Ale wy powaleni jesteście. Napisałem kilka postów wcześniej że temat do zamknięcia.
takie komentarze zachowaj dla siebie.
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
Ziomek Pomógł: 1 raz Wiek: 15 Dołączył: 19 Mar 2010 Posty: 148
Wysłany: 2010-05-24, 17:11
yaol90 napisał/a:
Ty razem z Ziomkiem(on takie same glupoty jak Ty pisze) honorowo bijcie albo dorośnijcie i przestańcie takie głupoty pisać.... Gdzie uderzać... Ktoś sobie ze mnie kpi... Trener mówi ze mam umięśnione nogi.... Przez takie komentarze, tematy i głupoty co piszecie robicie z tego fajnego forum burdel wiec przestańcie już dzieciaki i weźcie się za naukę a nie za bójki-.- a jak nie to spierd.... do piaskownicy bo po waszym zachowaniu wnioskuje że tam się nadajecie i to jest skierowane do paru osob(czyt. gimnazjalistów) nie wszystkich oczywiście.
Ziomek, nie udzielaj się na tym forum, bo mnie krew zalewa jak czytam twoje posty
_________________ Tomasz Adamek: "Inni potrzebują psychologa, a mnie wystarczy Bóg. Jemu powierzam swoje kłopoty i nigdy się nie zawiodłem. Bez Niego byłbym nikim."
szogun, ale gdzie indziej on ma się kultury nauczyć?? W sumie to są żałośni, ale od kretynów się nie odzielisz, nie zależnie co będziesz robił ich zawsze będzie więcej i więcej.
Daliśmy się chłopakowi wypowiedzieć, teraz mamy o nim zdanie, może kiedyś zmądzeje, czego mu życzę, a na razie trwa w ignorancji.
_________________ BJJ MMA Boks
"Koks Ciacho i dyskretnie"
Ziomek Pomógł: 1 raz Wiek: 15 Dołączył: 19 Mar 2010 Posty: 148
Wysłany: 2010-05-25, 17:36
szogun napisał/a:
Ziomek, nie udzielaj się na tym forum, bo mnie krew zalewa jak czytam twoje posty
Ale jesteś oryginalny.
Po prostu chcę wiedzieć dlaczego od razu mnie skreśla. A ty pewnie nie masz co napisać.
ejcie o co się rozchodzi ??
bo chyba już dawno nie w temacie jestem a czytać całego tematu dla przypomnienia nie chce mi się, może ktoś streści 4 strony tematu
w skrócie: główni bohaterowie, punkt kulminacyjny, rozwinięcie akcji, zakończenie kacji, historia, miejsce akcji, czas akcji itp...
DZIĘKI
_________________ "Jestem lepszy niż rok temu bo trenuje, nawet jeśli trenowałem źle, to jestem lepszy niż rok temu, bo cały czas trenuje." "No cóż po prostu jestem lepszy od Ciebie"
Na moje to Mawashi, nie ma co opowiadać, bo jest to samo co w każdym temacie, czyli forumowicze robią wielki syf, mimo tego że temat jest skończony i do zamknięcia
ejcie o co się rozchodzi ??
bo chyba już dawno nie w temacie jestem a czytać całego tematu dla przypomnienia nie chce mi się, może ktoś streści 4 strony tematu
w skrócie: główni bohaterowie, punkt kulminacyjny, rozwinięcie akcji, zakończenie kacji, historia, miejsce akcji, czas akcji itp...
DZIĘKI
Otóż za górami za lasami był pewien dzieciak(czyt. Ziomek lub grey18 zamiennie) chodził po zamku i mówił niestworzone historie o zabiciu smoka. Na co szlachta i mieszczaństwo(czyt. reszta forum) bardzo się oburzyła. I zażądali aby ten oto dzieciak pokazał im głowę smoka jako dowód. A że smok mimo że martwy odleciał to biedny dzieciak nie miał dowodów. Na to szlachta się oburzyła i zażądała publicznych przeprosin i oddania księżniczki której ów dzieciak porwał(jako nagrodę za smoka oczywiście). Ale niespodziewanie waleczny dzieciak wsiadł na swojego rumaka który jak się okazało był osłem. I na tym rumaku biegał wokół zamku i krzyczał że mieszkają tam sami niegodziwi jegomoście(czyt. debile bez obrazy). Na co mieszczaństwo i szlachta postanowili wyciągnąć konsekwencje i powiesić łotra. Wszystko przyszykowali i nawet kilku katów się znalazło ale że zamaskowani to ich tożsamość pozostaje nieznana. Zabrali księżniczkę. No i wieszają dzieciaka. A że dzieciak był gruby to i lina pękła. Na nieszczęście ów dzieciak upadając złamał się wpół i mimo wielu chęci i prób napraw kręgosłupa(moralnego) ze strony mieszczaństwa ów dzieciak nie chciał pomocy. Wyrósł mu więc garb. I wszyscy się z niego teraz śmieją. A mieszczaństwo i szlachta patrzy z politowaniem bo dzieciak mimo nauczki nadał tworzy poematy na temat smoka którego zabił(rzekomo).
I to jest mniej więcej streszczanie tej bezsensownej historii.
P.S. Zamknijmy już ten temat bo od początku sensu tu brak.
Z Pozdrowieniami was Kowal(który bacznie się przygląda i wykuwa topory dla kolejnych katów aby nie było sytuacji z linami)
Forum na wesoło:P Jeżeli kogoś uraziłem to wybaczcie mi ale jako że jestem tylko kowalem to prostak i niewykształcony człowiek ze mnie:)
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
Pomógł: 1 raz Wiek: 16 Dołączył: 11 Cze 2010 Posty: 58 Skąd: Tu i tam ;P
Wysłany: 2010-06-11, 20:13
Ludzie! Ogarnijcie się ! Do czego to dochodzi? W gimnazjum mają się napi...ć jak na ulicy? Ludzie oni mają po 15 lat...jeszcze trochę i kastetami się zaczną napie...ać w szkole...gratuluje postawy życiowej.
_________________ Masz jakąś sprawę do mnie?-PW ;) /
Pomógł: 1 raz Dołączył: 21 Sie 2007 Posty: 102 Skąd: Polska
Wysłany: 2010-06-12, 19:04
Gimnazjum do najwieksza patologia umyslowa jaka moze byc wnoskujac po tych tematach
ktore znajduja sie w dziale ulica, oraz po komentarzach ziomka chociaz 13 lat to chyba
jeszcze masz mleko na brodzie. Po co zakladac takie tematy, w walce ulicznej bez
wiekszego przecwiczenia w spraingach i tak bedziesz uderzal wiatraki jak ci podskoczy
adrenalina. To tyle na ten temat.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach