Wysłany: 2010-02-25, 12:14 Highlight...Jak zrobić żeby było najlepiej....
Mój daleki znajomy (nie ten od Najmana i nie ten od Poznania..) Chce nagrać demko, krótki filmik pokazujący jego umiejętności+ troszkę okraszony innymi efektami...Około 2 min, powinno wystarczyć. Jego znajomy (wiem wiem, jak w telenoweli) kręci dosyć profesionalnie, jego filmiki robią furorę, więc o jakość nie ma co się martwić. Boruta, gdzie wstawić ten filmik żeby osiągnąć jak największą oglądalność, (youtube to wiadomo) żeby jak najwięcej ludzi o nim sie dowiedziało?? Znajomy walczył wcześniej w MMA (amatorka) i w jj (nie bjj) i miał pewne sukcesy krajowe, od jakiegoś czasu jednak juz nie startuje, dlatego filmik będzie bardziej z treningów + jak pisałem okraszony innymi ciekawymi efektami i nakręcony dosyc profesionalnie. Czy myślisz że to dobra forma promocji? Że dzięki temu może zyskać spory rozgłos w Polsce? ( z góry pisze że nie będzie robił takich "trików" jak Po*i) Znajomy chce żeby jak najwięcej ludzi się dowiedziało że tak powiem o jego talencie, a narazie (i jeszcze przez kilka tygodni, może miesięcy) nie będzie mógł startować w zawodach.
Wiesz Boruta, nie chodzi o taaaaką popularność jaką ma Pudzian (nie lubie pisać jego ksywy i w ogóle...Ale co począć, taka jest prawda) Nie chodzi nawet o taka dużą popularność jaką posiadaja czołowi zawodnicy MMA, głównie KSW i inni (np twój zawodnik,(Łukasz Sajewski jest bardzo popularny wśród kibiców MMA, przynajmniej praaawie każdy go kojarzy, a kibiców może być i kilkaset tysięcy, na pewno doskonale wie kim jest "przynajmniej" kilkadziesiąt tys, a to już sporo) Chodzi mu (znajomemu) bardziej o to żeby być właśnie kojarzonym w Polsce, że tak pozwole sobie napisać: "Na wyrywki", wśród kibiców) rozumiesz? Chyba jest na to spora szansa? Szczególnie jak film będzie dobrze zmontowany a i umiejętności ma całkiem dobre. Dlatego pytałem się gdzie to zamieścić oprócz youtube, są porównywalnie dobre (pod względem popularności) zagraniczne stronki z filmikami? Podam głupi przykład (dlaczego głupi zaraz się dowiesz) Niejaki Po*i głównie dzieki filmikom stał się w kraju (wśród kibiców) przez "5 min" baaardzo popularny, fakt że większość się śmiała z niego (ale to już jego wina, za "wałki", nie za technike czy coś) ale pamiętam że na forach "wygrywał" i z tematami o Pudzianie, a to nie lada sukces
Pogudź stał się znany dzięki temu, że wydały się jego wałki. Popek dzięki swoim melorecytacjom. Samymi filmami nic nie zwojujesz. Youtube to najlepsza strona, ale trzeba uważać na podkład, bo szaleją tam korporacje ze swoimi "prawami autorskimi". Tak np nam wyłączyli głos w jednym Hl ( http://www.youtube.com/watch?v=OIYIywTFxSw ). Poza tym pozostaje wrzucanie linka na fora i próbowanie przekonania jakiegoś serwisu aby też umieścił).
Swoją drogą dobrze, że mi przypomniałes, muszę się w końcu wziąć za HL Łukasza. Ciągle nie moge nań czasu znaleźć.
Dzięki. Ostatnie kilka pytan i na jakiś czas mnie ni ma Kolega chce wstawic własnie dość znany podkład ( ale nie znajdziesz go na listach przebojów) Czy mogą byc z tego jakies większe konsekwencje oprócz wyłączenia głosu w HL? Są miliony demek i z pewnością 99 % ludzi nie ma zgody na zamieszczanie danego podkładu muzycznego. Z tą popularnością to chodzi mniej więcej o to że dobry, profesionalnie nakręcony filmik może lepiej wypromować zawodnika (czy jak tam go nie nazwiemy ) od zdobycia np amatorskiego mistrzostwa w czymś tam. A przypominam że mój znajomy ma osiągnięcia w walce na arenie krajowej i to wcale nie takie małe. Przecież taki filmik z youtube może oglądać praktycznie każdy w świecie prawda? Wystarczy, tak jak napisałeś zamieścić na forach i jakiś serwisach i już zwiększają się nasze szanse, trzeba tylko odpowiednio pomyśleć. Internet to potężna siła, liczy się w tej chwili chyba najbardziej ze wszystkich dostępnych przekazników informacji. Pojawia się tylko w zasadzie jeden problem: Czy wstawić ten film na polskie fora internetowe? Ile było przypadków że świetnie wykonany HL dobrego zawodnika był obiektem docinków? W naszej zawistnej rzeczywistości nie wiem czy to dobry ppomysł. Już lepiej chyba na fora zagraniczne....Dobrze że Ci przypomniałem z HL Łukasza, tak dobry zawodnik powinien mieć równie dobry filmik. Pzdr
Zgadza się, w sieci są miliony filmów z czego może kilka % naprawdę dobrze nakręconych i takie właśnie zyskuja popularnośc. Koleżka mojego zioma, zajmujący się parkour nakręcił dosyc profesionalnie nagrany filmik i wstawił go na youtube i na kilku innych zagranicznych forach. Wstawił ponad rok temu, oglądalność w tej chwili to prawie 200 tys wejść! Prawie 1000 komentarzy i 99% pozytywnych! Prawie 1500 "ocen". Wstawił takich filmów jeszcze z 7. Ogółem prawie milion wejść! Można? . Dobra teraz powaznie lece. Pozdro
Ale parkour to coś zupełnie innego. Tutaj owszem, ładnie pokazane poruszanie się coś znaczy, ale w MMA to jest nic. Niech sobie Twój kolega wyrobi nazwisko w ringu, wtedy to będzie miało sens.
Raczej realistą Pomyślałem logicznie, bo czy zachwicasz się przez długi okres czasu jakimś filmikiem tak, że go chcesz spopularyzować? No chyba raczej nie. To jest tak, że ktoś ogląda filmiki zobaczysz jeden filmik myślisz "no fajny filmik", ale zaraz włączasz następny, bo jest on jednym z wielu.
Batman, jak ty kręcisz filmy z telefonu komórkowego to ja się nie dziwię że ma się ochotę przełączyć następny Jednak masz troszeczkę racji. Dobrze nakręcony film z całkiem dobrym zawodnikiem ( a takim jest mój znajomy) nie da mu ogrooomnej popularności, ale przynajmniej będzie kojarzony: " O, to jest ten co go widzeliśmy..." Albo: "Skąd ja go znam? ", Rozumiesz? To nie jest koleś który zaczął trenowac Shotokan 3 tygodnie wcześniej, był obijany przez "kolegów" i nagle postanowił zmontować filmik rodem z filmów z Bruce lee, żeby pokazać jakim jest "fajterem"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach