Pomógł: 5 razy Dołączył: 08 Sie 2007 Posty: 1001 Skąd: ty mieszkasz??:P
Wysłany: 2008-03-13, 16:02
wedlug mnie jezeli koles nie trzyma gardy to trzeba duzo prostych lewych,prawych uderzac, kolana, lokcie mniej... w klinczu czesto wala glowa wiec dlugo nie trzymac w klinczu raczej bo nigdy nic nie wiadomo.... jak trafi to KO:D no i chyba najwazniejsze wybic zeby:D
_________________ " Bulterier wymięka kondycyjnie przy pitbullu, a ja jestem jak pitbull i lecę z frajerami do końca bo nie wiem co to litość. "
lewy prawy podstawa...ale jak stoimy dalej od siebie i on zaczyna biec tylko z łapami to najlepsze wyjście to front i seria lewy prawy i front kick na pape (mój ulubiony :D )
_________________
Ostatnio zmieniony przez sunrise!. 2008-03-13, 16:18, w całości zmieniany 1 raz
wyskoku postarac sie kolanem w morde albo w splot..kopnac
Gorzej jak jest wyższy i to on trafi Ci w czache :)
Jak na Ciebie biegnie, to wejście na zniżonej pozycji w klincz i głową w podbródek. Albo ładne zejście, bądź kontra na korpus.
_________________ ARRACHION OLSZTYN
master96
Wiek: 20 Dołączył: 11 Mar 2008 Posty: 274
Wysłany: 2008-03-13, 18:12
Dobry low kick i zniżamy gościa do naszego poziomu tak żeby było nam wygodniej napewno kolana potem i jakieś kopnięci na głowę.
Pomógł: 24 razy Wiek: 18 Dołączył: 03 Sie 2007 Posty: 1417 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2008-03-13, 19:32
Był już taki temat chyba nawet ja sam go założyłem
_________________ "...Politycy rozdają dzieciakom buziaki na szczęście
Telewizyjni kaznodzieje opylają zbawienie za dolca
Niepotrzebny ci złoty krzyż, żeby odróżnić dobro od zła
Najstraszniejsi mordercy świata to ci, którzy to zrozumieli"
KaMaSx, kiedyś polecał mi to Boruta na forum i raz sie nawet przydało :) Szkoda, ze wtedy tego nie "znegowałes" :]
Ale dzieki za "powodzenia":P ja tam to wykorzystam, Ty nie musisz :)
nie wiem czy o to ci chodzi ale uderzenie z dynki jest latwe. Ja niedawno tak jeszcze nigdy nie uderzylem. Byl gosc ktory mnie chwycil to bez jakiegos myslenia z dynki mu poszlo on polecial a potem to prosty i zalatwiony
przede wszystkim kopniecia powturze to co wcześniej napisałem
1.jak masz przewage fizyczna i dosiegniesz noga na wysokość głowy to mozesz mu takiego high kicka zasadzić że hej (patrz k1 finał 2008 nie pamietam kto walczył ale wiekszość walk była efektowna)
2.jak nie umiesz noga tak siegnac to se noge lewom wytrenuj (hyba że jesteś lewonożny)i udaj że chcesz go z gury walnąc prawa reka i robisz okrezne (takie ze noga idzie na poczatku zgieta po łuku a na koniec sie prostuje) lewa noga na watrobe
3.jak umiesz zrobić damski/francuski szpagat (ze jedna noga z przodu druga z tyłu)to se jedna tak wysoko podnosisz i spuszczasz tak zeby udezyć z gury na obojczyk/miesień troche za obojczykiem.
4.jak leży to podejdź do niego od strony głowy podnieś noge jak do skip A i jak bedzie sapał to spuścisz mu jom z całej petardy na ryj/brzuch (ni próbójcie tego w... szkole)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach