Sporty Walki i Sztuki Walki - Fight Club Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Rozciąganie - jak często
Autor Wiadomość
PawelWroclaw 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 15
Dołączył: 25 Maj 2010
Posty: 45
Wysłany: 2010-07-18, 23:46   Rozciąganie - jak często

Mam pewien problem. W ciągu ostatniego roku chodzenia na karate sadze ze nie rozciągnąłem się ani centymetr.Jestem po prostu sfrustrowany :D w ciągu 4 ostatnich lat tylko straciłem(przynajmniej tak mi sie wydaje) mialem wrazenie że to przez to że w ciagu wakacji nie chodziłem na treningi,podczas 1szego oraz drugiego roku.Jak często osoba taka jak ja powinna się rozciągać ? Słyszałem o 3x w tyg ale miałem to na treningu i jak widać mało to dało. Rozciągać się codziennie ? A może wprowadzić rozciągania do mojego życia ? Sensei mówiła nam o tym by rozciągać się stale będac w rozkroku i np grając w coś (np siedzisz przed TV i trzymasz pada w ręce). Do jakich granic bólu się rozciągać ? Do lekkiego napięcia ? Bardzo dużego ? Coś pomiędzy, hm ?:P
 
 
halo22 
Bjj


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 11 Cze 2010
Posty: 121
Skąd: Brodnica
Wysłany: 2010-07-18, 23:53   

Rozciąganie powinno być 3 razy w tygodniu, lecz jeśli doszedłeś już do pewnego stopnia i się zatrzymałeś, spróbuj 4 razy. Oczywiście jeśli czujesz się na siłach. Pamiętaj, że mięśnie też muszą odpoczywać. Co do granic, wg. mnie najlepiej rozciągać się, aż poczujesz ból, dosyć mocny, ale bez przesady :D nie radziłbym próbować do granic bólu.
 
 
Batman 


Pomógł: 31 razy
Wiek: 17
Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 2207
Wysłany: 2010-07-19, 14:06   

Masz 13 lat? Nie wiem, czy nie jest to czasem przyczyna wieku, ale chciałbym zwrócić uwagę na jego wiek, tym, co się znają ;-) Pewnie ma to jakiś związek
 
 
amen20 


Pomógł: 19 razy
Wiek: 24
Dołączył: 06 Sty 2009
Posty: 459
Skąd: Giżycko/Olsztyn
Wysłany: 2010-07-19, 14:44   

Batman, im jest młodszy tym łatwiej mu się rozciągac, mówię o ogóle, bo wiadomo, że każdy ma indywidualne predyspozycje.

Rozciągasz się systematycznie? To główny czynnik powodzenia w Twoim problemie.
_________________
<Cyber Rekin> Co myślicie o moim nicku?
<Deepdelver> Jest świetny. Nazwę tak córkę.
 
 
 
Batman 


Pomógł: 31 razy
Wiek: 17
Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 2207
Wysłany: 2010-07-19, 17:42   

amen20 napisał/a:
Batman, im jest młodszy tym łatwiej mu się rozciągac
Niby tak ;-)
_________________

 
 
PawelWroclaw 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 15
Dołączył: 25 Maj 2010
Posty: 45
Wysłany: 2010-07-19, 18:58   

14 lat mam (za 5 dni urodzinki ;-) ) Rok temu gdy trenowałem ze starymi bykami początkującymi to byłem rozciagniety tak jak oni. Przez cały rok systematycznie chodziłem na treningi,a tam sie rozciągałem.
 
 
shinra 
Omne nimium nocet


Pomógł: 44 razy
Wiek: 22
Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 2338
Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2010-07-20, 16:48   

PawelWroclaw napisał/a:
to byłem rozciagniety tak jak oni. Przez cały rok systematycznie chodziłem na treningi,a tam sie rozciągałem.
I od tamtej pory nic sie nie ruszylo rozumiem? Jak sie rozciagasz (najwiecej czasu przeznaczasz), statycznie czy dynamicznie? Az czujesz bol czy starasz sie jeszcze troche wiecej? Jak dlugo odczuwajac juz bol? Nie wiem za bardzo jak w tym wieku wyglada trening, ale napisz czy nie masz problemow z kopnieciami bocznymi? Czy nie jest tak, ze opor czujesz nie tylko w miesniach ale tez w biodrze (w stawie)?

Troche dziwna sprawa bo w tym wieku rozciaganie nie powinno stanowc problemu... jedyne co mi sie nasowa to, ze to naturalny problem z biodrem i ten typ tak ma i juz, albo rozbicie bioder, jednak w tym wieku jakos mi sie to nie widzi.
_________________
"Są ludy, co dojrzały do śmierci z rąk ludów niedojrzałych do życia" - J. Kaczmarski
 
 
PawelWroclaw 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 15
Dołączył: 25 Maj 2010
Posty: 45
Wysłany: 2010-07-20, 19:14   

Tak:nic sie nie ruszyło,problem tylko i wyłącznie z kopnięciami bocznymi, opór czuje głównie w biodrze, przy mięśniach minimalny raczej. Rozciąganie to różnie tak jak wymyślał nam trener . Zwykle starałem się rozciągać do granicy wytrzymałości bólu.
 
 
shinra 
Omne nimium nocet


Pomógł: 44 razy
Wiek: 22
Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 2338
Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2010-07-20, 21:31   

Na 90% to kwestia budowy bioder, a wiec tak jest i juz. Tak ma sporo ludzi, tyle, ze genialna wiekszosc z nich nie ma o ty pojecia;)
Dobrze zrobisz jak pujdzeisz do odpowiedniego lekarza, zeby stwierdzil czy jest tak (ja nie jestem lekazem a to tylko internet) na pewno - mlody jestes to noz widelec moze chodzi o cos innego i da sie naprawic (albo -odpukac- cos nie tak).
Nadal sie regularnie rosciagaj, a z czasem moze jeszcze nieco poprawisz, ale odrazu mowie, ze szalu nie bedzie - nie wiecej niz pare centymetrow.
Nie probuj tez rozciagac na sile (chyba ze lekarz stwierdzi, ze jednak mozesz), bo dla paru centymetrow nie warto niszczyc sobie zdrowia - a stawy maja to do siebie, ze jak rozwalisz raz to potem 'odzywaja' sie cale zycie.
Poczujesz opor w biodrze i styknie. Poprostu rob tyle aby miesnie nie stracily na na elastycznosci.
_________________
"Są ludy, co dojrzały do śmierci z rąk ludów niedojrzałych do życia" - J. Kaczmarski
 
 
PawelWroclaw 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 15
Dołączył: 25 Maj 2010
Posty: 45
Wysłany: 2010-07-20, 21:39   

Hm a jeśli nie wrodzone, to masz pojęcie co to może być ? I w jaki sposób to można naprawić ? Jakiś zabieg/operacja ?
 
 
shinra 
Omne nimium nocet


Pomógł: 44 razy
Wiek: 22
Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 2338
Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2010-07-20, 21:43   

Nie, nie wiem, ie jestem lekarzem.
Z tym sie da zyc i bezproblemowo trenowac. Poprostu boczne bedziesz mial nieco ograniczone i tyle. Ale idz do ortopedy i niech stwierdzi, ze jest tak a tak i powie ci co z tym fantem z robic.

ps. na wizyte czeka sie nawet pol roku wiec im wczesniej sie zarejestrujesz tym lepiej.
_________________
"Są ludy, co dojrzały do śmierci z rąk ludów niedojrzałych do życia" - J. Kaczmarski
 
 
PawelWroclaw 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 15
Dołączył: 25 Maj 2010
Posty: 45
Wysłany: 2010-07-20, 21:49   

Nie da się trenować czegoś gdzie jest duże nastawienie na high kicki, obrotówki i podobne :P do ortopedy chodze raz na pół roku (kręgosłup ;/) teraz w sierpniu będę szedł więc popytam.
 
 
shinra 
Omne nimium nocet


Pomógł: 44 razy
Wiek: 22
Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 2338
Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2010-07-22, 20:58   

PawelWroclaw napisał/a:
Nie da się trenować
Da sie... ;-)
_________________
"Są ludy, co dojrzały do śmierci z rąk ludów niedojrzałych do życia" - J. Kaczmarski
 
 
Batman 


Pomógł: 31 razy
Wiek: 17
Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 2207
Wysłany: 2010-07-22, 21:03   

PawelWroclaw napisał/a:
Nie da się trenować czegoś gdzie jest duże nastawienie na high kicki
Ja nie trenuję sw i nie jestem jakoś specjalnie rozciągnięty, ale dosięgnę kogoś głowy, nawet wyższego, więc myślę, że ty też dasz radę ;-)
_________________

 
 
PawelWroclaw 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 15
Dołączył: 25 Maj 2010
Posty: 45
Wysłany: 2010-07-22, 21:34   

Batman,na mojej byłej grupie osoby też średnio rozciągnięte kopały z łatwością a ja nie nie mogłem. :P
high kicka nigdy prawdziwego nigdy jeszcze nie kopnalem, na razie middle chciałbym umieć na prawdę dobrze ^^
Obrotówki wysokość pasa jak nie niżej :P Nie że nie wytrenowane,po prostu rozciągnięcie. Może okaże sie coś po wizycie u ortopedy(18 sierpien) bo nie wierze że to normalne :P Czasem mam tak że jak kopie często coś typu ,middlekick albo próbuje high to coś mi jakby przeskoczy,nie mogę nogi wtedy nawet podnieść.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - forum anime
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant
MMA