idę na odklepanie treningu,tylko ćwiczę na maxa :) Tylko czasami jak już nie mogę złapać powietrza robię króciutką przerwę by się nie zasapać :)
Stary niewiesz jak ja bym chciał być na twoim miejscu :D Ciesz się że w ogóle masz taką szanse, katuj, staraj się bo nic co warte nie przychodzi łatwo :)
Siemka :)
Wczoraj miałem dzień przerwy(jestem trochę przeziębiony )
Poziom bokserski myślę iż jest wysoki,są podstawowe techniki bokserskie,haki,proste i sierpowe. Jak,również wszystkie zagrywki łokciami.
Ja niestety w kopnięciach wysokich okrężnych mam problem
Zacząłem się rozciągać dynamicznie i statycznie(co drugi dzień),być może mi to pomoże,jak mówicie?
Ogólnie mam problem ze skręceniem biodra przy uderzeniu(wina nie rozciągnięcia bioder?)
Dzięki Wam za Odpowiedzi
P.S tu jest 5h do przodu :)
Świetna przygoda ci się trafiła. Ćwiczyłeś coś wcześniej, czy pojechałeś na żywioł? W wolnej chwili możesz poczytać te porady - powinieneś znaleźć coś o regeneracji.
Co do problemów z wkręcaniem biodra: to bolączka wszystkich początkujących... ćwicz sumiennie, rozciągaj się i w końcu wkręcisz :)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach