Zacznijmy od tego: mam 179cm wzrostu, 71kg wagi, i jestem chudy. Chciałbym ważyć więcej, chyba najlepsza będzie dojście do wagi do 76kg. Tylko mam pewien problem; nie wiem jaką dietę zastosować przy dużej ilości treningów (10h SW, około 3-5h biegania lub pływania w tygodniu). Jem bardzo dużo, zawsze (z paroma skokami w bok...) stosowałem zdrową zasadę żywienia, ale raczej nie potrafię przytyć
a teraz parę pytań: Jak ktoś masę buduje na białku, to z tego się robią od razu mięśnie?
Czy każde mięśnie są tyle samo warte - Czy jeżeli mięśnie są ładne, pięknie widocznie, to nie są wystarczająco silne jak na sport?? Bo jak widzę walki, to mało fighterów ma taki kaloryfer jak na Men's Health
Czy jeżeli jedna osoba waży tyle samo co druga, i mają prawie identyczny wzrost, i obydwoje nie mają prawie tłuszczu, to jedna z nich, może jakoś wyglądać na lepiej zbudowanego??
Proszę o odpowiedź, jeżeli zadaje głupie pytania to z niewiedzy, dlatego proszę o uświadomienie
Pomógł: 37 razy Wiek: 21 Dołączył: 18 Paź 2008 Posty: 603 Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-03-06, 19:34
Cytat:
Jak ktoś masę buduje na białku, to z tego się robią od razu mięśnie?
Nie rozumiem sensu pytania, ale białko to tylko jeden z budulców.
Cytat:
Czy każde mięśnie są tyle samo warte - Czy jeżeli mięśnie są ładne, pięknie widocznie, to nie są wystarczająco silne jak na sport??
Ładnie widoczne mięśnie świadczą o niskim poziomie tłuszczu. Jak ktoś potrafi o to zadbać to tak ma i tyle.
Cytat:
Czy jeżeli jedna osoba waży tyle samo co druga, i mają prawie identyczny wzrost, i obydwoje nie mają prawie tłuszczu, to jedna z nich, może jakoś wyglądać na lepiej zbudowanego??
Kwestia genetyki, ale raczej nie będą to ogromne różnice.
Przy tym wzroście to minimum 80kg, ale to już sam zdecydujesz.
Jak ktoś masę buduje na białku, to z tego się robią od razu mięśnie?
Nie rozumiem sensu pytania, ale białko to tylko jeden z budulców.
no n.p mam dietę białkową, i jeżeli przytyje, to to będą mięśnie, czy możliwe że to będzie tłuszcz (czy muszę dodatkowo trenować na siłce, żeby z białka zrobiły się mięśnie??) ?? Czemu conajmiej 80kg, zależy mi głównie na MMA, ale nie będę mieć pretensji jeżeli to może również ładnie wyglądać
wiesz, ja się na tym nie znam, mi po prostu przeszkadza że wyglądam na uciekiniera z obozu http://forum.fight-club.p...gowe-vt2750.htm
to do kategorii poniżej 83kg mam tyć?? na początku próbowałem się nie lansić chodzi mi o to że teraz jestem b.silny jak na swoją wagę i jeżeli przytyje, chciałbym zachować proporcjonalną siłę
Zdrowo w sensie naturalne żywienie (owoce, ,warzywa mięso, twarogi), ale jestem profesjonalistą, jeżeli będzie trzeba to mogę się podporządkować ścisłej diecie w imię "wyższego dobra". Uprzedzam że mogę teraz gadać bez sensu...
jeżeli piszę coś bez sensu to mnie poprawcie...
_________________ BJJ MMA Boks
"Koks Ciacho i dyskretnie"
Ostatnio zmieniony przez Misiek 3 2010-03-06, 23:31, w całości zmieniany 1 raz
Pomógł: 37 razy Wiek: 21 Dołączył: 18 Paź 2008 Posty: 603 Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-03-06, 23:28
No tak dobrze nie ma, tłuszcz wpada zawsze, jednak można go minimalizować poprzez dobre odżywianie się i inne formy aktywności (ćwiczenia (an)aerobowe).
Wszystko może ładnie wyglądać, możesz ważyć 90kg, i być o wiele szybszy niż dotychczas, to tylko kwestia czasu i sumienności odnośnie treningów i diety, więc tak jak mówię, tutaj musisz sam decydować o swojej kategorii wagowej.
Logiczne jest, że wraz ze wzrostem masy mięśniowej wzrasta i siła, więc o to się nie martw
Aha i zdefiniuj co to wg Ciebie jest dieta białkowa.
Chodzi o to że, dwie osoby w tej samej kategorii wagowej, równie wysokie, nie mające prawie tłuszczu, mogą się od siebie znacznie różnić siłą (tej samej wielkości mięśnie a jeden od drugiego znacznie wydajniejszy)??
Natomiast jak zwiększałem liczbę treningów, trener poradził różnorodną, bogatą dietę, bo mogę nie wyrobić, i padnę.
Ja rozumiem to jako różne owoce, warzywa, pełnoziarnisty chleb, brązowy ryż, miód, łyk tranu dziennie, dużo mleka, raz na jakiś czas trochę gorzkiej czekolady, rosół, pomidorowa, ogórkowa, grzybowa itp. - tak się zresztą już wcześniej odżywiałem
Po drugie - mam trochę tych treningów, skoro dużo pływam i biegam (i SW są dosyć ogólnorozwojowe), to mam jeszcze robić ćwiczenia aerobowe??
Chodzi o to że, dwie osoby w tej samej kategorii wagowej, równie wysokie, nie mające prawie tłuszczu, mogą się od siebie znacznie różnić siłą (tej samej wielkości mięśnie a jeden od drugiego znacznie wydajniejszy)??
Pomógł: 37 razy Wiek: 21 Dołączył: 18 Paź 2008 Posty: 603 Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-03-07, 13:16
Na jedzeniu jak popadnie owoców, warzyw czy innych rzeczy to Ty masy nie zbudujesz.
Albo rozpisujesz sobie wszystko co i jak i się tego trzymasz, albo jesz jak chcesz i nic z tego nie ma
Your call.
Na jedzeniu jak popadnie owoców, warzyw czy innych rzeczy to Ty masy nie zbudujesz.
Albo rozpisujesz sobie wszystko co i jak i się tego trzymasz, albo jesz jak chcesz i nic z tego nie ma
Your call.
Misiek 3 napisał/a:
ale jestem profesjonalistą, jeżeli będzie trzeba to mogę się podporządkować ścisłej diecie w imię "wyższego dobra".
Pomógł: 37 razy Wiek: 21 Dołączył: 18 Paź 2008 Posty: 603 Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-03-07, 14:33
Jak jesteś ekto to zacznij sobie standardowo np.
Minimum 2g B, 5g W, 1g T /kgmc.
1. 100g owsianych + 5 jajek + oliwa z oliwek/masło orzechowe/olej z pestek winogron
2. 120g ryżu/kaszy/makaronu + 15dkg piersi z kurczaka/indyka/wołowiny + warzywa
3. j/w
4. j/w
5. 15dkg twarogu + oliwa z oliwek
Jak po siłowni nie robisz aerobów, to wypij sobie carbo/vitargo, albo jakiegoś dobrego gainera (chociaż jak dla mnie najlepsza opcja to gainer własnej roboty czyli dobre jakościowe białko + płatki owsiane). 30-60min później zjedz posiłek po-treningowy.
Oczywiście możesz zwiększyć ilość posiłków do 6-7, i jeść w trochę mniejszych porcjach.
Jak masa będzie szła do przodu to ok, jak nie (albo po jakimś czasie stanie w miejscu) to podbij węglowodany tak o 0.5g (w okolicach 100g ryżu).
Polecam zakupić jakieś dobre witaminy, odżywkę białkową. Aby wspomóc regenerację możesz również dorzucić bcaa albo samą l-leucynę i pić przed/w trakcie/po treningu.
Dietę można rozpisać na wiele sposobów, zależy jak stoisz z czasem w ciągu dnia, z funduszami itd.
http://zapodaj.net/4b62a11ed0dc.jpg.html
ja bym wolał taką dietę naturalną - tzn. bez suplementów i odżywek.
Jeżeli chodzi o moją budowę to nie jestem w stanie tak jednoznacznie odpowiedzieć, ale zawsze raczej byłem lepiej zbudowany, tylko teraz znacznie podrosłem.
[ Dodano: 2010-03-07, 17:38 ]
Co do funduszy, to raczej nie grają roli (no chyba że mam importować kawior )
Czy ta dieta będzie bardzo restrykcyjna (np. można zamiast ryby, ryżu, i trochę owoców, zjeść sushi??)
Pomógł: 37 razy Wiek: 21 Dołączył: 18 Paź 2008 Posty: 603 Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-03-07, 18:13
No widzisz, w suplementach nie ma nic nienaturalnego, ale to Twój wybór, po prostu będziesz miał gorszą regenerację, i wszędzie będziesz musiał brać jedzenie, zamiast wypić np. shakea.
Jasne, że można czasem zjeść coś innego, byle się zgadzało zapotrzebowanie na dane składniki i nie był to marny jakościowo pokarm (chociaż tzw. cheat-meale raz na jakiś czas są wręcz wskazane ).
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach