Wysłany: 2011-06-07, 16:52 PIWO. Dieta. BŁĘDY Indeksu glikemicznego.
BH.236.
MOTTO: Piwo, to oczywistość !!
WIKIPEDIA: Piwo; najstarszy i najczęściej spożywany napój alkoholowy oraz trzeci po wodzie i herbacie najbardziej popularny napój na świecie. W znaczeniu ogólnym piwo to każdy napój otrzymany w wyniku enzymatycznej hydrolizy skrobi i białek zawartych w ziarnach zbóż i poddany fermentacji alkoholowej. W węższym znaczeniu pod pojęciem piwa rozumie się zawierający alkohol i dwutlenek węgla napój otrzymany w wyniku fermentacji alkoholowej wody, słodu i chmielu przy użyciu wyselekcjonowanych szczepów drożdży.
Słód używany do produkcji piwa powstaje w procesie słodowania jęczmienia, rzadziej pszenicy lub żyta, który polega na moczeniu ziarna, kiełkowaniu, a następnie wysuszeniu. Efektem zacierania oraz filtracji słodu jest brzeczka, która wraz z chmielem poddawana jest warzeniu czyli gotowaniu, a następnie fermentacji alkoholowej przy użyciu drożdży piwowarskich.
IRL KRAKÓW: Wymieniony wyżej napój zawsze wzbudza kontrowersje, lecz u Nich liczą się wyłącznie badania. Zawartość tłuszczu w tym napoju to 0%, czyli od tłuszczu nie utyjemy, bo go nie ma. Węglowodany są, ale jest ich bardzo mało i są to tzw. NISKIE węglowodany, tj. do 26% wzrostu czyli wzrost poziomu cukru we krwi po ich spożyciu, nigdy nie przekracza: piwo jasne do 8% wzrostu. Każdy kto zechce, może sobie te wzrosty sprawdzić własnym glukometrem i nie jest to trudne !!
PROBLEM MOŻE WYSTĄPIĆ, DOPIERO W PRZYPADKU KUMULACJI TOKSYN: Tj. gdy wypijamy więcej niż 0,5 litra takiego napoju dziennie. W przeciwnym razie przy mniejszym spożyciu nasze laboratorium (wątroba) radzi sobie neutralizując tę małą ilość toksyn SKUTECZNIE. Wobec tego napój ten nie może być ZALECANY, nie musi być ZAKAZANY i dlatego też klasyfikuje się go jako DOZWOLONY. Odnośnie konsumpcji to ostatnie słowo, co oczywiste należy zawsze do naszego lekarza rodzinnego.
PUENTA: PIWO, to napój po którym się nie tyje, czyli biologiczne REALIA !! *
NIEPRAWDY BIOLOGICZNE ORAZ PUSTE FRAZESY:
O piwie i nie tylko o piwie, rozpowszechniają jedynie SPECE od tzw. Indeksu Glikemicznego, a to dlatego, że nic nie badali, nie znają glukometru, również nie czytali książek ze szkoły podstawowej (biologia 4 klasa) czyli plotą i plotą, wydając książkę za książką o tym Indeksie Glikemicznym. Kłamią. OMIŃ !!
GOŁYM OKIEM WIDAĆ, ŻE CI SPECJALIŚCI OD IG, CYNICZNIE I BEZCZELNIE: Potwierdzają Nieprawdy BIOLOGICZNE, które sami głoszą OŚMIESZAJĄC się przy tym skutecznie.
PRZECIEŻ DO NICH, NIE MOŻESZ ZADZWONIĆ, BO NIE MA GDZIE: Nie masz kogo zapytać, o te wpisy w Internecie, dziesiątki sprzecznych ze sobą tabel, dlaczego ? To proste uciekają przed prawdą bo mówią kłamstwa, piszą oszczerstwa i Ich nigdzie nie ma; jednak PROKURATURA zna IP komputerów. Do krakowskiego IRL KRAKÓW, zawsze możesz zadzwonić bo są to żywi, realni naukowcy nie poddani żadnym naukowym reżimom czyli lekko, łatwo omawiają PRAWDY biologiczne, które zbadali. Warto !!
ZOBACZ TEŻ; NISKIE węglowodany, wg: IRL KRAKÓW.
Książka, pt._______: PORADNIK ŻYWIENIOWY człowieka w XXI wieku.
Wydanie drugie: zaktualizowane i uzupełnione. ***
Skrót adresu strony w Internecie_______: INSTYTUTIRL
ADRES_______: http://www.instytutirl.com.pl/
ja powiem tka wszystko jest dla ludzi ,ale z głową można sobie wypić jedno piwo raz np. na 2 tygodnie ,ale ja wychodzę z założenia jeżeli już się ćwiczy/trenuje ma się konkretne cele marzenia z tym związane to trzeba to traktować poważnie i nie można pozwolić sobie na to by odwalać konkretne treningi/odżywiać się/suplementować a do tego pić na umór - gdzieś to tam się odbije -wszystko z umiarem po prostu - tyle
_________________ www.karo-fhu.pl/sklep - Już działamy ! / Witaminy i Suplementy dla Sportowców informację na Priv , mail, gg!
Luigi Pomógł: 1 raz Wiek: 24 Dołączył: 03 Cze 2011 Posty: 98 Skąd: Lubin
Wysłany: 2011-06-09, 17:09
abstrachując od wpływu na nasz organizm myślę że nie tylko piwo ale także inne używki mogą wpływać negatywnie przedewszystkim na naszą psychikę (w szczególności motywację do treningów). Oczywiście jeśli spożywa się je w nadmiarze (czyt. ilość i częstotliwość używania). Moim zdaniem jeśli chodzi o piwo to np jedno piwo raz lu dwa razy w tygodniu (już po treningu np przed snem) nie ma negatywnego wpływu na treningi i rozwój.
W okresie przed zawodami wogole nie pije i po pierwszym miesiacu nic mi sie nie chce a w wakacje pije i pale dosyc czesto i trenuje mi sie o wiele lepiej nawet przy wiekszej obietosci treningu w tygodniu
_________________ Now tell me who want to fuck with us?
Ashes to ashes, dust to dust to...
BANG! .. and let your fuckin brains hang, snitches
jeśli ma się jakiś konkretny cel/zawody to raczej traktuję się wszystko tak poważnie ,że wszystkim używkom i rzeczą ,które mogą chodź delikatnie rozbić to nad czym ciężko pracujemy mówi się stop- ja nawet raczej jak trenuje a nie mam zawodów ani niczego to staram się danym reżimem cały czas jechać bez uchybień-jednak trzeba też czasem wyluzować bo nie jesteśmy maszynami
_________________ www.karo-fhu.pl/sklep - Już działamy ! / Witaminy i Suplementy dla Sportowców informację na Priv , mail, gg!
Mysza Pomógł: 2 razy Dołączył: 06 Kwi 2011 Posty: 64 Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-06-13, 23:51
piwo również regeneruje :) pamiętajmy :P
_________________ Męstwo hartuje się ranami
Jestem dyslektykiem, ale piszę poprawnie po polsku.
Wysłany: 2011-06-14, 05:00 Re: PIWO. Dieta. BŁĘDY Indeksu glikemicznego.
DominikLIRR napisał/a:
PUENTA: PIWO, to napój po którym się nie tyje, czyli biologiczne REALIA !! *
piwo odwania, wypijesz 0,5l piwa to 1l wody musisz napić się + witaminy i minerały wziąść
a po za tym piwo obciąża serce, w niewielkich ilościach, ale trochę, a dodatkowo od piwa się tyje, nie widać, tego, ale taka jest prawda
a po za tym, piwo to żółte siki zmieszane z wodą gazowaną, i piwo polskie to najgorsze piwo, tak twierdzą anglicy
_________________ "Jestem lepszy niż rok temu bo trenuje, nawet jeśli trenowałem źle, to jestem lepszy niż rok temu, bo cały czas trenuje." "No cóż po prostu jestem lepszy od Ciebie"
Wysłany: 2011-06-15, 10:24 Re: PIWO. Dieta. BŁĘDY Indeksu glikemicznego.
Mawashi napisał/a:
DominikLIRR napisał/a:
PUENTA: PIWO, to napój po którym się nie tyje, czyli biologiczne REALIA !! *
piwo odwania, wypijesz 0,5l piwa to 1l wody musisz napić się + witaminy i minerały wziąść
a po za tym piwo obciąża serce, w niewielkich ilościach, ale trochę, a dodatkowo od piwa się tyje, nie widać, tego, ale taka jest prawda
a po za tym, piwo to żółte siki zmieszane z wodą gazowaną, i piwo polskie to najgorsze piwo, tak twierdzą anglicy
LOL..
Tyskie>Perełka>Bossman niepasteryzowany > Reszta
_________________ Now tell me who want to fuck with us?
Ashes to ashes, dust to dust to...
BANG! .. and let your fuckin brains hang, snitches
Pomógł: 1 raz Wiek: 18 Dołączył: 01 Maj 2010 Posty: 47 Skąd: Kielce / Worcester
Wysłany: 2011-06-15, 20:23
Oj trochę tego jest, ale takie najpopularniejsze to chyba Fosters i Carling. Reszta to prawie jak w Polsce, chyba że Budweiser, ale to amerykańskie ; ) Jest jeszcze Cider, ale do piwa to się nie zalicza : p
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach