Wysłany: 2011-07-06, 22:06 Pierwszy trening amatora na worku
Witajcie wrzuciłem filmik z moim pierwszym treningiem na worku (urywek) Wiem że jest żałosny, ale od czegoś się zaczyna i mieć swoją Pasje. Wytykajcie mi błędy oraz jak je poprawiać mam. Może macie jakieś dobre filmiki gdzie się można podstaw wyuczyć
"trenujesz" boks? Czy techniki pięściarskie jakieś innej SW?
Hmm, tak na szybko: słaba garda, nie tylko za nisko, ale wygląda też "miękko". Po ciosie ręka powinna od razu do niej wracać, ale to zauważyłeś. Przy wyprowadzaniu ciosu odrywasz nogę. Nie wykonujesz skrętu ciała. (a tym bardziej skrętu na nogach) Nie chronisz podbródka. Ciosy masz trochę przypadkowe, nie stanowią one zwartej kombinacji w której jeden cios wypływa bezpośrednio z drugiego.
Nie polecam ćwiczenia samemu, lepiej znajdź jakiegoś trenera, bo samemu na pewno nie wyeliminujesz wszystkich błędów.
dzięki Komandos28i w niedziele wrzucę kolejny film. Czekam na wasze dalsze wytykania
Zacznę inną taktyką trenować nie będę walił w worek z siły tylko lekko i starał się poprawnie wykonywać ciosy. A trening w klubie odpada gdyż takiego nie ma w okolicy (mieszkam we wsi), a poza tym mam tyle roboty że nie miał bym kiedy trenować regularnie
Na razie chcę w jakimś stopniu opanować techniki bokserskie a tak to nastawiam się n MT
Pomógł: 1 raz Wiek: 18 Dołączył: 01 Maj 2010 Posty: 47 Skąd: Kielce / Worcester
Wysłany: 2011-07-07, 21:49
Bez trenera nie ma mowy żeby opanować technikę bez błędów. A przez internet się nie nauczysz, bo nikt Ci idealnie błędów nie wytknie, a co dopiero wytłumaczy/pokaże. Także jak Boruta powiedział, przejdź się do klubu, nie musisz trenować cały czas, ważne żebyś załapał technikę, wtedy możesz ją w jakimś stopniu doskonalić.
siedem Pomógł: 2 razy Wiek: 27 Dołączył: 21 Cze 2011 Posty: 426
Wysłany: 2011-07-07, 22:32
goscyniok napisał/a:
Na razie chcę w jakimś stopniu opanować techniki bokserskie a tak to nastawiam się n MT
to tym bardziej potrzebny ci klub. sprawdzałeś wogule czy masz jakiś klub w najbliższej okolicy? w najbliższym mieście? i dokładnie popytaj
Pomógł: 20 razy Wiek: 19 Dołączył: 11 Lip 2009 Posty: 1030 Skąd: z Polski
Wysłany: 2011-07-07, 22:58
Jak nie masz naprawdę możliwości znalezienia klubu , sam nie wiele się nauczysz , a nawet trenując w klubie pod okiem trenera potrzeba sporo czasu na zlikwidowanie błędów , poza tym bez sparingów nie nauczysz się wykorzystać swoich umiejętności , lepiej kup sobie sprzęt do ćwiczeń siłowych , albo trening domatora , przynajmniej nabierzesz siły i przypakujesz
A może masz jakiegoś znajomego który coś trenuje , ma doświadczenie i może cię czegoś nauczyć .
@goscyniok skąd jesteś, może ktoś jest z twojej okolicy lub ma jakieś info na temat SW w twojej okolicy? Lub podaj nazwę miasta leżącego blisko Ciebie .
Pozdrawiam.
na sparingi zawsze się znajdywał i znajdzie ;) jestem z Goszczyna woj maz. A siłkę to już mam domową. ławeczka dwa gryfy hantel trochę talerz. Narazie znalazłem fajny film instruktażowy na necie o MT Rob McCullough - Ultimate Muay Thai Techniques: i z niego się uczę. Na razie przerzuciłem się i trenuje jak mam czas i sile tylko lewy i prawy proty załapie je to zacznę się uczyć następnych
pozdro
Na razie przerzuciłem się i trenuje jak mam czas i sile tylko lewy i prawy proty załapie je to zacznę się uczyć następnych
pozdro
Nie, niestety nic się nie nauczysz.
Postaraj się znaleźć czas na treningi. Jak nie teraz to może za jakiś czas? Z Twojej miejscowości jeździ PKS do Warszawy, a tam jest wiele klubów. Jeśli na prawdę chcesz się czegoś nauczyć, masz chęci i zapał to dasz rade dojeżdżać.
Rozumiem, że możesz nie mieć możliwości regularnego pojawiania się na treningach.
Proponuje jeździć do jakiegoś klubu nawet raz na 1-2 tygodnie, a po za tym trenować samemu jeśli chcesz. Wtedy trener wyłapie błędy, pokaże poprawną technikę itd.
PS: W Radomiu jest sekcja taekwondo i chyba coś jeszcze. Niedaleko Góry kalwarii jest Kick Boxing, a w Grójcu (chyba) Krav Maga.
Popytaj znajomych czy kiedyś nie trenowali albo kogoś z rodziny, w końcu ktoś musi lub musiał trenować. Ps. Jak uderzasz to nie pochylaj się do przodu, tak mi trener kazał ale się przyzwyczaiłem bo też się tak pochylałem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach