Pomógł: 37 razy Wiek: 21 Dołączył: 18 Paź 2008 Posty: 603 Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-02-23, 16:57
Co Wy ludzie, przecież poziom nauczania spada w dół. Moja mama jest nauczycielem więc jestem na bieżąco w tych sprawach. Z roku na rok obcinają materiał, dodają jakiś niepotrzebnych pierdół, a dzieci są coraz głupsze, mają problemy z wyliczeniem pędu podstawiając 2 dane do wzoru, albo zamianie sekund na minutę, nie mówiąc o bardziej abstrakcyjnych zadaniach.
Gimnazjum jest to wg mnie najbardziej nietrafiony pomysł i nie powinno się rezygnować, z 8 lat szkoły podstawowej. Gimnazjum kojarzy mi się głównie ze straszną mieszaniną ludzi, w tym dużą część stanowi wszelkiego rodzaju hołota co nie niesie ze sobą żadnych pozytywów.
Odnośnie dalszej nauki, zauważcie, że nazwa Liceum Ogólnokształcące mówi za siebie. Jak komuś się nie chce niech idzie do zawodówki, spełni się w zawodzie blacharza i ok, to jest wybór danej osoby.
Aha i żeby mieć dobre oceny na etapie szkoła podstawowa-gimnazjum to nie trzeba się w ogóle uczyć w porównaniu z tym co jest dalej (czytaj dobre liceum, studia).
Całą podstawówkę i gimnazjum leciałem na paskach poświęcając na naukę 15-30min dziennie, dopiero w liceum zaczął się hardkor ale dziś go miło wspominam, bo wiem, że wtedy dostałem porządną lekcję i naprawdę czegoś się nauczyłem.
Sorry ale jak dla niektórych nauka na elementarnym poziomie to koszmar i brak czasu dla znajomych i na przyjemności to mi ręce opadają.
O zgadzam sie z opinią Boruty.
Jedyne co Ci sie przyda to troche poprawnej pisowni, mnożenie,dzielenie,dodawanie,odejmowanie, języki obce, troche gera.
_________________ Po przeciwnościach, losu dążyć do celu...
Co Wy ludzie, przecież poziom nauczania spada w dół. Moja mama jest nauczycielem więc jestem na bieżąco w tych sprawach. Z roku na rok obcinają materiał, dodają jakiś niepotrzebnych pierdół, a dzieci są coraz głupsze, mają problemy z wyliczeniem pędu podstawiając 2 dane do wzoru, albo zamianie sekund na minutę, nie mówiąc o bardziej abstrakcyjnych zadaniach.
Gimnazjum jest to wg mnie najbardziej nietrafiony pomysł i nie powinno się rezygnować, z 8 lat szkoły podstawowej. Gimnazjum kojarzy mi się głównie ze straszną mieszaniną ludzi, w tym dużą część stanowi wszelkiego rodzaju hołota co nie niesie ze sobą żadnych pozytywów.
tutaj się z Tobą zgodzę w 100%
Ja może i bym coś wyniósł z lekcji chemi np co do czego się dodaje wtedy gdybym sam to dodał w praktyce na lekcji tak samo z biologią jakbym rozciął żabę to bym wiedział co się w niej znajduje, bo ile można się nauczyć z SAMEJ teorii?
Pomógł: 37 razy Wiek: 21 Dołączył: 18 Paź 2008 Posty: 603 Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-02-23, 17:05
Cytat:
O zgadzam sie z opinią Boruty.
Jedyne co Ci sie przyda to troche poprawnej pisowni, mnożenie,dzielenie,dodawanie,odejmowanie, języki obce, troche gera.
Jasne i najlepiej być debilem, który się popłacze jak się zgubi w lesie, a jak się zrani to zadzwoni po lekarza, bo w innym przypadku umrze nie wiedząc co zrobić
Aha no i nie warto znać choć trochę historii, bo na co komu pamiętać o ludziach dzięki którym dziś żyjemy w niepodległym państwie.
Języka w sumie też nie trzeba bo jest google translator, do liczenia kalkulator.
To teraz może opiszę jeden z pomysłów pewnego polityka:
Nauka nie powinna być obowiązkowa, kto chce niech idzie do szkoły, a kto nie niech idzie od małego do pracy, wtedy będzie błagał żeby się móc uczyć.
Pozdrawiam.
edit:
Batman strona praktyczna polskich szkół to niestety największy problem i głównie dlatego nasze uczelnie wyższe są na odległych miejscach w rankingach, bo co z tego, że mamy wysoki poziom nauczania, skoro zaplecze jest praktycznie zerowe, ale żeby to zmienić to potrzeba ogromnych pieniędzy...
_________________ Use makes mastery.
Ostatnio zmieniony przez Spetz 2010-02-23, 17:08, w całości zmieniany 1 raz
W tej chwili pewnie narzekam, że tyle nauki itp, ale jak się głębiej zastanowie to nie mamy źle, chociaż irytujące są nie potrzebne pomysły, które są nie potrzebne w tym temacie, ale ogólnie Polska ma wysoki poziom nauczania (jeśli się mylę to poprawcie)
Zgadzam sie ze Spetz, widać to nawet na uczelni, że z roku na rok przychodzą dzieciaki z mniejszym poziomem wiedzy, za to bardziej zarozumiałe i bezczelne. Co do wcześniejszej granicy wieku przy werbowaniu do szkoły jestem negatywnie nastawiony, jednak zbytnie skracanie "czystego" dzieciństwa odbije się z odwrotnym skutkiem niż zamierzony.
_________________ <Cyber Rekin> Co myślicie o moim nicku?
<Deepdelver> Jest świetny. Nazwę tak córkę.
Taa, ale u nas jako jedynej sQl w okręgu jest tak poje**** poziom,że masakra każdy nauczyciel wymyśla swoje reguły i wgl.
nie tylko u Ciebie. Mnie w mojej szkole przeszkadzają nauczyciele, którzy faworyzją uczni a innym, żeby życie uprzykszyć nie postawią buta na koniec, ale pomęczą przez cały rok
Taa, ale u nas jako jedynej sQl w okręgu jest tak poje**** poziom,że masakra każdy nauczyciel wymyśla swoje reguły i wgl.
A ty byś nie robił gdybyś był nauczycielem. Banda prowokantów czekająca aby kogoś ośmieszyć w tym nauczyciela. Zwykle tak klasy wyglądają. Są także normalni ludzie ale to z max 10% ludzi. Ostatnio odwiedziłem to masakra gówniarze biją się przy ścianach, pchaja, przeklinają popisują się jakby byli w mam talent.
Ta, ale przyznajcie sami są zdolni uczniowie, ale w szkole im sie nic nie chce.
Tak Batman znam to
U nas np baba z fizy se wymyśliła,że co lekcja kartkówka z wzorów 1 blad 4 2 błędy jedynka;/
_________________ Po przeciwnościach, losu dążyć do celu...
Nauczyciele powinni się również stosować do hm... ustaw? nie wiem jak to nazwać w każdym razie chodzi tutaj o ocenę, bo za ileś procent masz jakąś ocenę ja miałem 54% i dostałem 2+ a z jakiej to okazji, skoro ustalono, że 3 jest od 51 Ja już się coraz mniej przejmuję tym co robią nauczyciele, bo im niczego nie udowodnię, bo nie mam na tyle silnych argumetów (chyba)
Zgadzam się w 100%
Ale teraz troche zmieńmy temat;
Jestem ciekaw, czy taki Kaczyński czy Minister Edu by rozwiązał taki test maturalny, albo gimnazjalny.
_________________ Po przeciwnościach, losu dążyć do celu...
Z testami też niezła bajka 1 klasiście, którzy weszli właśnie do gimnazjum piszą z 2 języków testy, mimo tego, że w podstawówce mieli 1. Nie potrzebne to też jest uważam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach