Młodzież z krajów nadbałtyckich wyrusza w lipcu i sierpniu na trasę informacyjną wokół Morza Bałtyckiego pod nazwą „ The Baltic Sea Info Tour 2010”. Wspólnie z organizacjami sprzeciwiającymi się energetyce atomowej uczestnicy tego projektu prowadzą w poszczególnych krajach edukację lokalnych społeczności na temat zagrożeń płynących z energetyki jądrowej. W Polsce Zjazd Antyatomowy będzie gościć w Białogórze, w okolicach jeziora Żarnowieckiego, miejscu ponownie „wybranym” przez władze na budowanie elektrowni jądrowej.
Program Zjazdu Anty-atomowego 20 do 23 lipca 2010 r. Białogóra– Żarnowiec – Gdańsk
20 lipca, wtorek
- przyjazd uczestników na Rodzinny Kamping Checz Kaszubska w Białogórze,
ul. Lubiatowska 8, tel. 58 774 14 10, 502 502 144
21 lipca, środa
10.00-14.00 akcja informacyjna wokół jeziora Żarnowieckiego
18.00- ok. 20.00 spotkanie z właścicielami kampingów i pensjonatów oraz mieszkańcami z gmin otaczających Żarnowiec – Kamping Checz Kaszubska (prelekcje, dyskusja)
22 lipca, czwartek
11.00-12.00 – wręczenie Wojewodzie Pomorskiemu petycji i makiety „Czarnobyl 24 lata po !” - Urząd Wojewódzki ul. Okopowa 21/27, 80-810 Gdańsk,
13.00-15-00 – Happening Zjazdu Anty-atomowego na ul. Długiej,
18.00 – spotkanie dyskusyjne „Czy Polska potrzebuje energetyki atomowej?” w Krytyce Politycznej, Gdańsk, ul. ul. Nowe Ogrody 35 (II piętro), 80-802 Gdańsk,
23 lipca, piątek
- Kamping Checz Kaszubska – sprzątanie i pożegnanie uczestników Zjazdu
Cytat:
Radosław Gawlik
Stowarzyszenie Ekologiczne Eko-Unia, Zieloni 2004
Ocena „nowoczesności” elektrowni jądrowych
I. Wpływ na środowisko i zdrowie ludzi
1) Od początku procesu technologia nuklearna niesie zagrożenia, gdyż wydobycie i przetworzenie uranu - paliwa dla reaktorów ma dewastujący wpływ na środowisko, zdrowie i życie pracowników. Oto kilka przykładów. W okresie 1946-90 we Wschodnich Niemczech zmarło na raka płuc spowodowanego działaniem promieniowania 7163 górników z kopalni uranu. Paliwo uranowe pozyskuje się często różnymi metodami ługowania ze skał zawierających rudę uranową. Do ługowanie używa się często kwasu siarkowego. Powstały w czasie ługowania szlam wpuszcza się albo do zbiorników retencyjnych albo wpompowany jest do tzw. studni głębokiego składowania. Ciecz ługująca zawiera wysokie stężenia substancji skażających, wielokrotnie większe niż normy dopuszczalne dla wody pitnej; kadm ( 400 razy), arsen(280 razy), nikiel ( 130 razy), uran ( 83 razy), itd. W czeskiej kopalni Straż ciecz ługująca skaziła obszar o powierzchni w sferze ługowanie 574 ha oraz poza nim o powierzchni 2800 ha. Odpady ze wstępnej obróbki uranu mają postać szlamu. Szlam ma nadal 85 % początkowej radioaktywności rudy uranu ( zostaje w nim min tor-230 i rad 226) oraz metale ciężkie i inne substancje skażające jak arsen. Radionuklidy zawarte w odpadach emitują zwykle 20-100 razy więcej promieniowania gamma niż naturalne poziomy tego promieniowania ze złóż !!! Na Ziemi pozostawiamy toksyczne góry. Przykładowo składowisko szlamu kopalni Roessing w Namibii zawiera 350 mln t, w USA i Kanadzie 30 mln t. w stanie stałym a we Wsch. Niemczech- 86 mln t. 1)
2) Panuje mit blisko 100 % bezpieczeństwa zdrowotnego elektrowni jądrowych ( EJ). Można zobaczyć sielskie widoczki krów pasących się na tle reaktorów. Nie ma mowy w dyskursie publicznym o współczesnych zagrożeniach bezpieczeństwa dla środowiska i zdrowia ludzi ze strony EJ. Powtarza ten sposób myślenia bezkrytycznie min. burmistrz gminy obejmującej Żarnowiec, widzący w lokalizacji EJ w jego gminie tylko szanse na rozwój turystyki ?! 2)
Rocznie w EJ ma miejsce kilkaset incydentów i awarii ( np. w samej Francji w 2002 r było ich 516). Oto kilka przykładów incydentów i awarii z 2008r :
- wyciek w EJ w Równym na Ukrainie (11.VI),
- wyciek ponad 36 tys. litrów skażonej uranem wody do rzek i wody we francuskiej EJ Tricastin (9.VII)
- podczas kolejnej awarii w EJ Tricastin zostaje napromieniowanych 100 pracowników (24.VII)
- pożar w hiszpańskiej EJ Vandelios II (24.VIII)
- ujawniony przemyt 270 kg uranu z Kirgistanu do Chin (9.IX)
- pożar w japońskiej EJ Onagawa ( 13.XI) 3)
Poważne katastrofy też mają miejsce. Oto przykłady: w EJ Paks na Węgrzech 10.04.2003r- stopienie się 1/10 prętów paliwowych, eksplozja i napromieniowanie otoczenia , EJ Kruemmel k Hamburga- 2007 i 2009r- pożar i długotrwałe wyłączenie reaktora. (Diagnoza przyczyn się wówczas powtarza:„niewybaczalne błędy konstrukcyjne, niedbały nadzór, błędne instrukcje obsługi, błędne oceny sytuacji pod wpływem stresu, jak również i naiwna wiara w możliwości wysoce czułej techniki…”).
Awaryjność EJ powoduje stałe zagrożenia bezpieczeństwa ludzi oraz niekiedy trwałe wyłączenia bloków.
Z drugiej strony część starych bloków funkcjonujących bez istotnych przerw zachęca właścicieli do „biznesowego” myślenia o przedłużeniu ich działania. Normalnie bloki były planowane na ok. 30 lat działania, obecnie mówi się o 40 nawet 50 latach ich eksploatacji. Ryzyko nieoczekiwanych awarii i katastrof rośnie istotnie w takich reaktorach ze względu na starzenie się materiałów i instalacji ( awarie związane ze starzeniem materiałów: pęknięcia grafitu wykryte w brytyjskich reaktorach AGR w 2004r lub pęknięcia rur ze stali austenicznej w niemieckich reaktorach BWR we wczesnych latach 90-tych. 5) ).
Grupy lekarzy niemieckich zrzeszone w kilku stowarzyszeniach badały przez ponad 24 lata populacje małych dzieci mieszkających w promieniu do 50 km od 21 reaktorów atomowych w Niemczech. W czasie tych badań stwierdzono zachorowanie 1592 dzieci do 5 lat na nowotwory ( w tym 593 na białaczkę). Grupa kontrolna- porównawcza wynosiła 4735 dzieci. Badania epidemiologiczne w 2007 r. potwierdziły: im bliżej żyje dziecko elektrowni atomowej, tym większe jest niebezpieczeństwo, że cierpi na raka i białaczkę. Stowarzyszenia lekarzy prowadzą kampanie na rzecz wprowadzenia wyższych standardów ochrony przed promieniowaniem do prawa niemieckiego a docelowo wyłączenia wszystkich EJ 4)
3) „Kłamstwo czarnobylskie” . W miarę upływu czasu od wybuchu EJ w Czarnobylu lobby pro-jądrowe prowadzi swoją opowieść, która sprowadza się do minimalizowania skutków katastrofy. Obecnie powtarza się, że to było tylko (?) 31 ofiar śmiertelnych związanych z pożarem (!) w elektrowni. Nawet stwierdzone nowotwory tarczycy u 4 tys. dzieci na Ukrainie opatrywane są komentarzem poddającym te dane w wątpliwość, co do wpływu promieniowania na te przypadki 2)
Podawanie wybiórczych danych dotyczących skutków zdrowotnych katastrofy ma wszelkie znamiona świadomego wprowadzanie opinii publicznej w błąd. To zjawisko można śmiało określić mianem – „Kłamstwa czarnobylskiego”.
Przytoczę tu oficjalne dane instytucji naukowych z Białorusi, jak wiadomo dotkniętej „przy okazji niekorzystnych wiatrów”, przez katastrofę, która wydarzyła się w sąsiedniej Ukrainie. Białoruskie służby analizowały wielkie populacje ludzi dotkniętych promieniowaniem radioaktywnym. Wyniki badań zdrowotnych dotyczą 1,5 mln osób, w tym 334 tys. dzieci. Oto wybrane skutki katastrofy oparte o białoruskie dane naukowe:
a. Choroby tarczycy- doszło do zwiększenia liczby zachorowań tarczycy spowodowanych radioaktywnym jodem:
- zachorowalność na raka tarczycy u dorosłych wzrosła 12 - krotnie
- szczyt zachorowalności dzieci przypadał na lata 1995-96, kiedy wzrosła ona w stosunku do 1986 r 39-krotnie
b. Wśród kobiet zamieszkujących tereny skażone ryzyko zachorowania na raka gruczołu sutkowego jest o 25 % wyższe niż w grupie kontrolnej
c. Skutki genetyczne:
- częstotliwość wad wrodzonych - 2-krotny wzrost
- wrodzony brak mózgu ( anencefalia) - wzrost 2,5 razy
- palce nadliczbowe ( polidaktylia) – wzrost 4,2 razy
- przepukliny rdzeniowe- wzrost 2 razy
d. skutki psychologiczne określono mianem stresu socjalno-radioekologicznego- u prawie 2/3 zbadanych odnotowano utratę poczucia własnego bezpieczeństwa, ocenianej jako dowód głębokiej traumy społeczno- psychologicznej 6)
4) Nie rozwiązywalny, wbrew zapewnieniom, wydaje się być również problem zagospodarowania i składowania odpadów atomowych- śmiercionośny prezent dla naszych dzieci i pra-prawnuków. Do czasu zakazu przyjętego w Protokole do Konwencji Londyńskiej z 1993r radzono sobie poprzez zatapianie beczek z odpadami jądrowymi w … morzach i oceanach min. w M. Północnym i Bałtyku. Obecne jedyne rzekomo bezpieczne, choć trudne społecznie i drogie rozwiązanie to składowanie odpadów nisko i średnio-radioaktywnych w głębi ziemi.
Piszę rzekomo, gdyż przemysł jądrowy przyjmuje umowny, ale i tak niewyobrażalny, czas, bezpiecznego odizolowania i składowania odpadów w Europie na 100 tys. lat, w USA na 1 mln lat !?
Tu uwaga, to wszystko nie dotyczy odpadów najgroźniejszych ! Przez 60 lat stosowania technologii nuklearnej nie rozwiązano problemu składowania odpadów wysoko- radioaktywnych. Składuje się je najczęściej przejściowo na terenach EJ w basenach chłodzących. Miejsca te są dużo słabiej zabezpieczone na wypadek np. ataku terrorystów. (Uderzenie samolotu w taki basen lub budynek, w którym składowany jest pluton oddzielony od wypalonego paliwa, miałoby katastrofalne skutki, znacznie poważniejsze niż w wypadku Czarnobylu. 1)).
II. Bezpieczeństwo energetyczne kraju
1.Budowa kolejnych zcentralizowanych źródeł energii opartych na atomie to wzrost zagrożeń i ryzyk w związku z awariami i terroryzmem. Niewątpliwie w systemie energetycznym bezpieczniejsze i bardziej stabilne jest posiadanie 250 elektrowni wiatrowych czy biogazowi, systemów skojarzonych o mocy 4 MW w stosunku do 1 bloku o mocy 1000 MW. Tak duże bloki wymagają też zupełnego przebudowywania kosztownych sieci wysokich napięć. Inaczej nie będzie można odebrać wyprodukowanego prądu. O tym elemencie rzadko kto mówi poza specjalistami. Rodzi to złożone, nie zawsze pożądane, dodatkowe skutki finansowe i techniczne dla całego systemu elektroenergetycznego.
2.Dostępność dostaw paliwa uranowego jest wątpliwa. Polska uzależnia się od ograniczonych zasobów uranu, które musimy importować. Większa część tego paliwa jest wydobywana w krajach niestabilnych politycznie, o dużym ryzyku. (Znane zasoby uranu w złożach rud są w stanie zaspokajać przewidywane zapotrzebowanie do ok. 2030r a zasoby przewidywalne wyczerpią się od 2060 r. będzie trzeba eksploatować źródła rud ubogich, co wiązać się będzie z wzrostem kosztów i ogromnym wpływem na środowisko 1) )
III. Znaczenie EJ dla klimatu, „efektywność klimatyczna”
1. Energetyka atomowa nie będzie miała większego wpływu na ochronę klimatu i nasz bilans energetyczny. Zakładane przez rząd elektrownie jądrowe pokryłyby raptem 1,3 % zapotrzebowania na energię finalną w 2020r i ok. 4 % w 2030r 7)
Z bagatelizowanych odnawialnych źródeł energii ( OZE) mamy mieć w 2020r 15 % energii finalnej. I jest to twarde, prawne zobowiązanie Polski wobec UE, zapisane także w „Polityce energetycznej państwa do r. 2030”. EJ to duże ryzyko – małe efekty !
2. Gonienie „mirażu jądrowego” podważa szanse na realizację zobowiązań klimatycznych 3 x 20 % ( 20 % wzrost efektywności energetycznej, 20 % - udział OZE w bilansie energetycznym, 20 % spadek emisji CO2) przyjęte przez prezydenta i rząd RP na szczycie UE w 2007r . Na razie realizujemy te zobowiązania tak, że rząd zablokował ustawę o efektywności energetycznej a rozwój odnawialnych energii grzęźnie na kolejnych barierach biurokratycznych w rządzie i wśród koncernów sieciowych - odbiorców energii ?
3.Do bardzo ciekawych wniosków prowadzi krzywa kosztów redukcji emisji gazów cieplarnianych opracowana przez firmę McKinsey dla Polski w 2009r 8). Autorzy opracowania, którzy zrobili już ponad 20 takich raportów dla innych krajów świata, przeanalizowali ponad 120 metod, dziś dostępnych technologicznie, redukcji gazów cieplarnianych w Polsce i uszeregowali je według kosztów od najbardziej opłacalnych do najbardziej drogich, oraz według potencjału redukcji ( wielkości redukcji do wybranego roku 2030). Wnioski z tego opracowania potwierdzają większość tez, które są w niniejszym tekście na temat „efektywności klimatycznej”, czyli oceny działań człowieka pod kątem ich wpływu na klimat:
najefektywniejsze działania( po poniesieniu początkowych kosztów inwestycyjnych, bardzo szybko przynoszące zyski) to min. inwestycje w oszczędności energii cieplnej i elektrycznej w budynkach mieszkalnych, komercyjnych, budynkach użyteczności publicznej, etc; wymiana oświetlenia na LED w w/w budynkach, recykling nowych odpadów, podniesienie wydajności samochodów benzynowych i diesla, hybrydowe samochody benzynowe, instalacje kogeneracyjne min. w hutnictwie, energooszczędny sprzęt RTV i AGD
nowe źródła energii - tu najefektywniej oszacowano role energetyki atomowej, dalej biogazowni, elektrowni wiatrowych na lądzie, technologii węglowych CSC, wykorzystania biomasy, elektrowni morskich wiatrowych.
Raport jest bardzo ważny, ale niewątpliwie nie stanowi 10 przykazań. Podczas dyskutowania raportu na Koalicji klimatycznej organizacji pozarządowych (KK) w lutym 2010r dopytaliśmy o kwestie tak pozytywnej oceny EJ. Otóż w raporcie do obliczeń przyjęto koszt wybudowania EJ na poziomie 3,5 mln Euro/MW mocy. To zdaniem większości uczestników KK nierealistyczne założenie. Prof. Mielczarski obecnie ( V.2010) ocenia ten koszt na 5 mln Euro/MW. Od niedawna niektórzy przedstawiciele rządu sami mówią już w Polsce o kosztach rzędu 4- 4,5 mln Euro/ MW. To tu jest „pies pogrzebany”. Gdyby policzyć po kosztach ok. 40 % większych, pozytywna ocena EJ zamieni się mało „efektywną klimatycznie”.
IV. Efektywność energetyczna i gospodarcza
Jest trudno policzalna i obarczona dużym ryzykiem, gdyż istnieje:
1. „Niepewność co do kosztów, to bariera budowy EJ z prywatnych źródeł. Zawsze koszty rzeczywiste były wyższe od planowanych”- konkluzja prof. Steva Thomasa 9) Uznawana za najnowocześniejszą na świecie EJ, powstająca w Oilkuiloto w Finlandii, jest już dużo droższa niż oczekiwano. Dotychczasowe opóźnienie budowy o 3 lata będzie kosztowało inwestora 2,3 mld. Euro. Powstaje ona tylko dzięki sowitemu patronatowi rządów ( podatników ) z Niemiec , Francji i Finlandii.
2. Rzeczywisty ( prawdopodobny, ale nie ostateczny) koszt inwestycji w EJ wyliczony przez prof. Władysława Mielczarskiego z Politechniki Łódzkiej na podstawie doświadczeń światowych wynosi obecnie 5 mln Euro/MW i jest dużo większy niż podaje , aby uzasadnić opłacalność tego rodzaju energii ; obecny koszt energii wiatrowej: na lądzie- 1,2 mln Euro/MW, na morzu- 2,5 mln Euro/MW 10)
3. W/w koszty EJ nie uwzględniają kosztów składowania odpadów promieniotwórczych oraz koniecznej rozbiórki reaktorów po skończeniu ich pracy. Tymi, a są to cyfry niebagatelne, zostaniemy obciążeni my, nasze wnuki i prawnuki, poprzez wyższe ceny prądu lub poprzez dotacje z budżetu. Rząd powinien wyjaśnić kto pokrywa koszty zagospodarowania i składowania odpadów czy podatnicy jak we Francji i RFN ? Jeśli tak te koszty winny być UJAWNIONE i wliczone w cenę inwestycji, aby pokazać rzeczywisty koszt tego rodzaju energii.
Czy wolno się godzić, gdy Państwo oszczędza na wielu kwestiach społecznie ważnych oraz mamy wciąż potężny deficyt budżetowy, na przyjmowanie z góry dotowania gospodarki odpadów nuklearnych przez dziesiątki i setki lat z budżetu ?
4. Bez udziału Państwa i naszych podatków ten rodzaj energetyki nie wychodzi ! Dlaczego mimo zachęt finansowych administracji, prezydenta i premiera nie buduje się EJ w USA i W. Brytanii od kilkudziesięciu lat ?
5. Napędowe koło gospodarki w sektorze energetyczno- paliwowym tkwi w nowych technologiach związanych z efektywnością energetyczną ( produkcja oszczędności- negawatów !) oraz ze zdecentralizowanymi odnawialnymi energiami, kojarzeniu produkcji ciepła i prądu. Przejściowo w inwestycjach w gaz i w modernizacje oparte na węglu brunatnym i kamiennym. Nie jest rozwiązaniem energetyka nuklearna obarczona wieloma ryzykami, będąca w permanentnej fazie technologicznego testu i uczenia się o czym przekonują się budowniczowie reaktora Generacji III+ w Finlandii
6. Strategia węgiel + atom, którą lansuje się w Polsce, jest także antymodernizacyjna ze względów ekonomicznych- zmniejszania konkurencyjności naszej gospodarki, która jest 3,2 razy bardziej energochłonna od krajów 15 UE ( 574 toe/M€ GDP
w stos do 179 toe/M€ GDP ) 10)
Powstaje ważne pytanie czy doradcy rządowi, media, politycy sejmowi tego nie wiedzą proponując elektrownie atomowe mające dolać energii do dziurawej polskiej beczki? Małe dzieci bawiące się w piasku nad morzem łapią w lot, że dziurawe wiaderko trzeba uszczelnić, aby nosić w nim wodę. Jeśli marnotrawimy ponad 3 razy więcej energii w stosunku do krajów starej UE to prościej i efektywniej wydać pieniądze na oszczędzanie energii - załatanie dziur i efektywne energetycznie technologie niż proponować terapię dolewania energii jądrowej do marnotrawnej gospodarki ! Potwierdza to też wyraźnie w/w raport McKinseya zlecony przez rząd ! Kiedy ta banalna prawda przebije się do społeczeństwa i jego reprezentantów ?
V. Efektywność i znaczenie społeczne budowy EJ:
1. Decyzja o budowie trzech EJ została podjęta woluntarystycznie bez otwartej konsultacji i jakiejkolwiek dyskusji społecznej (narzuca się analogia - na początku stanu wojennego w 1982 r. ówczesny rząd rozpoczął budowę pierwszej elektrowni atomowej w Żarnowcu. Pewnie i wtedy gen. Jaruzelski i jego ówcześni doradcy byli przekonani, że to jedyne rozwiązanie na deficyt energii w „mrocznym” czasie ).
2. Sondaże mówią, co najwyżej, o zgodzie połowy Polaków na energetykę atomową. Druga połowa społeczeństwa jest przeciwna lub niezdecydowana ! A i tu istnieją wątpliwości co do sposobu zadania pytań w tych sondażach, który może mieć istotny wpływ na wynik.
3. Pozyskanie uranu i składowanie odpadów, rozbiórka elektrowni atomowych rodzi nierozwiązane problemy ekologiczne- następuje „eksport” zagrożeń zdrowotnych do przyszłych pokoleń - mamy do czynienia z technologiami sprzecznymi z art. 5 Konstytucji RP, nakazującym działać organom państwa zgodnie z zasadą zrównoważonego rozwoju.
4. Rząd wesprze miejsca pracy gdzieś we francuskim kompleksie jądrowym zamiast w Polsce. Bo to najprawdopodobniej tam będziemy kupować technologie i wyposażenie EJ.
Trwałe miejsca pracy można zdobyć szybciej, łatwiej i taniej w innych dziedzinach. Czekają one w Polsce przy dziesiątkach tysięcy małych i średnich inwestycji termomodernizacyjnych, oszczędzających energię technologiach, energooszczędnych żarówkach, w budowie biogazowi, wiatraków, kolektorów słonecznych i ogniw fotowoltaicznych, etc. ( tylko w energetyce słonecznej w Niemczech powstało 150 tys. miejsc pracy- dane 2009r).
Przejściowo- do całkowitego dopracowania technologii poza-węglowych ze względu na ochronę klimatu- miejsca pracy będą także w inwestycjach modernizujących ciepłownie na gospodarkę skojarzoną energetyczno-cieplną i w bardziej przyjaznych środowisku elektrowniach gazowych.
5. Społecznie bardziej nośne, efektywne oraz poprawiające kondycje każdego gospodarstwa domowego byłoby zainwestowanie państwa lub lepiej dofinansowanie inwestycji indywidualnych w racjonalizację i oszczędności energetyczne. Wysoka energochłonność PKB rodzi bowiem także wysokie koszty energetyczne każdego gospodarstwa domowego. Udział kosztu energii w budżecie gospodarstw domowych w Polsce jest też ponad 3 razy większy niż w EU 15. Wynosi 10,4 % w RP w stos do 3 % w EU 15 11).
Zaangażowanie się tym obszarze Sejmu i Rządu przynosi same wygrane : obywateli, zwiększających swoje budżety domowe; gospodarki, bardziej konkurencyjnej; klimatu- najefektywniejszy sposób zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych. Rodzi się wciąż pytanie jakie interesy lub jaka głupota powoduje to, że wciąż nie mamy ustawy i programu działań na rzecz efektywności energetycznej ?
Wrocław, czerwiec 2010r
Przypisy:
1)Cykl paliwowy – J.Kreusch, W.Neumann, D.Appel, P.Dhiel, „Energia jądrowa- mit i rzeczywistość” , Warszawa 2006
2) „Żarnowiec nam nie straszny” oraz „Policjant nuklearny” - rozmowa z Prezesem PAA, Tygodnik Przegląd, 5/04. 2010
3) Zestawienie awarii z materiałów Inicjatywy Antynuklearnej- www.ia.org.pl
4) Kinderkrebs um Atomkraftwerke, Der Internationalen Aerzte fuer die Verhuetung des Atomkrieges, www.ippnw.de
5) Zagrożenie związane z reaktorami jądrowymi- Antony Froggatt, „Energia jądrowa- mit i rzeczywistość” , Warszawa 2006
6) „Czarnobyl a zdrowie” – Siarhei Kuntscevich – materiały z Konferencji „ Energia Jądrowa o energie alternatywne – mity i rzeczywistość” – Warszawa 26.04.2010, SiE
7) Udział EJ w bilansie paliwowo – energetycznym- obliczenia Greenpeace 2010
8) Ocena potencjału redukcji emisji gazów cieplarnianych w Polsce do roku 2030 -
McKinsey nad Co.- Warszawa 2009
9) Ekonomika energetyki jądrowej- Steve Thomas, Energia Jądrowa: Mit i Rzeczywistość Warszawa 2006
10) Atomowe za i przeciw, cz.2 -Władysław Mielczarski- opracowanie dla Biura Analiz Sejmowych, listopad 2009
11)
Polish Energy Sector Challenges and Opportunities- Andrzej Kassenberg, Instytut na rzecz Ekorozwoju, prezentacja dla BCC 2010
ian.org.pl
Cytat:
Japończycy zszokowani wynikami kontroli.
Połowa japońskich reaktorów jądrowych ma problemy związane z bezpieczeństwem - czytamy na dnaindia.com. To może doprowadzić do katastrofy. Ujawnione sytuacje są skandaliczne.
Najbardziej szokującym przypadkiem było... zrzucenie do morza materiałów radioaktywnych. Dwa inne reaktory wymagają dodatkowych stałych, bardzo szczegółowych kontroli - pisze portal.
W Japonii są aż 54 elektrownie atomowe. Nieprawidłowości stwierdzono w 21. Bezpieczeństwo reaktorów to w Japonii od lat paląca kwestia, której nie udaje się doprowadzić porządku.
Pod względem produkowanych megawatów przez takie elektrownie Japonia zajmuje trzecie miejsce na świecie za USA i Francją.
Ptaki nie śpiewają w Czarnobylu
Zabójcze skutki katastrofy atomowej
Promieniowanie wokół Czarnobyla nadal wywiera szkodliwy wpływ na żywe organizmy. Na terenach silnie napromieniowanych pojawiają się ogromne ilości wolnych rodników. Trwale uszkadzają DNA, powodują wiele mutacji i chorób pisze DZIENNIK.
Liczba wilg, kosów i dudków żyjących w okolicy elektrowni atomowej w Czarnobylu zmniejszyła się o połowę. Ptaki mają blade piórka, a ich jaja są znacznie mniejsze niż u tych samych gatunków zamieszkujących nieskażone tereny. To kolejny efekt katastrofy sprzed 20 lat - alarmują naukowcy z Université Pierre et Marie Curie i z University of South Carolina na łamach "Journal of Applied Ecology". Ich badania potwierdzają, że nawet niewielkie stężenie pierwiastków promieniotwórczych ma negatywny wpływ na żywe organizmy.
Uszkadzają DNA, wywołują nowotwory
Uczeni przez ponad sześć lat prowadzili obserwacje 57 różnych gatunków ptaków zamieszkujących lasy w promieniu do 50 km od elektrowni w Czarnobylu. W sumie zbadali ponad półtora tysiąca ptaszków śpiewających. Okazało się, że na skutek promieniowania najbardziej ucierpiały ptaszki upierzone na czerwono, żółto i pomarańczowo, ptaszki migrujące i znoszące duże jaja. Dlaczego właśnie one? Zdaniem prof. Andersa Mollera oraz prof. Timothy’ego Mousseau powodem jest niewystarczająca ilość przeciwutleniaczy w okolicach reaktora.
Przeciwutleniacze są substancjami biochemicznymi niezbędnymi do unieszkodliwiania wolnych rodników. Wolne rodniki, pojawiające się w ogromnych ilościach na terenach silnie zanieczyszczonych lub napromieniowanych, powodują stałe uszkodzenia DNA. Efektem tych uszkodzeń mogą być liczne choroby, między innymi nowotwory.
Żeby zniwelować szkodliwe działanie wolnych rodników, żywe organizmy wytaczają przeciwko nim broń w postaci przeciwutleniaczy. Jednak w sytuacji, kiedy wolnych rodników jest zbyt dużo w środowisku naturalnym, do walki z nimi zostają zużyte wszystkie obecne w organizmie przeciwutleniacze. I wtedy, tak jak w przypadku ptaków z okolic reaktora, zaczyna ich brakować do spełniania innych ważnych życiowych funkcji.
Brakuje przeciwutleniaczy
"Ptaki migrujące, składające duże jaja w stosunku do swoich rozmiarów oraz te o kolorowych piórkach, są wyjątkowo wrażliwe na działanie wolnych rodników. Do wszystkich tych procesów życiowych wykorzystują bowiem ogromne ilości przeciwutleniaczy" - wyjaśnia DZIENNIKOWI prof. Timothy Mousseau.
Ptaszki migrujące, które ważą średnio kilkadziesiąt gramów, pokonują trasy liczące nawet 10 tys. km. Zużywają mnóstwo energii, produkując przy tym wolne rodniki. "Kiedy po takiej podróży docierają na Ukrainę, skażony las nie pozwala im na uzupełnienie zużytych rezerw przeciwutleniaczy" - opowiada prof. Mousseau.
Również w znoszonych przez samice niektórych gatunków jajach magazynowane są duże ilości przeciwutleniaczy. Są to głównie beta-karoten oraz witaminy A i E konieczne do prawidłowego rozwoju piskląt. "Ponieważ tych substancji brakuje w pożywieniu obecnym w okolicach reaktora, zauważyliśmy, że ptaki znoszące duże jaja, takie jak rudzik czy jaskółka dymówka, w jednym lęgu składają ich mniej. Jaja zawierają mniej przeciwutleniaczy i są mniejsze niż u zdrowych osobników" - mówi prof. Mousseau.
Z kolei ptaki takie jak wilga, rudzik czy modraszka dzięki beta-karotenowi uzyskują jaskrawą barwę upierzenia. Braki beta-karotenu, który może być dostarczony tylko z pożywieniem, sprawiają, że ptaszki z okolic Czarnobyla mają nietypowo blade piórka.
Elektrownia wciąż zabija
"Kiedy zaczynaliśmy nasze badania w 2000 roku, nikt nie zakładał, że uzyskamy aż tak dramatyczne wyniki. Niestety, cały czas brakuje badań skutków promieniowania, a często umniejsza się jego szkodliwość" - komentuje prof. Mousseau.
Badając ptaki, a nie ludzi, naukowcy są w stanie oddzielić bezpośredni wpływ promieniowania od czynników socjologicznych i psychologicznych. "Ptaki nie piją, nie palą i nie cierpią z takiego samego powodu stresu jak ludzie" - mówił prof. Mousseau przy okazji wcześniejszych badań nad jaskółkami. Wyniki jego studiów wskazują, że przebywanie w pobliżu elektrowni nadal może być szkodliwe, nawet jeśli poziom promieniowania wokół reaktora słabnie.
Aleksandra Postoła
dziennik.pl
Cytat:
Jak donosi Il Manifesto, na dnie morza u wybrzeży Kalabrii leży kolejny podejrzany wrak statku. Można przypuszczać, że jest to „Michigan” – jeden z wyładowanych nuklearnymi odpadami frachtowców, które w latach 80. ubiegłego wieku wypływały z Carrary i nie uzyskawszy zgody na wpłynięcie do żadnego portu w tajemniczych okolicznościach szły na dno gdzieś na Morzu Śródziemnym. Niektóre z wraków znaleziono, ale według zeznań byłych członków kalabryjskiej mafii o nazwie ‘Ndrangheta, która „wygrała” kontrakty na upłynnianie toksycznych materiałów, na dnie morskim leżą setki pojemników z odpadami nuklearnymi.
Według doniesień dziennika La Repubblica współczynnik zachorowań na nowotwory wśród młodych ludzi jest w Kalabrii czterokrotnie wyższy niż w całym kraju. Wobec niechęci włoskiego rządu do zajęcia się tym problemem, kalabryjski komisarz odpowiedzialny za ochronę środowiska pojechał do Brukseli, by spotkać się tam z komisarzem europejskim Stawrosem Dimasem. Ten oznajmił, że próbował już uzyskać informacje w Rzymie, ale spotkał się z pełnym zażenowania milczeniem. Ma więc zamiar podczas najbliższego posiedzenia Europejskiej Rady Ochrony Środowiska przypomnieć członkom włoskiego rządu, że Kalabryjczycy nie są jedynymi, których powinno niepokoić, co jeszcze kryją wody Morza Śródziemnego.
Coraz więcej ofiar Czarnobyla. Umierają ludzie
W lasach żyją "świecące" zwierzęta.
24 lata po stopieniu się reaktora w ukraińskiej elektrowni atomowej niemieckie władze wydają potężne sumy na odszkodowania za radioaktywne skażenie środowiska - donosi thelocal.de.
Sumy te rosną. W 1998 roku było to 10 tys. marek, w 2007 roku ponad 100 tys. euro, a w 2009 aż 424 tys. euro. Do dziś suma całkowita wynosi 238 mln euro.
Tak duże pieniądze idą m.in. do myśliwych, którzy odławiają "świecąca w ciemnościach" zwierzynę.
Skażenie z roślin przenosi się na zwierzęta, które w efekcie mają w sobie potężne ilości radioaktywnego cezu. Raporty rządowe pokazują, że mają go w sobie coraz więcej.
Najgorsza sytuacja jest na południu Niemiec - zwraca uwagę portal.
Choć bezpośrednich ofiar eksplozji w Czarnobylu było około 50, to przez lata ponad 4 tys. osób zachorowało na raka.
Wstrząsający raport. Elektrownia atomowa nie spełnia żadnych standardów.
Reaktor jądrowy Biblis B w niemieckiej Hesji stanowi olbrzymie zagrożenie - alarmują eksperci.
Nie jest zabezpieczony przed powodziami i wstrząsami ziemi, część materiałów budowlanych straciło już gwarancję przydatności.
Ma co najmniej 80 znaczących słabych punktów - informuje thelocal.de
Wszystkie związane są z bezpieczeństwem. Kontrola wykryła w elektrowni również wady systemów alarmowych. Uznała, że obiekt nie spełnia współczesnych standardów.
Problemem są m.in. sztuczne okładziny na przewodach elektrycznych, które straciły swoją gwarancje. Stare materiały grożą także uszkodzeniem całego systemu chłodzenia.
Raport, który powstał na zlecenie Ministerstwa Środowiska ocenił, że w obiekcie jest aż 210 wad wpływających na na jego bezpieczeństwo - pisze thelocal.de
Reaktor miał zakończyć funkcjonowanie w 2012 roku, ale niedawno przedłużono ten termin aż do 2020 roku.
- Siedem pojemników z radioaktywnym kobaltem zniknęło z nieczynnej odlewni żeliwa Ursus w Lublinie - poinformowała Państwowa Agencja Atomistyki. Poszukiwania prowadzi policja i Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
- Pojemniki z kobaltem są zabezpieczone i nie stanowią żadnego zagrożenia ale wystarczy, że ktoś je rozbije lub uszkodzi i wtedy może dojść do skażenia zarówno zewnętrznego jak i wewnętrznego - ostrzega dr Stanisław Latek, rzecznik prasowy PAA.
Do zaginięcia doszło jeszcze w listopadzie, ale dopiero dzisiaj pracownicy PAA zweryfikowali sytuację i przekazali sprawę policji i Agencji Bezpieczeństwa
Wewnętrznego.
Ratusz jest zaskoczony całą sytuacją. Marian Stani, dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miasta w Lublinie mówi: - Ta odlewnia jest nieczynna przynajmniej od 1990 r. i od tego czasu była na bieżąco likwidowana. Takie materiały jak kobalt powinny być ściśle ewidencjonowane i odpowiednio usuwane w pierwszej kolejności. Dziwi mnie, że w ogóle się tam znajdowały. Kiedy rozpoczynałem pracę w Wydziale Ochrony Środowiska w 2003 r. przedstawiono mi projekt likwidacji odlewni w którym były m.in. wymienione znajdujące się tam materiały, ale nie było ani słowa o materiałach radioaktywnych - komentuje.
Czy likwidatorzy pogrążyli odlewnię?
Według szefa Centrum do spraw Zdarzeń Radiacyjnych PAA, Andrzeja Kowalczyka, pojemniki mogły być potraktowane jako złom i trafić do huty. - Jeśli to nie są duże źródła, to po przetopieniu i wymieszaniu z dużą ilością innego złomu promieniowanie może być nawet niemierzalne - ocenił Kowalczyk.
Zaginione pojemniki typu PRJ-20 mają jajowaty kształt, na górze znajduje się prostopadłościan z okrągłą pokrywą. Po bokach są dwa uchwyty. Pojemnik jest malowany na jaskrawo-żółty kolor, ma też namalowane na bokach czerwone symbole promieniotwórczości.
Kobalt-60 to izotop emitujący silne promieniowanie gamma, o okresie półrozpadu ok. 5,3 roku. Jest stosowany w medycynie - do naświetlania nowotworów, w przemyśle - do prześwietlania spawów czy odlewów w celu wykrycia wad.
Niemcom grozi katastrofa. Wycieka radioaktywna ciecz
To odpady z elektrowni jądrowych.
Z byłej kopalni soli Asse w Dolnej Saksonii wydostaje się już 8 litrów groźnych roztworów soli dziennie zamiast 4, jak jeszcze pół roku temu - donosi RMF FM.
Odnotowano także coraz wyższe stężenie radioaktywnego cezu. Niemiecki Urząd Ochrony przed Promieniowaniem Radioaktywnym ostrzega, że magazyn może niebawem się zawalić i trzeba przyspieszyć prace nad przenosinami ponad 125 tys. beczek.
W 1978 roku złożono w nich odpady z niemieckich elektrowni atomowych. Teraz okazało się, że nie była to przemyślana decyzja, bo podziemne ściany nie wytrzymują naporu wody.
Tymczasem niedawno służby medyczne ujawniły, że w ostatnich latach w okolicy odnotowano trzy razy więcej przypadków nowotworów niż średnia krajowa.
kolejny dowód na to że w Polsce nie powinno być elektrowni atomowych...
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
ludzie przeciez tego słuchać nie idzie ;]
Pierwszy argument -> to co powiedzial Batman. Dokladnie, wszyscy nasi sasiedzi maja elektrownie jadrowe wiec jesli cos pieprznie to i tak nas dotknie i tak.
Drugie -> energia z odnawialnych zrodel? Prosze was. Z czego? Dla porównania Niemcy ( procentowo ) pobieraja 2x wiecej energii ze zrodel odnawialnych a i tak ładują w elektrownie jądrowe.
Dlaczego? Dlatego ze 1kg uranu ma równowartość energetyczna ( tu juz rozne zrodla roznie podaja ) ponad 1MLN TON węgla kamiennego. Widzicie porównanie?
Odpady? -> http://www.pptn.pl/multim...ow_radioakt.pdf
Wystarczą 4 pierwsze strony do przeczytania ( zeby nikt nie mowil ze nie ma czasu czytac ;) ).
Tam też jest jasno napisane dla porównania ile "złych rzeczy" jest emitowanych przez nasze ukochane elektrownie opalane węglem kamiennym czy brunatnym ;)
Zapotrzebowanie na energie rośnie a elektrownie jądrowe to jedyne sensowne rozwiązanie.
Wystarczą 4 pierwsze strony do przeczytania ( zeby nikt nie mowil ze nie ma czasu czytac ;) ).
To, że ktos ma czas, nie oznacza, ze ma go marnować na propagandowe kłamstwa. Bo to, że kłamie to widac po pierwszych zdaniach.
Promieniowanie odpadów radioaktywnych ma małą energię i wystarcza niewielka grubość
materiału osłonowego by je zatrzymać.
No to ciekawe skąd wycieki w Niemczech? Ciekawe skąd promieniowanie we Francji? Ciekawe skąd wycieki z podwodnego składowiska na Atlantyku?
Równie dobrze jako argumentu w rozmowie o Żydach mógłbyś Main Kampf cytować. Z tym, że nie wiem, czy to porównanie nie jest dla Hitlera obelżywe.
Cytat:
Zapotrzebowanie na energie rośnie a elektrownie jądrowe to jedyne sensowne rozwiązanie
Nie. Jedyne sensowne rozwiązanie to alternatywne źródła energii.
nie no moment, a czemu akurat to zrodla z ktorych ty korzystasz musza mowic prawde?
I poza tym..skad wiesz ze nie wystarczy niewielka grubość by zatrzymać promieniowanie odpadów?
A, no i czym sa dla ciebie te alternatywne źródła energii?
Poza tym - bardzo wygodnie odpowiadasz. A co z zanieczyszczeniami spowodowanymi przez elektrownie na węgiel kamienny? Sa nieproporcjonalnie wieksze i niebezpieczniejsze.
Ostatnio zmieniony przez Mati3city 2010-12-18, 12:38, w całości zmieniany 1 raz
ja mam koło siebie 2 elektrownie wodne mieszkam z dala od ulic i na zanieczyszczenia nie mogę narzekać. A elektrowni w żarnowcu jestem przeciwny bo za blisko mnie jak Tobie Mati3city nie przeszkadza to niech Ci podstawią pod domem. Ale ja chce być jak najdalej od tego gówna. Po 2 co wy na te wybuchy się uparliście. Teraz elektrownie są tak zaawansowane technicznie że to praktycznie nie możliwe. Mnie jedynie martwią radioaktywne odpady. Oraz woda która będzie używana do chłodzenia. Tak się składa że mam trochę o tym pojęcie bo studiuje na kierunku który jest związany z energią jądrową i jestem jak najbardziej przeciwny.
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
yaol, prosze, przeczytaj ten pdf ktory wysłałem jesli mowisz o strachu przed odpadami. Poza tym - w gdańsku mieszkasz i masz dwie elektrownie wodne obok siebie? Wtf?:D
przepraszam dokąd mam wyjsć z licznikiem geigera bo dosc niejasno powiedziales. I jakby nie patrzeć to co ja podałem tez ma poparcie w faktach ;) chyba że wg ciebie polska platforma technologii nuklearnych to tylko propagandowa organizacja.
eeee wciaz nie odpowiedziales dlaczego nie wystarczy niewielka grubość do zatrzymania promieniowania. To akurat ja poparłem faktami, nie ty.
Ja wiem ze termin alternatywne zrodla energii jest dosc jasny. Pytam czym jest dla ciebie.
A, no i znow omijasz temat zanieczyszczen elektrownii na węgiel kamienny. Dużo razy jeszcze musze to powtorzyc?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach