Wysłany: 2008-07-17, 13:41 Inteligencja a wiara w Boga
Badanie obejmujące 137 krajów zdaje się pokazywać jasny związek między inteligencją a religijnością.Im mniej inteligentni mieszkańcy danego kraju,tym bardziej religijni.Jednak krytycy uważają,że jest to zbyt duże uproszczenie.
Czy tylko najgłupsi wierzą w Boga?Na to pytanie stara się odpowiedzieć pierwsze międzynarodowe badanie związkupomiędzy poziomem inteligencji a deklarowaną wiarą w Boga.mieszkańców danego kraju.Odpowiedz jest jednoznaczna:tak,mieszkańcy najbardziej religijnych krajówsą najgłupsi i na odwrót.
Za badaniem,które własnie opublikowano w międzynarodowym periodyku"Intelligence",stoi między innymi brytyjski profesor Richard Lynn z Uniwersytetu w Ulster oraz duński profesor specjalizujący sie w badaniach inteligencji-Helmuth Nyborg.Obaj badacze mają już za sobą publikacje kontrowersyjnych wyników badań.Itym razem nie brakuje krytycznych reakcji.Chrześcijański zespół analityków "Theos" podkreśla między innymito,że całe akademickie myślenie ma swoje korzenie w religijności i niektórzy najwięksi myśliciele byli głeboko religijni,nie wspominając o księżach,którzy mają za sobą solidne akademickie wykształcenie,a to wierzą w Boga.
Jednak wg badaczy liczby mówią same za siebie.Wkrajach takich jak Dania,gdzie mieszkańcy osiągają średni wynik w testach inteligencji na poziomie 98 punktów,wg badań 46% osób odpowiada "tak",na pytanie:czy wątpisz w istnienie Boga?
W Szwecji ,gdzieśrednie IQ wynosi 99,nie wierzy w Boga 64% mieszkańców.Dla porównania w Zambii I Zjednoczonych Emiratach Arabskich ,gdzie średniailorazu inteligencji wynosi odpowiednio 71 i 84 ,w istnienie Boga wątpi mniej niż 1%.
Helmuth Nyborg twierdzi,że nie znaczy to,że wierząc w Bogastajemy się głupsi.Znaczy to jedynie,że istnieje wysokie prawdopodobieństwo,iż jesteśmy głupsi w bardzo religijnym kraju.
-Oczywiście istnieją kulturowe i społeczne czynniki,które mogą odgrywac pewną role.Na przykład wiele osób bardzo inteligentnychw kraju bardzo religijnych prawdopodobnmie powie,ze są religijne ,pomimo ,że nie są-jednak powiedzą tak tylko po to,zeby zachować stanowisko pracy.Nie zmienia to konieczności postawienia pytania,jak dalece religia jest powiązana z fenomenem niskiego IQ.Wiele wskazuje na to,zeistnieje taki związek-mówi duński profesor.
Takiej konkluzji sprzeciwia się Morten Warmind,socjolog religi z Uniwersytetu Kopenhaskiego.Uważa za problematyczne badanie związku między inteligencja a religijnością.Jego zdaniem związek między nimi nioczego nie udowadnia.
-Ludzie łączą wiarę w Boga lub wątpliwości w Jego istnienie bardzo różne rzeczy.Gdyby np przyjrzec się,kto daje najwięcej na Kościół,okazało by się,ze dają ludzie najbardziej uzdolnieni,ponieważ to oni zarabiają najwięcej.Uproszczeniem jest więc wywnioskowanie,ze niska inteligencja ma związek z wysoką religijnością-mówi.
Dodaje jednak,ze wiele badan pokazało jasny związek między wykształceniem a religijnościa-Jednak wiemy,zxe osoby bardzo religijnesą często równocześnie bardzo utalentowane -prawdopodobnie dlatego,że wybraniebardzo religijnego stylu życia wymaga pewnego wysiłku intelektualnego.Nie jest to więc jednak takie proste.
Kristeligt Dangblad,Dania
_________________
Ostatnio zmieniony przez FranzMaurer4444 2008-07-17, 19:03, w całości zmieniany 1 raz
Pomógł: 5 razy Dołączył: 08 Sie 2007 Posty: 1001 Skąd: ty mieszkasz??:P
Wysłany: 2008-07-17, 13:48
hmmm ja religijny nie jestem ale czy inteligetny to nie wiem pamietam ze w pierszej klasie technikum(tej najgorszej) mialem srednia 3.0 dalszych klas nie wymieniam
_________________ " Bulterier wymięka kondycyjnie przy pitbullu, a ja jestem jak pitbull i lecę z frajerami do końca bo nie wiem co to litość. "
Eh. Iq nie ma nic wspólnego z inteligencją. Ten współczynnik odnosi sie tylko do logicznego myślenia i nic dziwnego, ze nie idzie w parze z religijnością.
Pomógł: 44 razy Wiek: 22 Dołączył: 09 Paź 2007 Posty: 2338 Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2008-07-17, 16:06
Zgadzam się. Logiczne myslenie nijak ma sie do wiary.
Co do pojec to nie wiem czemu ludzie logiczne myslenie, inteligencie i wiedze, czesto traktuja jakby to bylo to samo.
_________________ "Są ludy, co dojrzały do śmierci z rąk ludów niedojrzałych do życia" - J. Kaczmarski
ja wierze w Boga dlatego że widze np jak jest człowiek zrobiony. Te wszystkie rogany itd. To musiał stworzyć Bóg. Ale Kościół w tej chwili stał sie taką instytucją jak każda inna i wyadaje mi sie że nie jest już wart tej wiary co kiedyś. Poza tym przygotowanie do Bierzmowania wystarczająco mnie zniechęciło Ale to tylko moje zdanie.
a tak naprawde pomagal on tylko duchownym w napełnianiu swoich sakiewek.
a to ,że tysiace osob dzięki nim zgineło,to chuj.
przeciez wszechmocny ich zbawi.
Pomógł: 3 razy Wiek: 19 Dołączył: 22 Kwi 2008 Posty: 681 Skąd: Polska wschodnia
Wysłany: 2008-07-17, 19:40
Wiadomo że Bóg istnieje(przynajmniej dla mnie), ale jak ktoś już wspomniał, kościół stał się instytucją taką jak np. urząd miejski. Cenniki za ślub, pogrzeb, czy intencje mszalne jeszcze bardziej to potwierdzają . Z doświadczenia liturgicznego(lat lat ministrantury ^^) wiem, że z roku na rok jest coraz gorzej z wiarą taką "normalną", dobrze to widać na przykładzie "Radia Maryja" - bardzo skutecznie zamienia ludzi w konkretnych debili może dlatego w Polsce młodzież nie chce być taka sama i ucieka od kościoła.
_________________ Zwycięstwa nikt ci nie kupi...
Trening czyni mistrza
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach