Wysłany: 2009-08-07, 13:05 Strach przed uderzeniem
Zawsze gdy sie z kimś leje boje sie go uderzyc, poniewaz boje sie ze zrobie mu krzywde, np rozpiz..... mu leb albo nos i potem przewalone. jak ten strach pokonac ? zawsze chce wygrywac za kazda cene
Mam to samo ziomek ;P a raczej miałem, chłopaki dobrze ci gadają, jeśli nie on to ty dostaniesz ;P Najlepiej jak się zmotywujesz odpowiednio xD np. tak jak w moim przypadku spruli się do mojej qmpeli ja pomyślałem " Kozaczki z was ze dziewczynę lejecie" no i dostali tak ze nie wiedza gdzie wiać jak mnie teraz widzą ;P
to jest tak ja zaczynem trenować to strasznie sie bałem sparować na stojce ale jakos mi to minelo i w miare jest spoko wiadomo trzeba to caly czas cwiczyc :D :PP ,a na ulicy sie jeszcze nigdy nei biłem i choć trenuje w sumie moze i dalvym sobie rade ale nie jestem przekonany i raczej unikam bójek nawwet jak ktos bura :P
Ja sie zastanawiam czy osoby, ktore pisza, ze boja sie konsekwencji, czy tak naprawde nie boja sie po prostu kogos uderzyc , tak po prostu. Ja sam nigdy nie moglem uderzyc pierwszy i wydaje mi sie, ze nadal mialbym przeciwskazania przed tym. Zaden wstyd.
A jesli naprawde chodzi o konsekwencje co wydaje mi sie smiesznym,skoro ktos Ciebie atakuje, a Ty boisz sie, zeby jemu krzywdy nie zrobic. Skoro swiadomie chce Tobie cos zrobic to powinien zdawac sobie z tego sprawe co moze sie jemu stac, jesli nie to od tej pory bedzie wiedzial. Albo Ty albo on, tak nalezy to rozumiec.
Skoro swiadomie chce Tobie cos zrobic to powinien zdawac sobie z tego sprawe co moze sie jemu stac
No ale wiekszosc przypadkow polega na tym ze koles jest nawalony albo nacpany i nie ma swiadomosci a ty np. jestes trzezwy wiec u ciebie ta swiadomosc wystepuje. Pozatym tez tak mam ze sie boje uderzyc pierwszy no chyba ze dostane to wtedy juz nie patrze na nic
Boisz się kogoś uderzyć ? Ja tam wale zawsze pierwszy Może akurat padnie
Ale też mam mały problem, przed walką jeżeli wcześniej wiem że takowa się odbędzie to
jestem zajebiaszczo zestresowany, przyśpieszony oddech itp. też tak macie???
_________________ GOLD SHOT
Majkel Pomógł: 14 razy Wiek: 20 Dołączył: 29 Mar 2009 Posty: 509
Wysłany: 2009-08-10, 21:59
Cytat:
jestem zajebiaszczo zestresowany, przyśpieszony oddech itp. też tak macie???
chyba każdy tak ma :)
_________________ BABILON PŁONIE-CZAS ODEBRAĆ KORONE BESTIA NA TRONIE KRWIĄ SPLAMIONE DŁONIE TARCZĄ MOJ BÓG MÓJ POCZĄTEK I KONIEC
szczerze, nie pokonasz tego,nie myśl tylko działaj potem myśl zaufaj odruchom ale bez przesady, miałem zdarzenie- dostałem po oczach gazem potem cios ... za żywopłotem nawet fajnie było wstałem przeszłem przez krzaki i gościu miał spotkanie z chodnikiem ale potem jego koledzy którzy wysiedli z samochodu z bejzbolami dali mi łupnia po tygodniu czasu pękł mi krwiak na mózgu i miesiąc czasu na neurologii...... bądź sobą, masz ręce nie tylko po to żeby jeść a nogi potrafią trochę więcej niż tylko nosić twoją d... NIE BÓJ SIĘ UŻYĆ SIŁY W OBRONIE, Nikt Ci nie pomoże jeśli przegrasz
[ Dodano: 2009-08-11, 02:54 ]
zapomniałem czegoś napisać, po tym zajściu jak wyszedłem ze szpitala opory mineły, niech Cię nie dotknie co mnie. teraz w obronie nie ma zasad a atakować? nigdy pierwszy nie atakuję chociaż mogę, potrafię rozgraniczyć co jest dobre a co złe
tak już jest że albo sie bije albo się jest bitym... a im mocniej i lepiej się bije tym mniejsza szansa zrobić komuś krzywdę... idealnie byłoby rozstrzygnąć spór jednym ciosem lub bez niego czymś tam innym i iść w swoją drogę... tyle że czasem "uczucia" biorą górę i chce się komuś po prostu wlać a wtedy to już inna bajka :P
_________________ ...od siły argumentów do argumentów siły...
Mam problem ostatnio wyskoczylo na mnie 2 cwaniaczkow chcialo sie bic. jednego sprowadzilem do parteru ale nei moglem do walnac po chwili zeszlem z niego a on nadal sie chcial bic . xD ( jak powstrzymac ten lek ze komus cos zrobie np. wybije zeby ... )xD???
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach