Sporty Walki i Sztuki Walki - Fight Club Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Walka z większym i silniejszym.
Autor Wiadomość
michal_5_fcb 
FC Barcelona


Pomógł: 17 razy
Wiek: 17
Dołączył: 03 Sie 2007
Posty: 1175
Skąd: Bydgoszcz
  Wysłany: 2007-08-19, 16:11   Walka z większym i silniejszym.

Często jak rozmawiam z kumplami o walkach to słysze teksty tego typu"...Gościu ma w bicepsie 42cm moge sie założyć że nikt mu nieda rady..." albo "...Ten facet wygląda jak pudzian na pewno leje wszystkich do okoła..." jak słysze takie coś to śmiać mi sie chce.To że ktoś wygląda jak Pudzian albo jak Schwarceneger to nie znaczy że leje wszystkich do okoła.Odrazu napisze że taki gościu może umieć bić i ćwiczyć SW.Ale jeśli przyjdzie nam sie bić z napakowanym i mieżącym 190cm delikwentem który nieumie sie bić to wtedy można go pokonać.Jak? Trzeba pamiętać o kilku żeczach które w walce z gościem ala Pudzian mogą nam dać zwycięztwo.
1.NIE WDAWAĆ SIE W ZAPASY.
Jeżeli z takim delikwentem zaczniemy sie mocować to możemy [ na pewno] przegramy.Dlaczego?Ponieważ gościu jest odnas silniejszy możemy być od niego lepsi technicznie i szybsi ale w mocowaniu nie mamy szans taki kolo bardzo szybko zdobędzie nad nami przewage fizyczną i bardzo szybko sprowadzi nas do parteru w który najprawdopodobniej przegramy.
2.BYĆ W STAŁYM RUCHU
W walce z pakerem trzeba pamiętać o tym żeby być w tałym ruchu balansować tułowiem itp.ponieważ jeżeli będzie miał na sobie za dużo mięsni to żeczą naturalną jest że będą go one spowalniać.Trzeba zastosować taktyke "doskok wpakować mu kilka seri i odskok" jeżeli będziemy tak robić to po kilku takich powtórzeniach gościu sie zmęczy i najprawdopodobniej sie podda albo padnie ze zmęczenia.
3.NIE BAĆ SIE
Nie możemy sie oponenta przestraszyć musimy od początku do końca walki wierzyć że wygramy i damy sobie rade.
To wszystko jeżeli uważacie że oczymś zapomniałem lub sie z tym nie zgadzaci piszcie.
DOPÓKI WALCZYSZ JESTEŚ ZWYCIĘZCĄ!!!
_________________
"...Politycy rozdają dzieciakom buziaki na szczęście
Telewizyjni kaznodzieje opylają zbawienie za dolca
Niepotrzebny ci złoty krzyż, żeby odróżnić dobro od zła
Najstraszniejsi mordercy świata to ci, którzy to zrozumieli"
Ostatnio zmieniony przez michal_5_fcb 2010-01-03, 15:53, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Nortgaroth 
Były moderator


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 26 Mar 2007
Posty: 298
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2007-08-19, 16:39   

No niby fajnie ale "wdawanie się w zapasy" to najlepsza forma walki jaką można zastosować walcząc z większym. Pooglądaj UFC I-IV i zobacz że jeden z najmniejszych zawodników Royce Gracie często specjalnie dochodził do zwarcia żeby obalić przeciwnika i dalej walczyć w parterze gdzie najważniejsza jest technika a siła przydaje się gdy walczymy z przeciwnikiem podobnym technicznie.
_________________
GO WALLABIES!!!
 
 
 
michal_5_fcb 
FC Barcelona


Pomógł: 17 razy
Wiek: 17
Dołączył: 03 Sie 2007
Posty: 1175
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2007-08-19, 18:56   

No tak ale jeśli jesteśmy słabi w zapasach przegramy.A jak taki paker na nas wsiądzie [my na ziemi on na górze] to zrzucić go z siebie nam będzie bardzo trudno.
_________________
"...Politycy rozdają dzieciakom buziaki na szczęście
Telewizyjni kaznodzieje opylają zbawienie za dolca
Niepotrzebny ci złoty krzyż, żeby odróżnić dobro od zła
Najstraszniejsi mordercy świata to ci, którzy to zrozumieli"
 
 
 
MasterKill 
Były moderator:P


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 08 Sie 2007
Posty: 1001
Skąd: ty mieszkasz??:P
Wysłany: 2007-08-21, 08:29   

no niby wszystko ok. tylko jedna rzecz jak ten wiekszy(np 20kg ciezszy) koles by mnie walnal to pozamiatane;) ja go moge walnac 3 razy on mnie raz i to 10 razy mocniej. nigdy nie mozna liczyc ze ani razu cie nie trafi... nie wiem ale moze podacie jakis najskuteczniejszy cios na takiego np 20kg kolesia gdzie walnac itp>>



_____________________
PoZdRo
_________________
" Bulterier wymięka kondycyjnie przy pitbullu, a ja jestem jak pitbull i lecę z frajerami do końca bo nie wiem co to litość. "
 
 
Tycho
Administrator


Pomógł: 11 razy
Dołączył: 14 Mar 2007
Posty: 807
Wysłany: 2007-08-21, 19:55   

MasterKill napisał/a:
no niby wszystko ok. tylko jedna rzecz jak ten wiekszy(np 20kg ciezszy) koles by mnie walnal to pozamiatane;) ja go moge walnac 3 razy on mnie raz i to 10 razy mocniej. nigdy nie mozna liczyc ze ani razu cie nie trafi... nie wiem ale moze podacie jakis najskuteczniejszy cios na takiego np 20kg kolesia gdzie walnac itp>>



20 Kilo to wbrew pozora nie jest jakaś masakryczna różnica wagi. Zwlaszcza jak roznica jest miedzy np. 80 kilo a 100.

A uderzyc go tam gdzie sie odslania proste. Pozatym siła ciosu w baaaardzo dużej mierze idzie z techniki a nie wagi. Oczywiscie kolesiowi 80 kilo jest latwiej zrobic nokautujący cios niz 60 kilowemu.. ale znam przypadki gdzie koles 60 kg bije i kopie mocniej niz dużo ciężsi od niego. Pozatym sama siła ciosu tak naprawde gowno daje bo mocno uderzyc worek to naprawde nie sztuka dla kogos kto trenuje, sztuką jest wyczucie dystansu i timming oraz celnosc.
 
 
MasterKill 
Były moderator:P


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 08 Sie 2007
Posty: 1001
Skąd: ty mieszkasz??:P
Wysłany: 2007-08-22, 10:04   

ja na przyklad nie nawidze sie bronic bo juz z gory wiem ze dostane;P mi jest najlatwiej atakowac:D moze to bedzie smieszne ale wole kawalek sie "oddalic" i wleciec w kolesia...a zwlaszca gdy ktos jest ciezszy o 20kg ...zawsze zrobic jakis unik 3 kroki w bok i kontra innego sposobu dla mnie najlepszego nie ma :-P moze jakies sugestie ;-)

[ Dodano: 2007-08-22, 10:10 ]
Tycho napisał/a:
A uderzyc go tam gdzie sie odslania proste
ok ostatnio z kumplem 22kg ciezszym mielismy maly "sparing" fakt jestem szybszy od niego(wazy ponad 90kg) jak odsloni zebra to go uderze w zebra... ale jak on mnie uderzy to ......nie musi trafic ale i tak jest mocno, moje ciosy mu nic nie robia a wkladam w nie jak najwieksza sile.( masa robi swoje) na silce jestem silniejszy od niego (ja cwicze specjalnie zeby sobie wszystko wzmocnic ale nie wiem czy sie oplaca) jestem 2razy silniejszy od czasu gdy zaczalem cwiczyc:)
_________________
" Bulterier wymięka kondycyjnie przy pitbullu, a ja jestem jak pitbull i lecę z frajerami do końca bo nie wiem co to litość. "
 
 
michal_5_fcb 
FC Barcelona


Pomógł: 17 razy
Wiek: 17
Dołączył: 03 Sie 2007
Posty: 1175
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2007-08-22, 10:54   

Ale siła ciosu nie zależy od wagi.Takiego gościa można okopać po nogach.Na GP K-1 Amsterdamu Poul Słowiński kopał tylko po nogach i wygrał.Ponieważ kiedy regularnie kopiesz po nogach do nóg przestaje płynąć krew i po kilku minutach chcąc niechcąc siadasz.
_________________
"...Politycy rozdają dzieciakom buziaki na szczęście
Telewizyjni kaznodzieje opylają zbawienie za dolca
Niepotrzebny ci złoty krzyż, żeby odróżnić dobro od zła
Najstraszniejsi mordercy świata to ci, którzy to zrozumieli"
 
 
 
MasterKill 
Były moderator:P


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 08 Sie 2007
Posty: 1001
Skąd: ty mieszkasz??:P
Wysłany: 2007-08-22, 13:01   

WOW fajny trick :-D moze wyprobuje ale .... jak ja bede kolesia wiecej wazacego kopal regularnie po nogach a on mnie po twarzy ciekawe kto kogo pierwszy regularnie okopie :mrgreen: nie no troche mnie ponioslo ale jakby sie ktos zdecydowal na takie tricki to musi byc bardzooooooooo szybki
_________________
" Bulterier wymięka kondycyjnie przy pitbullu, a ja jestem jak pitbull i lecę z frajerami do końca bo nie wiem co to litość. "
 
 
Nortgaroth 
Były moderator


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 26 Mar 2007
Posty: 298
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2007-08-22, 17:02   

Musi umieć boksować i tyle. Bez tej umiejętności lowkick jest bezużyteczny.
_________________
GO WALLABIES!!!
 
 
 
BETON(L) 
JUDO


Wiek: 15
Dołączył: 13 Paź 2007
Posty: 243
Skąd: POLAND CENTRUM
Wysłany: 2007-10-13, 20:45   

ostatnio miałem "sparing" z kumplem. ja: 179 cm 65 kg
on:182 cm około 50 kg i w stójce prowadziłem (jestem cięższy silniejszy i szybszy ) jednak doszło do parteru gdzie on był lepszy i już po kilkunastu sekundach mnie dosiadł. jednak to był free style sparing i na tym skończyliśmy
(jednak na ulicy raczej bym nie dał sie przewrócić). dowodzi to że nie liczy sie masa i mięśnie tylko technika i szybkość :-D
_________________
Każdy dzień daje nam coś nowego !! SZANUJ!, a i ty będziesz szanowany
Ostatnio zmieniony przez BETON(L) 2007-10-13, 20:52, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Tycho
Administrator


Pomógł: 11 razy
Dołączył: 14 Mar 2007
Posty: 807
Wysłany: 2007-10-13, 20:49   

182 cm i 48 kilo ?????????????????????? On ma zaawansowana anoreksje ??
 
 
BETON(L) 
JUDO


Wiek: 15
Dołączył: 13 Paź 2007
Posty: 243
Skąd: POLAND CENTRUM
Wysłany: 2007-10-13, 20:51   

no chudzielec to on jest ale przesadziłem z 52 max
_________________
Każdy dzień daje nam coś nowego !! SZANUJ!, a i ty będziesz szanowany
 
 
krystianzaspa 


Dołączył: 02 Wrz 2007
Posty: 302
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2007-10-13, 20:57   

anorectix boy:P 10 kilo to nie jest az taka kolosalna roznica :evil:
_________________
^^...JUDO...^^
 
 
MasterKill 
Były moderator:P


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 08 Sie 2007
Posty: 1001
Skąd: ty mieszkasz??:P
Wysłany: 2007-10-13, 21:14   

ja teraz waze 60kg a moj kumpel 95 nie mam z nim nigdy szans... :-( :-(
_________________
" Bulterier wymięka kondycyjnie przy pitbullu, a ja jestem jak pitbull i lecę z frajerami do końca bo nie wiem co to litość. "
 
 
BETON(L) 
JUDO


Wiek: 15
Dołączył: 13 Paź 2007
Posty: 243
Skąd: POLAND CENTRUM
Wysłany: 2007-10-13, 21:40   

sprobuj go do parteru !!
_________________
Każdy dzień daje nam coś nowego !! SZANUJ!, a i ty będziesz szanowany
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant
MMA