Pomógł: 13 razy Wiek: 20 Dołączył: 20 Gru 2007 Posty: 384 Skąd: Daleka Północ
Wysłany: 2009-04-12, 16:07
ciezko, bardzo ciezko. musialbys w takim razie jesc ogromne ilosci jajek + odzywka bialkowa + duuuuzo mleka <ale jak mleko zalewa to chyba nie trzeba nikomu tlumaczyc>
pytasz z ciekawosci, czy jestes wegetarianinem
pozdro.!
_________________ Zawsze znajdzie się szerszy, co wielkość wielkich pieprzy...
Od 4 miesięcy nie jem mięsa, jakoś sobie radze bo miałem trochę masy ale przez te 4 miechy spadło mi 12 kg.... Co prawda robie rzeźbę teraz i masę aerobów ale to i tak sporo i myślałem, że może ktoś jest w podobnej sytuacji i ma jakieś "wskazówki".
_________________ <Cyber Rekin> Co myślicie o moim nicku?
<Deepdelver> Jest świetny. Nazwę tak córkę.
Pomógł: 56 razy Dołączył: 28 Kwi 2008 Posty: 820 Skąd: Północ
Wysłany: 2009-04-13, 00:03
amen20 napisał/a:
Od 4 miesięcy nie jem mięsa, jakoś sobie radze bo miałem trochę masy ale przez te 4 miechy spadło mi 12 kg...
Pełnowartościowe białko (zawierające wszystkie amino. egzogenne) w postaci "naturalnej; organizm ludzki uzyskuje głównie z produktów pochodzenia zwierzęcego. Jak wiadomo: Produkty mięsne są łatwe w "zakupie", dość ekonomiczne oraz "smaczne" . Jeżeli przyciąłeś drastycznie owy składnik, a wykonywanie aerobów przyspieszyło proces "spalania": ubytek tkanki tłuszczowej jak i również masy mięśniowej stoi na wysokim poziomie. Zazwyczaj podczas tzw. "redukcji" osoba trenująca dostarcza dużą dawkę białka, na rzecz węglowodanów; powoduje to ubytek tk. tł. przy znikomej utraci wypracowanego "mięsa".
Jak dla mnie owa dieta, jest mało efektywna, ponieważ podobne (lub lepsze) efekty można by uzyskać poprzez dietę niskowęglowodanową.
_________________ "Ktokolwiek dotrze na pole walki pierwszy i oczekuje nadchodzącego wroga, będzie wypoczęty, ktokolwiek przybędzie drugi przystąpi do walki wyczerpany"
Sun Tzu, "Sztuka wojny"
Pomógł: 28 razy Wiek: 18 Dołączył: 07 Mar 2009 Posty: 1134
Wysłany: 2009-04-13, 09:19
Kolezanka z bylej klasy nie je miesa i zdarzylo jej sie zaslabnac na lekcji, farba z nosa tez sie zdarzala. Nie wiem czy to od tego bo ona tez praktycznie nic nie je... A miesna to mozna nie jest jak wazy sie 150 kg i ma sie problemy z kolanami xD Jesli chcesz zbic wage czy cos to jedz mieso, ktore nie ma duzo tluszczu, ryby gotowane na parze ale moim zdaniem wyzucac mieso ze swojej diety to glupota.
ale przeciez po chudym, wygotowanym miesie sie nie tyje. Trzeba poprostu wiedziec jakie mieso jesc i wjaki sposób, ale zby z miecha odrazu zrezygnowac. Jak dla mnie przesada
To, że jestem na diecie wegetariańskiej i tak zostanie, nie podlega tu dyskusji, po prostu chciałem się dowiedzieć czy ktoś jest w stanie lub ma takową dietę i potrafi coś zaproponować. Co do skuteczności to zapraszam np. na
Pomógł: 56 razy Dołączył: 28 Kwi 2008 Posty: 820 Skąd: Północ
Wysłany: 2009-04-14, 09:41
amen20 napisał/a:
po prostu chciałem się dowiedzieć czy ktoś jest w stanie lub ma takową dietę i potrafi coś zaproponować.
Źle sformułowałeś pytanie na początku tematu, dlatego głównie poleciały opinie od forumowiczów (w tym mnie ) na temat danej diety.
Jedyne, co mogę ci zaproponować: Zrezygnuj z owej odmiany diety, ponieważ będzie to ciężka walka. W różnych odmianach mięs masz zawarte aminokwasy które, ciężko będzie ci znaleźć w innych przetworach.
Na pewno poznałeś Plusy oraz Minusy owej rozpiski dlatego nie chcę cie uświadamiać w pewnych konsekwencjach takiego działania (głównie chodzi tu o niedobory witamin/składników odżywczych). Z mojej strony kieruje pytanie: Jaką odmianę wegetarianizmu "stosujesz"?
P.S Taka ciekawostka historyczna: Ludzie pierwotni (roślinożercy) z czasem zostali wyeliminowani przez "smakoszy tatar'u" .
_________________ "Ktokolwiek dotrze na pole walki pierwszy i oczekuje nadchodzącego wroga, będzie wypoczęty, ktokolwiek przybędzie drugi przystąpi do walki wyczerpany"
Sun Tzu, "Sztuka wojny"
Polegającą na rezygnacji z potraw mięsnych. Do jadłospisu dopuszczone są natomiast produkty pochodzenia zwierzęcego: nabiał, jajka, miód. Jem także ryby więc nie jest tak źle. Oprócz tego, że mam niedobór witaminy D , B12 i część białka muszę zastępować preparatami farmakologicznymi raczej niczego mi nie brakuje, lub tylko tak mi się wydaje...
_________________ <Cyber Rekin> Co myślicie o moim nicku?
<Deepdelver> Jest świetny. Nazwę tak córkę.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach