Wysłany: 2008-07-22, 22:04 Pobita na śmierć za nieodrobienie pracy domowej
Mieszkanka Santiago śmiertelnie pobiła swoją córkę, która nie chciała odrobić pracy domowej - podała chilijska policja.
26-letnia Erna Rivera przyznała, że straciła panowanie nad sobą w poniedziałek, gdy jej 9-letnia córka nie chciała czytać lektury zadanej na wakacje.
Skatowana dziewczynka zmarła w przeddzień swoich dziesiątych urodzin. Matkę oskarżono o zabójstwo. - Matka przyznała się, że biła i kopała dziecko, i że pchnęła je na meble - powiedział funkcjonariusz wydziału zabójstw Mauricio Lara.
W wyniku pobicia dziewczynka doznała licznych urazów, miała nudności, a potem zemdlała. Rivera zawiozła córkę do najbliższego szpitala, gdzie nastąpiło zatrzymanie akcji serca dziewczynki. Mimo reanimacji dziecko nie przeżyło.
jak by to "coś" (inaczej tego nie można nazwać) wpadło mi w ręce to bym ją chyba tak samo potraktował jak ona to dziecko...dla mnie to jest mega chore i powinna dostać kare śmierci...
Pomógł: 13 razy Wiek: 20 Dołączył: 20 Gru 2007 Posty: 384 Skąd: Daleka Północ
Wysłany: 2008-07-22, 22:31
zwroccie uwage na wiek dziecka i wiek "matki"... miala jakies 16-17 lat gdy ja urodzila, wiec to mogla byc zwyczajna patologia dziewczynka mogla dostawac baty juz wczesniej za byle glupoty, tylko dlatego, ze frustratce figurujacej jako jej matka nie poszlo w zyciu. no ale to tylko domysly. tak czy siak chora akcja miejmy nadzieje, ze ta kobieta w pierdlu dostanie za swoje.
pozdro.!
_________________ Zawsze znajdzie się szerszy, co wielkość wielkich pieprzy...
Amadi Pomógł: 4 razy Dołączył: 11 Lis 2007 Posty: 691
Ech. To jest patologia. Ale dla mnie w ogóle patologią jest cały system "kształcenia"/tresury dzieci. Zaryzykuję twierdzenie, że ta matka była sama wychowana w duchu tresury szkolnej i wg niej chciała dobrze.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach