7.00 koktajl z 60g białka, kubka owsianki i 30g glutaminy
9.00 200g wołowiny, pieczony ziemniak
12.00 300g kurczaka, pieczony ziemniak
15.00 300g wołowiny, frytki, ciastko
18.00 spaghetti po bolońsku z klopsikami
21.00 2 cheeseburgery z frytkami, ciastko
23.30 koktajl z 90g białka, 1,5 kubka owsianki, 30g glutaminy i 2 łyżki lodów
UWAGA!!! ta dieta nie jest moja, nie polecam nikomu, aby ją stosował.
Proszę o luźną ocenę tej diety oraz brak wulgaryzmów. Przepisałem ją z czasopisma kulturystycznego, jestem ciekawy waszych pierwszych myśli na temat tej diety. Później podam kto taką dietę stosuje oraz co o niej mówi.
Pomógł: 56 razy Dołączył: 28 Kwi 2008 Posty: 820 Skąd: Północ
Wysłany: 2009-09-09, 17:38 Re: Ocena diety
MMAniak napisał/a:
23.30 koktajl z 90g białka, 1,5 kubka owsianki, 30g glutaminy i 2 łyżki lodów
Piękny posiłek na noc, zawiera nawet jakąś tam "porcję" kazeiny ;]. I nawet 60 g. glutaminy w ciągu dnia się znalazło, widocznie komuś zależy na bardzo szybkiej regeneracji . Porażka totalna, ale nie zdziwiłbym się gdyby była to dieta kulturysty sprzed kilkudziesięciu lat, bo na owe czasy często właśnie takie praktyki żywieniowe stosowano.
P.S MMAniak: Na samym początku czytania owego postu, przestraszyłem się, że właśnie ty prowadzisz taki sposób żywienia .
_________________ "Ktokolwiek dotrze na pole walki pierwszy i oczekuje nadchodzącego wroga, będzie wypoczęty, ktokolwiek przybędzie drugi przystąpi do walki wyczerpany"
Sun Tzu, "Sztuka wojny"
Lucjusz1992 To dieta Dennisa Wolfa na początek czerwca 2009
[ Dodano: 2009-09-09, 22:36 ]
Dennis napisał pod tą dietą, cytuje " Mam świadomość, że wygląda na to, że jem za dużo byle czego - ale ja po prostu przez te lata treningów zrozumiałem, że przez mój szybki metabolizm muszę tak jeść, żeby zanotować jakikolwiek przyrost masy. Jeśli macie problemy z utrzymaniem tłuszczu na niskim poziomie, to nie jedzcie tego co ja - nie chcę żeby ktoś potem się wściekał i mówił, że Wolf uczynił z niego grubego lenia! "
Hehe też czytałem ten artykuł w MD o Wolfie. Nie chciało mi sie wierzyć w tą diete, no ale trzeba wierzyć. Co do glutaminy....chyba bym zbankrutował przed skończeniem cyklu jak bym tak żarł.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach