Sporty Walki i Sztuki Walki - Fight Club Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
opowiesci dziwnej tresci:D
Autor Wiadomość
fedorfan18 

Wiek: 21
Dołączył: 25 Cze 2008
Posty: 14
Skąd: polska wschodnia
Wysłany: 2008-06-25, 20:02   opowiesci dziwnej tresci:D

hej mam takie pytanie czy slyszal ktos z was o jakis wymiataczach ulicznych z waszego miasta lub okolic ktorzy trenowali np.bjj czy judo albo cos w tym temacie bo u mnie w okolicach chodza tylko opowiesci o rozpierdalajacych wielu ludzi bokserach i zapasiorach!jak cos to napiszcie czego dokonali.ja np. ostatnio slyszalem o bokserze z mojej bylej sekcji ze wjebal dwom typom z vale tudo i to nie byle jakim, jednemu zlamal kosc policzkowa!!albo inna historia ktora mi ojciec opowiadal jak 3 zapasiorow rozjebalo pol wiejskiej zabawy(znaczy z 12 )ale to bylo dawno juz z 15 lat temu!
_________________
FEDOR RULEZ!!
 
 
FranzMaurer4444 
Kierownik


Pomógł: 8 razy
Wiek: 21
Dołączył: 01 Sty 2008
Posty: 1920
Skąd: K-staw/Biała Podl.
Wysłany: 2008-06-25, 20:16   

ja znam opowiesci bossa i inych z tego forum ...;-]
_________________

 
 
 
Krav 
Jama Zła


Pomógł: 3 razy
Wiek: 18
Dołączył: 22 Kwi 2008
Posty: 681
Skąd: Polska wschodnia
Wysłany: 2008-06-25, 20:20   

Ta na rozgrzewkę 30 minut łapki do wrzątku, a później low'y w słupy metalowe aż rozbijesz 5 w drobny mak :lol: a tak poważnie to ja słyszałem że gdzieś na Mazowszu na jednej z dyskotek wpadło 2 gingoli i rozjebało dyskę(ok. 20 chlopa) + ochroniarzy(widocznie jakichś słabych).
_________________
Zwycięstwa nikt ci nie kupi...
Trening czyni mistrza
 
 
fedorfan18 

Wiek: 21
Dołączył: 25 Cze 2008
Posty: 14
Skąd: polska wschodnia
Wysłany: 2008-06-25, 20:39   

franz chodzi mi raczej o takie w ktorych jest chociaz troche prawdy bo u mnie te opowiesci o zapasiorach i bokserach sa w wielu przypadkach prawdziwe np. kiedys widzialem sam osobiscie jak zapasnik wyrzucil nie malego typa tak zajebiscie wysoko ze juz po upadku nie bylo z niego co zbierac a zapasior mu jeszcze z 5 dziur dojebal!ludzie mi w to nie do konca wierzyli ale to widzialem i wiem ze sa takie ewenementy ktore na ulicy sie niczego nie boja!
_________________
FEDOR RULEZ!!
 
 
Amadi 

Pomógł: 4 razy
Dołączył: 11 Lis 2007
Posty: 691
Wysłany: 2008-06-25, 20:42   

Ten skarem to dziadki więc ogólnie ochrona to lipa :P Wysuszeni goście po 50 lat kopiący protezami ^^
 
 
FranzMaurer4444 
Kierownik


Pomógł: 8 razy
Wiek: 21
Dołączył: 01 Sty 2008
Posty: 1920
Skąd: K-staw/Biała Podl.
Wysłany: 2008-06-25, 22:04   

fedorfan18 napisał/a:
zapasnik wyrzucil nie malego typa tak zajebiscie wysoko ze juz po upadku nie bylo z niego co zbierac

pewnie suples jakiś był..dobra rzecz 8-)
_________________

 
 
 
Boruta 
Bodhisatwa przemocy


Pomógł: 72 razy
Wiek: 36
Dołączył: 15 Sty 2008
Posty: 4171
Skąd: 3city
Wysłany: 2008-06-25, 22:17   Re: opowiesci dziwnej tresci:D

fedorfan18 napisał/a:
hej mam takie pytanie czy slyszal ktos z was o jakis wymiataczach ulicznych z waszego miasta lub okolic ktorzy trenowali np.bjj czy judo albo cos w tym temacie

Słyszał.
_________________
Paweł Ziółkowski
----
www.akademiasarmatia.com
www.youtube.com/AkademiaSarmatia
 
 
Longer 


Wiek: 21
Dołączył: 11 Kwi 2008
Posty: 67
Wysłany: 2008-06-26, 06:43   

U mnie w wisoce mówią tylko o kowalu (znam typa), który nic nie ćwiczył (żadnej sztuki walki)m, ale ma zakaz wchodzenia na dyskoteki w całym moim powiecie. ;P Ochrona nie dała rady... xD
_________________

 
 
djmati90 

Pomógł: 4 razy
Wiek: 21
Dołączył: 09 Sie 2007
Posty: 479
Skąd: Jelna/Kraków
Wysłany: 2008-06-26, 08:53   

ja slyszalem o kolesiu ktory nietrenowac wogóle ale był zabijaka 1 klasa ( ulicy)-''wszyscy z jego rodziny to wariaci''.
Po kolesia jeździli pono kibice z różnych ekip zeby ich wspierał (na ustwkach sie domyslam) ale nazw klubów nie wymienie(z różnych województw).
_________________
http://www.obronanarodowa.pl/
 
 
 
Noah3 


Wiek: 22
Dołączył: 27 Lut 2008
Posty: 73
Wysłany: 2008-06-26, 13:31   

Ja mam w rodzinie jednego psychola mój brat mi opowiadał że jak wszedł z kuzynem do dyskoteki i rozeszła się wieść że Michał bo tak ma na imię nie podam nazwiska jest w dyskotece to 5 minut później nikogo tam nie było albo jak babka w kiosku nie chciała mu sprzedać papierosów to rozniósł cały kiosk została tylko 1 szyba a najlepsze jest to że wziął jedną paczkę papierosów i se poszedł :lol: :lol: :lol:
_________________
KażDy ReKoRd UsTanAwIa KtOś,TyM KiMś MoŻeSz ByĆ Ty
 
 
KaMaSx 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 21
Dołączył: 27 Paź 2007
Posty: 2303
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2008-06-26, 14:44   

ja znam kolesia ktory ma 50 lat i raz poszedl do sklepu po flaszke, ale nie mial kasy i mowil ze jak dostanie wyplate to odda. Pani ze sklepu go znala i wiedziala ze nie odda, bo to najwiekszy psychol jaki zna, wciaz jakies zadymy, problemy z policja i nawet kilka lat siedzial. Pan Niemiec sie wkurw*ł i rozj*bal caly sklep :lol: i podobnie jak kuzyn Noaha, jedna flaszka do kieszeni i wypad ze sklepu :lol:
 
 
Kraver_GW 

Wiek: 18
Dołączył: 26 Cze 2008
Posty: 16
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: 2008-06-26, 23:16   

Ja słyszałem o kolesiu, który powiedział kolesiowi, który nazwał jego dziewczyne ,, jeban* suk*", że go nabije jak psa. I oczywiście po szkole oboje kolesi spotkali się na placu, ale ten który nazwał dziewczynę wiadomo jak przypowadził ze sobą 4 kumpli. Więc było 5 vs 1. Ale zanim się koleś skapnął, że będzie nie równa walka to zaczął się bić z tym jednym. Potem tak się nafazował, że pobił 2 kolejnych kumpli tamtego ,,złego'' a reszta uciekła :mrgreen: dopiero po fakcie koleś obczajł, że mógł dostać :-P Przez następne lata w szkole był nietykalny 8-) Ale nie wiem czy to prawda, chociaż myśle, że tak :lol: bo był okres, że byl ,,wodzem'' w opowiastkach szkoły :-D
_________________
"Ból to fikcja!"

ale

"I Herkules dupa kiedy ludzi kupa" :))
 
 
 
paabloo 

Wiek: 30
Dołączył: 09 Lut 2008
Posty: 23
Wysłany: 2008-07-18, 20:12   Re: opowiesci dziwnej tresci:D

fedorfan18 napisał/a:
hej mam takie pytanie czy slyszal ktos z was o jakis wymiataczach ulicznych z waszego miasta lub okolic ktorzy trenowali np.bjj czy judo albo cos w tym temacie bo u mnie w okolicach chodza tylko opowiesci o rozpierdalajacych wielu ludzi bokserach i zapasiorach!!



