mam problem ze zbiciem masy...
mam 17 lat
173 wzrostu i az 114 kg wagi
do dyspozycji silownia bieganie itd.
w szkole cwicze na wf(3h w tyg.)
na silowni 3 dni w tygodniu.
chciałbym zbic mase oraz zbudowac miesnie.
prosze o pomoc bo jestem zielony w tych sprawach.
gdy bedzie trzeba jakis dodatkowych informacji prosze pisac.
z gory dziekuje!!!!!!
Pomógł: 37 razy Wiek: 21 Dołączył: 18 Paź 2008 Posty: 603 Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-02-28, 22:42
Ile jesteś w stanie przeznaczyć czasu na trening aerobowy? Masz możliwość wykonywania go bezpośrednio po treningu siłowym (np. bieżnia) albo w dni nietreningowe?
Jesteś gotowy na poważną dietę?
no moge poswiecic conajmniej 2h
mam do dyspozycji worek treningowy moge biegac
w nietreningowe tez
tzn jak powazna?
[ Dodano: 2010-02-28, 23:31 ]
tzn chodzi mi nie tylko o diete ale tez ulozenie planu treningowego czy cos takiego ogolnie zaplanowanie takiego zbicia masy
_________________ "...Politycy rozdają dzieciakom buziaki na szczęście
Telewizyjni kaznodzieje opylają zbawienie za dolca
Niepotrzebny ci złoty krzyż, żeby odróżnić dobro od zła
Najstraszniejsi mordercy świata to ci, którzy to zrozumieli"
Pomógł: 37 razy Wiek: 21 Dołączył: 18 Paź 2008 Posty: 603 Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-03-01, 16:15
Ja bym to widział tak.
Minimum 2g białka/kgmc, węgli z 3g, tłuszczy z 0.5g
Poleć na początek dietą redukcyjną, spal tyle tłuszczu się da (będzie to trwało wiele tygodni), a potem weź się za masę, inaczej się nie da.
Proponowałbym dziennie zjadać 600-800g chudego mięsa (piersi z kurczaka/indyka) albo ryb.
Do tego z 8 białek jaj (do śniadania ze 2 żółtka można dodać).
I jeszcze jakąś odżywkę białkową.
Wszystkie słodycze out, tak samo fast foody itp., z napojów to jedynie woda mineralna, zielona herbata - jak ciągnie na słodkie to cola zero/pepsi max - żadnych innych napojów gazowanych, soków - wszystkie są sztuczne i zawierają kupę cukru.
Mięso gotowane albo na parze, możesz oczywiście smażyć, tylko na żadnym oleju, najlepiej kupić sprej beztłuszczowy do smażenia, ja polecam firmy Berkley & Jensen - dostaniesz w dobrym sklepie albo na allegro, koszt niewielki, a starcza go na bardzo długo i co najważniejsze jest najlepszą opcją jeśli chodzi o smażenie potraw.
Spożywaj dużo warzyw, przede wszystkim zielonych, unikaj strączkowych. Ogranicz spożywanie owoców.
Jak dopadnie głód, to zjedz sobie orzechy, pestki z dyni, ewentualnie wypij jogurt byle jak najbardziej odtłuszczony (grecki jest dość dobry).
Jeśli chodzi o trening, to ćwicz sobie 3 dniowym splitem, po treningu rób aeroby (najlepiej bieżnia, po jakimś czasie możesz próbować interwałów) zacznij od 3x30min, co tydzień dokładaj po 5min, po jakimś czasie dołóż trening aerobowy w dzień nietreningowy, tak, że po jakimś czasie możesz ćwiczyć aerobowo nawet 5-6 razy na tydzień po 50-60min.
Jeśli zależy Ci na ochronie mięśni w pewnym stopniu, to możesz dokupić jeszcze np. BCAA, i wtedy po treningu siłowym wypij sobie BCAA + carbo (choć nie jestem pewny do końca z carbo na redukcji, ale jego koszt jest niewielki, np. 1kg vitalmaxa w saszetkach po 40g to niecałe 20zł, więc możesz zakupić i taką 1 saszetkę wymieszaną z bcaa, pić tylko i wyłącznie w dni treningowe bezpośrednio po treningu siłowym). Następnie robisz aeroby, po aerobach proponuję wypić białko i niedługo po tym zjeść pełnowartościowy posiłek.
Dodaj jeszcze witaminy, omega-3, po jakimś czasie możesz też lekki spalacz.
oooo duze dzieki!!
a z ta ochrana miesni...to nie da sie jakos bez odrzywek? tzn chyba to sa suplementy.
a jesczze mam pytanie czy sa jakies cwiczenia na wzrost?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach