Sporty Walki i Sztuki Walki - Fight Club Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
1 on 1
Autor Wiadomość
Killu 


Pomógł: 28 razy
Wiek: 17
Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 1134
Wysłany: 2010-01-04, 07:45   

Zaleznie od tego czy ma twarda kichawe czy mieka. Sa tacy co zaleja sie po strzale a sa tacy co dostana 5 i krew sie nie poleje.
_________________
http://gifs.gnioty.pl/pic...c7b05d1f886.gif
 
 
Batman 


Pomógł: 31 razy
Wiek: 17
Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 2207
Wysłany: 2010-01-04, 16:11   

No, to zależy od czujności nosa ktoś mógł kiedyś tam dostać r az a porządnie i już ma na to wyczutu i jak się lekko walnie to zalewa się krwią :lol:
_________________

 
 
przemoxD 
Odi Profanum Vulgus


Pomógł: 3 razy
Wiek: 19
Dołączył: 19 Lut 2009
Posty: 573
Wysłany: 2010-01-05, 18:11   

Tores napisał/a:
Najlepiej wejść w gościa z fronta żucić typa na ziemie i zkasować mu ryj .


Trochę prymitywnie, ale cóż.
Dla mnie front kick to (rozumiem, że o to Ci chodzi) to tylko "odsuwanie" przeciwnika od siebie i zwiększanie dystansu, jak wchodzisz w gościa z "partyzantem" to wystarczy, żeby odsunął się i złapał Cie za nogę, a wtedy już po zabawie. Bocznym (yoko, side) kopnięciem można coś jeszcze zdziałać, ale np. w jeansach jest ciężko - jak dla mnie.
 
 
 
kuba. 

Wiek: 19
Dołączył: 12 Cze 2009
Posty: 58
Skąd: Tychy
Wysłany: 2010-01-05, 20:16   

Jak 1 na 1 to fronty mogą być ale reszta kopnięć ze względu na podłozę i ubranie jest bezużyteczna. No i boks w połączeniu z łokciami ( cos co nie wymaga duzego poczucia rownowagi i stabilnosci) no i mozna czasem naciagnac na jakies kolano ;)
 
 
 
Toq 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 05 Wrz 2009
Posty: 146
Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: 2010-01-05, 21:36   

Pamiętam jeszcze jak byłem młody to mój styl walki wyglądał mniej więcej tak:
Chwytałem lewą ręką za prawe ramię przeciwnika i ciągnąłem je w dół razem z nim... Drugą ręką go naparzałem po mordzie i jeszcze dochodziła do tego lewa noga, która obkopywała jego nogi :D heheh strasznie lubię wykorzystywać otoczenie. Ile to razy chwytałem jakieś barierki albo wskakiwałem na schody chwytałem się barierki i na chama kopałem go byle gdzie. Wskakiwało się na jakiś murek, odbijało od niego i jeb xD

Może to dziwne ale kiedyś to skutkowało i ciężko ze mną mieli :P

Jeśli chodzi o teraz to zależy od przeciwnika, zawsze przed walką mniej więcej go oceniam i staram się stosować jakąś taktykę. Jeśli np okaże się, że źle takiego oceniłem to taktykę szybko zmieniam ;D Hehe dobre jest zbijanie jego ataku i automatyczny kontratak...
 
 
Batman 


Pomógł: 31 razy
Wiek: 17
Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 2207
Wysłany: 2010-01-05, 21:53   

Toq napisał/a:
Pamiętam jeszcze jak byłem młody to mój styl walki wyglądał mniej więcej tak:
Chwytałem lewą ręką za prawe ramię przeciwnika i ciągnąłem je w dół razem z nim... Drugą ręką go naparzałem po mordzie i jeszcze dochodziła do tego lewa noga, która obkopywała jego nogi :D heheh strasznie lubię wykorzystywać otoczenie. Ile to razy chwytałem jakieś barierki albo wskakiwałem na schody chwytałem się barierki i na chama kopałem go byle gdzie. Wskakiwało się na jakiś murek, odbijało od niego i jeb xD

Może to dziwne ale kiedyś to skutkowało i ciężko ze mną mieli :P

Jeśli chodzi o teraz to zależy od przeciwnika, zawsze przed walką mniej więcej go oceniam i staram się stosować jakąś taktykę. Jeśli np okaże się, że źle takiego oceniłem to taktykę szybko zmieniam ;D Hehe dobre jest zbijanie jego ataku i automatyczny kontratak...
Jak byłeś młody tzn ile? i ile teraz masz? Jakoś nie chce mi się wierzyć, że koleś z podstawówki odbijał się o murki i jak w matrix'ie zabijał tym wszystkich. :-?
 
 
Toq 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 05 Wrz 2009
Posty: 146
Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: 2010-01-05, 22:17   

No teraz chodzę do drugiej technikum... To było gdzieś tak 6 podstawówka- 1 gimnazjum

Hehe Bez przesady nie latałem jak w matrixie... Źle trochę sobie to wyobraziłeś... W wejściu na parę schodków chwycenie się poręczy i kopaniu przeciwnika nic trudnego chyba nie widzisz a z tymi murkami to jakieś tam sporadyczne sytuacje... np raz jakoś tak weszliśmy do klinczu, a że akurat zaraz za mną był murek z takim płotem z prętów to wskoczyłem na owy murek (miał ok pół metra może więcej) chwyciłem go za szyję i odbiłem się nogami i typa mi się udało obalić... Kiedyś tam jeszcze przy podobnym otoczeniu zrobiłem to samo tylko, że zanim na niego wskoczyłem to jeszcze dostał buta w twarz... Jak w matrixie to ja nigdy nie latałem :P
 
 
Komaro 

Pomógł: 15 razy
Dołączył: 25 Paź 2008
Posty: 1727
Wysłany: 2010-01-06, 16:19   

Cytat:
a że akurat zaraz za mną był murek z takim płotem z prętów to wskoczyłem na owy murek (miał ok pół metra może więcej) chwyciłem go za szyję i odbiłem się nogami i typa mi się udało obalić...

:lol: :mrgreen: niczym "dżeki czan" xD
 
 
Toq 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 05 Wrz 2009
Posty: 146
Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: 2010-01-06, 16:31   

Nie wiem xD nie oglądam filmów w stylu "karateka rozpierdala hordy chińczyków"
 
 
Komaro 

Pomógł: 15 razy
Dołączył: 25 Paź 2008
Posty: 1727
Wysłany: 2010-01-06, 16:39   

Toq napisał/a:
Nie wiem xD nie oglądam filmów w stylu "karateka rozpierdala hordy chińczyków"

zwykle chińczyk rozwala amerykanów joł
 
 
Pimpek35 

Pomógł: 16 razy
Wiek: 20
Dołączył: 01 Lut 2009
Posty: 1574
Wysłany: 2010-01-06, 16:47   

I nie karateka, on kung-fu rzekomo jest :)
 
 
Toq 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 05 Wrz 2009
Posty: 146
Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: 2010-01-06, 16:53   

Mówię przecież, że tego nie oglądam to skąd mam wiedzieć ;P Dobra chłopaki kończymy bo się ktoś wkurzy o spam xD
 
 
sokrates

Dołączył: 13 Sty 2010
Posty: 14
Wysłany: 2010-01-13, 19:52   

ja lamem sie z takim kolesiem to dostal 2 sierpy po jajach zgiol sie i kilka kolanek na nosik i uciekalem bo koledzy jego mnie chcieli lac a bylo ich chyba 5 :)
_________________
Muay Thai
 
 
Komaro 

Pomógł: 15 razy
Dołączył: 25 Paź 2008
Posty: 1727
Wysłany: 2010-01-13, 19:58   

sokrates napisał/a:
ja lamem sie z takim kolesiem to dostal 2 sierpy po jajach zgiol sie i kilka kolanek na nosik i uciekalem bo koledzy jego mnie chcieli lac a bylo ich chyba 5 :)

Sierpy na jaja ciekawe :mrgreen: :lol: lać to można się wodą.
 
 
sokrates

Dołączył: 13 Sty 2010
Posty: 14
Wysłany: 2010-01-14, 14:53   

po jajach to dostal z kolanek :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant
MMA