Znam wiele takich historii oraz widziałem na własne oczy jak np judoka ważący 65 kg robił koksów ważących po 130 kg. Ten kto jest z Pomorza to pewnie wie o kogo chodzi a dużo z tych akcji działo się np w Mielnie w nieistniejącej już dyskotece, także i ludzie z Polski mogli to widzieć. Był to koniec lat 90.

Ogólnie na Pomorzu szczególnie środkowym można było się naciąć na judoków i zapaśników z wagi lekko pół śmiesznej. :)
_________________
Grappling
 
 
Teo 
Inny niż WSZYSCY


Pomógł: 13 razy
Wiek: 20
Dołączył: 20 Gru 2007
Posty: 384
Skąd: Daleka Północ
Wysłany: 2008-07-18, 20:39   

ja znam cos takiego:

głęboki PRL. bokser poszedł z kolegą do baru. kolega następnego dnia miał stawić się w jednostce wojskowej więc miał przy sobie dokumenty, jakies pieniądze, bilet kolejowy. portfel z biletem i $$$ oczywiscie "zniknął". kolega sam próbował odzyskać zgubę, bo dobrze wiedział kto mu ją zakosił - bezskutecznie. powiedział o zajściu bokserowi z którym przyszedł. on podszedł do złodziei, pokazał co potrafi na jednym z nich i powiedział do reszty, że portfel ma się znaleźć i koniec. bokser z kolega nie zdazyli dojsc do swojego stolika, a portfel juz tam na nich czekał :-D

jest jeszcze wiele takich opowiesci, ale autor tematu chciał te o ludziach, którzy trenowali jakaś SW :-D
pozdro.!

PS: jeszcze coś w ten desen, juz nie komuna, tylko wspolczesne czasy, rzecz dziala sie kilka miesiecy temu.
miasto na dalekiej polnocy, starowka - zbieranina meneli z calego miasta, pelno cwaniaczkow, kozakow, dresow. jakis dres zaczepil punka, oczywiscie za wyglad. jak sie okazalo punk trenowal taekwondo no i wiadomo... jedno kopniecie - dres lezy, potem jeszcze dostal kilka butów na twarz <a punk byl oczywiscie w glanach>, wiec latwo sie domyslec jak ten dresik mial morde zmasakrowana. wyszlo ostatecznie na to, ze dres caly we krwi na kolanach przepraszal punka :-D nie wiem czy byl ciąg dalszy tej historii, moze wlasnie tak sie akcja skończyła
_________________
Zawsze znajdzie się szerszy, co wielkość wielkich pieprzy...
 
 
 
KaMaSx 


Pomógł: 14 razy
Wiek: 21
Dołączył: 27 Paź 2007
Posty: 2303
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2008-07-20, 16:00   

dziadek mi opowiadal ze ma takiego kumpla, ktory swego czasu napier*alal wszystkich, nic nie trenowal, poprostu mial taka sile uderzenia ze szok... Raz byli w jakims klubie na imprezie i jakis bokser sie do niego przysral, chwila gadki i wyszli przed impreze, wszyscy tam mu gadali zeby nie wchodzil bo ten bokser go zabije itd. Walka sie zaczela i ten mojego dziadka kumpel juz caly ryj we krwi i tylko powoli macha cepami, nagle boksera trafil i koniec, musiala po niego karetka przyjechac bo nie budzil sie :lol: raz podobno tez rozwalil 3 policjantow bo przyszli po niego na impreze zeby go wyprowadzic :lol:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant
MMA