Witam! Niedlugo mam spara z bokserem. Odbedzie sie on na zasadach kickboxingu w rekawicach i ocharniaczach na piszczele. Jaka taktyke mam przyjac na niedoswiadczonego boksera?
Oczywiście, że tak jak dobrze trafisz to i tak padnie na glebe z bólu. No i tak jak wspomnieli wyżej trzymaj go na dystans nóg (dużo kop) to nie bedzie wiedział co ma robić.
_________________ Jest jedno ludzkie ciało. Dopóki człowiekowi nie wyrośnie trzecia noga, albo ręka wszystkie sztuki walki opierać się będą na tych samych zasadach.
Pomógł: 24 razy Wiek: 19 Dołączył: 03 Sie 2007 Posty: 1434 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2011-08-04, 21:33
Za nim poradzimy mu żeby trzymał go na dystans trzeba wpierw się dowiedzmy się czy jest wyższy czy też niższy od przeciwnika. Jeśli niższy to ciężko będzie Ci trzymać boksera w bezpiecznej odległości. Będziesz musiał raczej schodzić pod jego ciosami i wchodzić w półdystans.
Jednak jeśli jesteś wyższy to tak jak radzą. Punktuj go prostymi i kop nisko.
artemis napisał/a:
jak skroci dystans to kolana
Walka na zasadach KB, kolan nie może użyć.
_________________ "...Politycy rozdają dzieciakom buziaki na szczęście
Telewizyjni kaznodzieje opylają zbawienie za dolca
Niepotrzebny ci złoty krzyż, żeby odróżnić dobro od zła
Najstraszniejsi mordercy świata to ci, którzy to zrozumieli"
To jest bokser. Nie jest przyzwyczajony żeby blokować zew i wew low kicków. Byle byś uderzał je szybko nikt nie jest tak twardy żeby wytrzymać dużo kopnięć na 1 noge.
k1 od kb duzo sie nie rozni wiec kolega moze "ponegocjowac" na dodatek bokser moze nie wiedziec ze w kb nie ma kolan a jest to nie ocenione przy skracaniu dystansu.
_________________ We're only as strong as our weakest bladder.
Kolega bokser miał sparing właśnie z kick boxerem, i przegrał... a potem kulał przez tydzień :) Czyli low kicki są kluczem do sukcesu. Ale wszystko zależy od taktyki, bo będąc dobrym pięściarzem najlepiej trzymać się tak blisko, aby uniemożliwić wykorzystanie nóg ;) Zależy komu uda się narzucić warunki.
_________________ Jest jedno ludzkie ciało. Dopóki człowiekowi nie wyrośnie trzecia noga, albo ręka wszystkie sztuki walki opierać się będą na tych samych zasadach.
Pomógł: 6 razy Wiek: 18 Dołączył: 22 Mar 2011 Posty: 100 Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-08-06, 11:21
Komandos28 napisał/a:
najlepiej trzymać się tak blisko, aby uniemożliwić wykorzystanie nóg
nie masz racji, znam ludzi którzy praktycznie w klinczy potrafią trafić mawaszkę w czaszkę, więc loker tez nie jest zadnym problemem nawet w bardzo krotkim dystansie
najlepiej trzymać się tak blisko, aby uniemożliwić wykorzystanie nóg
nie masz racji, znam ludzi którzy praktycznie w klinczy potrafią trafić mawaszkę w czaszkę, więc loker tez nie jest zadnym problemem nawet w bardzo krotkim dystansie
Spróbuj wykonać kopnięcie, będąc praktycznie cały czas popychany do tyłu tak, abyś nie mógł utrzymać równowagi ;) Bez balansu ciałem nie będziesz w stanie go wyprowadzić, bo zwyczajnie się przewrócisz :P
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach