Kolega trenujący ze mną razem na siłowni doradził mi zebym jadł jakis posiłek co 3 godziny...wychodzi mniej wiecej 5 posiłków dziennie...czy to dobra rada? a jeśli tak to co ona mi da?
Pomógł: 56 razy Dołączył: 28 Kwi 2008 Posty: 820 Skąd: Północ
Wysłany: 2009-03-11, 21:57
He .
Te 5 posiłków to przy zbilansowanej diecie minimum. Zazwyczaj zamyka się ona w przedziale 6/7 posiłków w ciągu dnia. Minimalny czas jaki powinien minąć od ostatniego posiłku to 2h, zaś maksymalny 4h. Więc rada sama w sobie jest dobra, tylko, że ważne jest też to CO jemy.
Co ci to da?
Trzymanie się określonych różnic czasowych między posiłkami, spowoduje, że będziesz dostarczał swojemu organizmowi WW, B, T w całym cyklu dnia, nie pozwalając na ich "braki".
_________________ "Ktokolwiek dotrze na pole walki pierwszy i oczekuje nadchodzącego wroga, będzie wypoczęty, ktokolwiek przybędzie drugi przystąpi do walki wyczerpany"
Sun Tzu, "Sztuka wojny"
"Ból przemija, chwała trwa wiecznie"
Alan Shearer
Nie Powiem Pomógł: 14 razy Wiek: 19 Dołączył: 30 Lip 2008 Posty: 375 Skąd: Białystok
Wysłany: 2009-03-11, 22:45
Częste posiłki przyśpieszają metabolizm. Więc wbrew pozorom te 6/7 posiłków dziennie jest dobrych na redukcje (jak i oczywiście na masę).
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach