Wysłany: 2009-12-25, 14:56 Faszystowski sąd bułgarski skazał za obronę na 20 lat
Cytat:
Po prawie dwóch latach aresztu w głównym więzieniu w Sofii, 23-letni Australijczyk Jock Palfreeman został skazany na 20 lat więzienia i 450 tys. Lew grzywny za "morderstwo z premedytacją i antyspołeczne (chuligańskie) zachowanie". Wyrok został ogłoszony na początku grudnia.
W grudniu 2007 r., Jock spędzał wieczór w Sofii. Zobaczył grupę przynajmniej 15 mężczyzn, która atakowała dwóch Romów. Nikt później nie kwestionował faktu, że atakujący byli kibicami o skłonnościach neo-nazistowskich i że atak miał podłoże rasistowskie. Jock interweniował, dzięki czemu Romowie mogli uciec. Jednak Jock sam stał się celem ataku i obrzucono go płytami betonowymi. Walcząc w samoobronie, pchnął nożem dwóch atakujących. Jeden z nich zmarł, a drugi doznał poważnych obrażeń. Nieszczęśliwym zbiegiem okoliczności, okazało się że zabity pochodził z dobrze ustosunkowanej rodziny.
Trwający dwa lata proces był pełen niejasności – znikających nagrań wideo, zmienionych zeznań świadków, odmowy przesłuchania najważniejszych świadków, zmowy członków gangu, oraz policji, odmowy dopuszczenia dowodów, oraz naruszenia procedur.
Sam Jock tak skomentował wyrok:
„Wyrok sądu ogłoszony 2 grudnia 2009 r. jest niezgodny z dowodami, które zostały przedstawione Sądowi. Zeznania przypadkowych świadków, zeznania policjantów, badania kryminologiczne i psychologiczne, badania stężenia alkoholu we krwi i nagrania kamer wideo potwierdzają słowo w słowo moje zeznania. Jednak sąd postanowił ogłosić mnie winnym ataku na grupę mężczyzn bez żadnej prowokacji z ich strony, morderstwa z premedytacją jednego z nich i usiłowania zabójstwa drugiego.
To nie tylko kpina ze sprawiedliwości i z mojego prawa do sprawiedliwego procesu, ale też zielone światło dla chuliganów, by atakowali spokojnych ludzi, zwłaszcza członków mniejszości rasowych, którzy są często celem ataku w Bułgarii, w UE i na całym świecie.
System sprawiedliwości na każdym kroku pokazał, że jest stronniczy. Od mojego aresztowania, sposobu w jaki prowadzone było śledztwo, aż po wyrok sądu w Sofii. Nie akceptuję tego wyroku i wzywam wszystkich na całym świecie, od Bułgarii do Australii, żeby nie pozwolili, by 2 lata niesprawiedliwego więzienia mnie zamieniły się na 20 lat.”
O sprawie australjskiego antyfaszysty, który został skazany w Bułgarii na 20 lat więzienia i wysoką grzywnę pisaliśmy już wcześniej.
Jock stanął w obronie romskich chłopców, którzy zostali zaatakowani przez grupę 16 nazistów w centrum Sofii. Podczas bójki, jeden nazista został zabity, a drugi ciężko ranny. Oprócz kary więzienia, Jock Palfreeman otrzymał karę grzywny w wysokości 375 tys. dolarów australijskich.
Ojciec zabitego nazisty jest znaną postacią w środowiskach politycznych w Bułgarii, a na pogrzebie jego syna obecnych było wielu sędziów, policjantów i polityków. Trudno więc się dziwić, że sprawa od początku była prowadzona w sposób niekorzystny dla oskarżonego. Materiał oskarżenia był oparty o zeznania innych nazistów obecnych tamtej nocy, a istotni świadkowie nie byli zostali nigdy przesłuchani. Zapis wideo z kamer zniknął w tajemniczych okolicznościach.
Jock może jeszcze apelować do dwóch instancji, zanim wyrok stanie się prawomocny. Jego obrońcy próbują obniżyć zarzuty wobec niego do "nadużycia siły podczas obrony koniecznej". Gdyby jego czyn został tak zakwalifikowany, już wyszedłby na wolność.
Dnia 21 października odbędzie się sprawa apelacyjna Jocka. To jego jedyna szansa, by wyszedł na wolność. W dniu 19 października odbędzie się międzynarodowy dzień akcji. Organizatorzy z Anarchist Solidarity proszą o kontakt osoby zainteresowane działaniami w ramach dnia na adres: anarchosolidarity(at)yahoo.com .
- Napisz do Jocka, Twoje listy pozwolą mu przetrwać ten trudny okres i zachować pogodę ducha:
Jock Palfreeman, Sofia Central Prison, 21 General Stoletov Boulevard,
Sofia 1309, BULGARIA
- Organizuj akcje solidarnościowe pod ambasadami i konsulatami Bułgarii.
- Wysyłaj wiadomości protestacyjne do władz bułgarskich (listy, faksy, emaile).
Przykładowa wiadomość poniżej:
We are writing in regards to Australian national Jock Palfreeman currently
imprisoned in Bulgaria. Palfreeman had been sentenced to 20 years of prison
for defending a passer-by and later on, himself from a vicious attack by a
group of drunken football hooligans. As a result one of the attackers died
and another got injured. Despite it being a clear case of self-defence and
his version of events being supported by numerous witnesses, his trial was a
farce. Anything working in favour of his defence was completely ignored by
the judge.
We demand that Bulgarian authorities grant him appeal and that he will be
acquitted of murder charges. We will be watching the next actions of the
Bulgarian Ministry of Justice. We will not rest until Jock Palfreeman will
get his appeal and is acquitted from those absurd charges.
Wiadomość możesz wysłać na adresy:
Ministry of Foreign Affairs of the Republic of Bulgaria
Address: 2, Aleksandar Zhendov Str., Sofia 1040, Bulgaria
Tel.: +359 2 948 2999 +359 2 948 2999
Information, Public Relations and European Communication Directorate
Ostatnio (21 października i 11 listopada) odbyły się dwie rozprawy apelacyjne. Kolejna ma mieć miejsce 22 grudnia. Na rozprawach nadal nie stawił sie jeden z faszystów z grupy która zaatakowała Jocka, który obecnie przebywa w niemczech i odmawia przyjazdu na sprawę. Mówi się, że być może zostanie doprowadzony do sądu siłą.
Jak do tej pory w rozprawach apelacyjnych zeznały 3 osoby - dwóch byłych i jeden nadal pracujący policjant. Cała trójka potwierdziła w swoich zeznaniach, że rzeczywiście przed atakiem na Jocka grupa Bułgarów dokonała ataku na dwóch Cyganów. Zaprzecza to wersji prezentowanej przez prokuraturę i samych faszystów, wedle których żadnego ataku na Cyganów nie było, a Jock bez powodu zaatakował i zaczął dźgać nożem.
Pojawiła się realna szansa na zmianę wyroku! Konieczne jest dalsze nasilenie akcji solidarnościowych (co można zrobić napisano w linku poniżej) przez kolejnym procesem apelacyjnymn, jak i po nim, aż do czasu ogłoszenia decyzji.
http://antifa.bzzz.net/si...d=200&Itemid=73
dniu 21 lutego, sąd apelacyjny w Sofii podtrzymał wyrok 20 lat więzienia wobec Jocka Palfreemana, za zabójstwo Andreia Monova i próbę zabójstwa Antona Zaharieva. Wyrok w pierwszej instancji zapadł w grudniu 2009 r.
Skazany ma jeszcze 14 dni, by złożyć wniosek o kasację wyroku. Jock przebywa już w areszcie od trzech lat. Dwa lata spędził czekając na proces w pierwszej instancji, a kolejny rok na proces apelacyjny. Prokuratura domagała się wyroku dożywocia bez możliwości warunkowego zwolnienia.
Wyrok nałożył też na skazanego obowiązek wypłacenia odszkodowania w wysokości 450 tys. lew dla rodziny Monva, oraz 50 tys. lew dla rodziny Zaharieva. Palfreeman będzie też musiał pokryć koszty postępowania sądowego.
Jak się to czyta to po prostu żenada , układy układziki nadal wszędzie aktywne i zawsze to będzie niestety... .Szacunek dla Jock'a i wierzę ,że uda mu się w tej trudnej walce o sprawiedliwość wyjść zwycięsko
_________________ www.karo-fhu.pl/sklep - Już działamy ! / Witaminy i Suplementy dla Sportowców informację na Priv , mail, gg!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach