Azzaz931 Pomógł: 6 razy Dołączył: 06 Gru 2011 Posty: 215
Wysłany: 2011-12-06, 10:37 pomoc w treningu, jak walczyć z większym?
witam,od trzech lat trenuje tkd itf na treningu idzie mi całkiem dobrze i wygrałem już kilka zawodów. Ostatnio pojechałem na zawody i dostałem łomot od kolesia większego o demnie o pół metra i cięższego o demnie o 8kg wie ktoś może jak na zasadach tkd walczyć z większym
Ostatnio zmieniony przez Azzaz931 2011-12-06, 14:15, w całości zmieniany 2 razy
Z87 Pomógł: 5 razy Dołączył: 13 Gru 2009 Posty: 224
Wysłany: 2011-12-06, 11:48
to ile ty masz wzrostu 1,50 :P ?? w tkd nie ma kategorii wagowych ?
Azzaz931 Pomógł: 6 razy Dołączył: 06 Gru 2011 Posty: 215
Wysłany: 2011-12-06, 11:58
Ja mam 1,80m a tamten gigant ponad 2. Co do wagi przenieśli go do mojej kategorii, bo nie miał
nikogo w swojej, miałem pecha, ale na następny raz wole się przygotować, ponawiam pytanie i czekam na porady
Powiem ci tak. Ja miałem dziś sparring na mma z typem, co ma 2 metry. Ja mam 180 cm, a on 2 metry. Właśnie mnie dziwi że w takim razie Dali Ci takiego byka i złamali zasady. Na twoim miejscu bym go do parteru sprowadził, ja bym też te zasady złamał, a jak by coś się odzywali to mówisz im że jest za ciężki i za wysoki dla Ciebie ;P :) Najlepiej to takich do parteru. Ja z tym co miał 2 metry jak walczyłem to ja nim w parterze dosłownie "rzucałem" bo może i długi, ale patyk i miał mniej siły ode mnie. Pzdr ;)
_________________ --<[(Muay Thai)]>-- "Rany się goją... Umiejętności pozostają"
Pomógł: 20 razy Wiek: 19 Dołączył: 11 Lip 2009 Posty: 1030 Skąd: z Polski
Wysłany: 2011-12-06, 18:32
Taekwondo to nie mma , nie ma obaleń klinczu , wiec co to za rady ? Jeśli powiedzmy największą kategorią wagową na zawodach jest np. +90 to możliwe jest walczyć z kimś dużo cięższym , w góle to w jakiej kategorii byłeś ?
A tkd ogólnie ciężko walczyć z kimś większym , bo głównie są tam szybkie kopnięcią , wiec w sumie musisz być lepszy , szybszy , dużo uderzeń rękoma , kopnięcia na wysokość brzucha , bo ciężko wysokiego kopać , za dużo sił tracisz . Zaatakować serią kop , ręce i szybkie odejście .
Azzaz931 Pomógł: 6 razy Dołączył: 06 Gru 2011 Posty: 215
Wysłany: 2011-12-06, 19:38
Ja miałem 73kg i kategorie -75kg on ważył 78,5kg,jak mówię przenieśli go do mojej kategorii, bo w jego było mało osób(połączyli 2 kategorie) co do techniki to próbowałem wjechać na niego z frontkicka i zapunktować prostymi w splot.Niestety kończyło się tym,że schodził na bok i kpał w głowe kopnięciami po ukośnie, większość zatrzymywała się na gardzie, ale jak już trafił to odrazy rękami bił tam, gdzie przedziurawił gardę. Co do szybkich uderzeń to nie było zabardzo jak do niego podejść, bo mnie odpychał potężnym kopnięciem bocznym, gdy nie miał jak zejść i stracił przewagę zasięgu, którą ma w dystansie.
[ Dodano: 2011-12-06, 20:37 ]
Jeżeli to pomoże dodam,że miał on mocne kopnięcie i słabe udeżenie, tylko nie mam pojęcia jak skrócić dystans i nie dostać z bocznego.
Pomógł: 20 razy Wiek: 19 Dołączył: 11 Lip 2009 Posty: 1030 Skąd: z Polski
Wysłany: 2011-12-06, 21:06
Właśnie w tkd skrócenie dystansu to problem bo zaraz jak dochodzi do zwarcia czy ataku sierpami to sędziowie już przerywają walkę i drą pape że to nie ulica (ja się z tym spodkałem ) . Przed bocznym dobrze zejść na bok lub w tył i błyskawiczny atak prostymi , czy kopnięciem
Azzaz931 Pomógł: 6 razy Dołączył: 06 Gru 2011 Posty: 215
Wysłany: 2011-12-06, 21:43
Wypróbuje tą taktykę jutro na treningu.Jak już doskocze i zatrzymam się na gardzie to lepiej próbować ją rozbić, czy jakoś wyminąć? Rozciągając się powiękrze swój zasięg, ale i tak będzie mniejszy nisz jego więc zachodzi pytanie czy dodatkowe rozciąganie pomoże, czy nie bardzo?
dalej jestem otwarty na wszystkie pomysły.
Pomógł: 1 raz Wiek: 18 Dołączył: 01 Maj 2010 Posty: 47 Skąd: Kielce / Worcester
Wysłany: 2011-12-07, 09:22
Równie dobrze przy skróceniu dystansu jak widzisz że ma zamiar kopnąć, po prostu doskocz do jego kopiącej nogi. Zmniejszysz mu dystans przez co kopnięcie nie będzie miało takiej mocy i będziesz mógł je zablokować dzięki czemu może stracić równowagę.
Azzaz931 Pomógł: 6 razy Dołączył: 06 Gru 2011 Posty: 215
Wysłany: 2011-12-07, 14:01
Napewno spróbóje dzisiaj na treningu.
[ Dodano: 2011-12-07, 21:34 ]
Dziękuje za pomoc teraz już sobie radze. Jedyne czego mi jeszcze brakuje to trochę kondycji na takie walki, ale z tym już sobie poradzę
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach