Wysłany: 2010-03-02, 16:54 Kubański więzień polityczny zmarł w wyniku głodówki
Cytat:
24-02-2010 12:32
Jak podały kubańskie źródła opozycyjne, wczoraj w szpitalu, po 85 dniach strajku głodowego, zmarł jeden z najbardziej znanych kubańskich więźniów politycznych - Orlando Zapata Tamayo. Amnesty International ogłosiła go więźniem sumienia, po tym jak mężczyzna został aresztowany w 2003 r., wraz z grupą 75 innych dysydentów, w czasie rozprawy władz z grupami opozycji.
42-letni Orlando Zapata Tamayo - aktywista polityczny, członek ruchu Movimiento Alternativa Republicana i Consejo Nacional de Resistencia Cívil oglosił ponad 2 miesiące temu głodowkę domagając sie uwolnienia więźniów politycznych i protestując przeciw warunkom w więzieniach. W poniedziałek przewieziono go do szpitala Hermanos Ameijeiras w Havanie z mniejszej kliniki na prowincji po tym, jak jego stan zdrowia znacznie się pogorszył. Wg agencji prasowej Efe zmarł we wtorek między 15.30 a 16.00 lokalnego czasu (2030-2100 GMT).
Jego zgon to pierwszy przypadek zagłodzenia się więźnia na śmierć od niemal 40 lat. Ostanim więźniem polityczym, który zmarł na Kubie w trakcie strajku głodowego w proteście przeciw nadużyciom władz był poeta i przywódca studencki Pedro Luis Boitel - w roku 1972.
Matka Orlando - Reina Luisa Tamayo, powiedziała w wywiadzie telefonicznym wydawanej w Miami gazecie El Nuevo Herald, że traktuje śmierć syna jako "morderstwo" dokonane przez władze. "Udało im się dokonac tego co chceli" swierdziła - "zakończyli życie aktywisty walczącego o prawa człowieka".
Wh nielegalnej na Kubie lecz tolerowanej przez władze komisji Praw Człowieka, w zakładach karnych na Kubie przebywa nadal ok. 200 więzniów politycznych - o 1/3 mniej od czasu przejęcia władzy przez Raula Castro.
Władze nie zaprzestały jednak nękania dysydentów, którzy traktowani sa jak najemnicy Stanó Zjednoczonych, i wg komisji można mówić o pogorszeniu ich sytuacji.
Pomógł: 24 razy Wiek: 18 Dołączył: 03 Sie 2007 Posty: 1417 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2010-03-02, 20:22
To może byś uzasadnił
_________________ "...Politycy rozdają dzieciakom buziaki na szczęście
Telewizyjni kaznodzieje opylają zbawienie za dolca
Niepotrzebny ci złoty krzyż, żeby odróżnić dobro od zła
Najstraszniejsi mordercy świata to ci, którzy to zrozumieli"
Zeby nie bylo - nie jestem za jakimkolwiek idealizowaniem Che. Potepiam zarowno skrajna idolizacje jak i skrajne potepianie go. Zachecam do poczytania roznych zrodel, ktore sa nieraz sprzeczne, i uksztaltowanie opinii popartej jakas wiedza.
Współczuje temu kolesiowi, ale mimo to pomysł żeby się zagłodzić na śmierć wydaje mi się dość dziwny, ja bym na to nie wpadł, raczej bym pisał pisma żeby mi dawali jedzenie porządne, skoro już mam być więźniem politycznym.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach