kolejny temat jak rozmowa o pogodzie. każdy się wymądrzy i nikt z tym nic nie zrobi ;)
a ile się jeszcze naobrażają przy tym.
dla mnie podsumowaniem tematu był post Artysty z pierwszej strony, jak to szesnastolatek mówi, że z kumplami hektolitry wódy się piło, hehe. Może tylko mój ogólniak był dziwny i chlać zaczelismy pare lat pozniej i na studiach ;) Ale to mysle najlepszy wykładnik jest dzisiejszej mlodzieży. Nastawienie na przyjemność, postawa roszczeniowa w pracy. Od siebie moge dodac ze walcze ze zjawiskiem podnosząc poprzeczkę na treningach i karcąc gówniarstwo na każdym kroku. Niestety to musi stać się codziennością a nie tylko moim wymysłem ;)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach