mam 16 lat - jakieś 172 wzrostu, 82 kg.. w środę koniec wakacji i buda.. zawsze rządziłem w mojej klasie.. biłem się z każdym.. wygrywałem łatwo bo to chuchraki po 60 kg.. do mojej klasy dochodzi nowy gość ktory mierzy 190 cm i waży prawie 110 kg!! na samym początku roku wyzwę go na pojedynek a jak się nie zgodzi to mu wjebi* na przerwie.. tylko co robić jak mnie powali???? w końcu ten kibe* waży 110 kg.. będę się bić z nim choćby z zasady.. każdy w tej klasie trzyma mordę do mnie krótko i tak ma być..chodzę na boks i innych technik nie znam..
_________________ życie kończy się z każdą minutą..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach