Wysłany: 2008-07-26, 12:29 Czy policja oszukuje na radarach?
Cytat:
Pewien amerykański nastolatek otrzymał mandat za przekroczenie dozwolonej prędkości. Mężczyzna śmiało stwierdził, że urządzenie GPS jakie posiada w samochodzie wskazywało jazdę zgodnie z przepisami i kara mu się nie należy. Tymczasem policyjny radar wykazał przekroczenie prędkości o 17 mil na godzinę.
18-letni Shaun Malone został zatrzymany przez funkcjonariuszy policji za przekroczenie prędkości. Zdaniem mundurowych nastolatek jechał z prędkością 62 mil na godzinę w miejscu, gdzie dozwolona jest prędkość 45 mil na godzinę. Chłopak otrzymał mandat w wysokości 190 dolarów.
Malone wziął sprawy w swoje ręce i zaskarżył decyzję policjantów. Jego zdaniem GPS, który zainstalowali rodzice do monitoringu jazdy nastolatka wyraźnie wskazywał, że ten prowadził respektując limity prędkości.
Początkowo biegły sądowy stwierdził, że urządzenie nie jest wystarczająco dokładne, by dokonywać precyzyjnych pomiarów. Jednak po szczegółowym przetestowaniu sprzętu zadecydował, że GPS właściwie mierzy prędkość. W efekcie mandat anulowano.
Podobne sprawy dotychczas nie miały miejsca za granicą ani w Polsce. Powyższa sytuacja wyraźnie wskazuje, że jest tylko kwestią czasu, kiedy kierowcy zaczną protestować przeciwko policyjnym werdyktom opierając się na dane pochodzące z modułów GPS.
W opisywanej sytuacji zastanawia fakt: dlaczego policyjny radar zawyżył prędkość pojazdu o prawie 40 proc. względem rzeczywistej szybkości?
master96
Wiek: 20 Dołączył: 11 Mar 2008 Posty: 274
Wysłany: 2008-07-29, 20:43
proste......... dziura w budżecie.......brak radarów..........a hu*** brak kasy i tak kombinują na wszystkie fronty aż trafią na kogoś i zarobią z fronta
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach