Jak donosi prasa brazylijska, drwale w Amazonii przywiązali do drzewa i spalili żywcem ośmioletnią dziewczynkę należącą do jednego z ostatnich dziko żyjących plemion w puszczy. Miało to być ostrzeżenie dla pozostałych Indian, by wynieśli się z zajmowanych przez siebie terenów.
Według przedstawicieli Indian, dziewczynka mieszkała w wiosce zamieszkałej przez 60 członków plemienia Awá, żyjących w pełni pierwotnym życiem w całkowitej izolacji od współczesnego świata w chronionym rezerwacie w stanie Maranhão. Dziewczynka oddaliła się od wioski i wpadła w ręce drwali.
Sprawa wyszła na jaw dopiero teraz, jednak do spalenia doszło w październiku lub listopadzie zeszłego roku. Wydarzenie zostało potwierdzone przez katolickich misjonarzy, którzy potwierdzili, że widzieli nagrania spalonego ciała dziewczynki.
Przykład jak wyssaną z palca ideą są prawa naturalne czy przyrodzone prawa człowieka. Jak ci społeczność nie zagwarantuje egzekwowania praw to nie masz żadnych praw, taka smutna prawda. Ergo, indianie nie mają praw człowieka
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach