nasz trener często nas zachęca żeby wrazie gdy ktoś nas zaatakuje udeżac w splot ale pamietam jak kiedys powiedziałem o tym znajomej pielęgniarce to powiedziała żeby nigdy w życiu tak nie robił bo moge nawet zabić lekkim ciosem... a co wy o tym sądzicie i jakie macie doświatczenia...
Pomógł: 17 razy Wiek: 17 Dołączył: 03 Sie 2007 Posty: 1178 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2010-02-12, 19:15
Był temat o witalnych punktach ciała. Tam też było to poruszane. Moim zdaniem nie powinno się w niego uderzać ponieważ na prawdę można narobić sobie kłopotów. Można uderzać w to miejsce gdy sytuacja jest poważna. Jednak znając polskie prawo to lepiej walnąć w szczękę, albo gdziekolwiek indziej.
_________________ "...Politycy rozdają dzieciakom buziaki na szczęście
Telewizyjni kaznodzieje opylają zbawienie za dolca
Niepotrzebny ci złoty krzyż, żeby odróżnić dobro od zła
Najstraszniejsi mordercy świata to ci, którzy to zrozumieli"
Pomógł: 39 razy Wiek: 21 Dołączył: 09 Paź 2007 Posty: 2262 Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2010-02-12, 19:16
Takie, ze ciezko pitolnoc dokladnie w splot kiedy ktos jest ubrany (przy szybkiej akcji nawet na gola klate jest z tym spory klopot), a im bardziej naubierany klient tym wiekszy 'lewel';)
Oczywiscie na dana sytuacjie sklada sie pare roznych czynnikow (np.kolanem latwiej trafic niz piescia-subiektywna ocena), ale to tak po mojej opinii.
nasz trener często nas zachęca żeby wrazie gdy ktoś nas zaatakuje udeżac w splot ale pamietam jak kiedys powiedziałem o tym znajomej pielęgniarce to powiedziała żeby nigdy w życiu tak nie robił bo moge nawet zabić lekkim ciosem... a co wy o tym sądzicie i jakie macie doświatczenia...
Chyba trochę przesadziła gdyż nie da się zabić uderzając w splot. Problemy z oddechem tak, jak bardzo silne uderzenie to i utrata przytomności się zdarzą. Ale to są skrajne sytuacje i trzeba idealnie trafić i do tego bardzo mocno. Ze śmiercią się nie spotkałem i to chyba fikcja, Ale też warto podkreślić że każdy cios jest niebezpieczny np w skroś, oko, nos, szczękę, żebra, kolano, rękę, nogę, uszy, krtań, brzuch. Nie ma uderzeń które są bezpieczne ale to nie znaczy że nie można uderzać. A co do doświadczeń to dostałem nie raz i tylko lekko przytkało więc nie wierze.
_________________ Jedziesz, jedziesz trzymasz gardę
rękawice pięści masz twarde jak skała
ciężka ręka ze stali szczęka
Nie cackaj się z nimi nie baw
Pomógł: 27 razy Wiek: 16 Dołączył: 07 Mar 2009 Posty: 1056
Wysłany: 2010-02-13, 09:22
Zabić uderzeniem na splot? To już dawno powinien nie żyć albo kilku moich kolegów też powinno wąchać kwiatki od spodu. Na ulicy często nikt się nie spodziewa ataku na inna część ciała poza głową, więc atak na splot jest dobrym i skutecznym rozwiązaniem ;)
_________________
Ktośich napisał/a:
Ja mam :
-mam rękawice bokserskie dają -5 do siły
- mam nóż 20% szans na kritika
- mam dres +10 do obrony
-mam buty adidas +20 do szybkości
Poduszką stopy nieraz trafiłem, ale to raczej w celach obronnych - odpychając przeciwnika. Pewnie jakbym to zrobił mocniej to dałoby konkretniejszy efekt, ale nie o to chodzi na sparingu. bo w innych sytuacjach niż na macie na szczęście nie miałem okazji tego wykorzystywać a pięścią to inna sprawa, wg mnie dużą rolę odgrywa tu brak rękawic, no albo ich obecność.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach