W szkole mamy wywieszone kartki z rekordami w konkurencjach. Kumpel miał 33 podciągnięcia, atleta- oszczepnik, kulomiot, ale trochę się nasłuchałem tego czegoby nie brał. Potem było kilku 20-25 a na 6 chyba ja z 19 :| Teraz wypada pobić rekord bo nowe kartki rozwieszać będą :) Lekarską 1 miałem za to ^^ Lans!
Pomógł: 56 razy Dołączył: 28 Kwi 2008 Posty: 820 Skąd: Północ
Wysłany: 2010-08-29, 12:29
Wagowo to chyba trochę w dół poszedłeś?
Jakościowo, poprawiło się nieznacznie, lecz jest to pozytywne ze względu na brak widocznych spadków. Ogólnie utrzymujesz ten sam poziom. Czy nadejdą kiedyś czasy "zmasowanego" Pimpk'a ?
_________________ "Ktokolwiek dotrze na pole walki pierwszy i oczekuje nadchodzącego wroga, będzie wypoczęty, ktokolwiek przybędzie drugi przystąpi do walki wyczerpany"
Sun Tzu, "Sztuka wojny"
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
Być może nadejdą z wiekiem i brzuchem :D Wagowo miałem i spadki i wzloty, ale zatrzymałem się znów na tym samym poziomie. Brzuch może trochę "bogatszy" się wydawać. Obwody raczej dalej w miejscu. Mam nadzieję, że ta zima będzie przełomem.
Pimpek, może pobiłeś rekord na drążku bo po prostu odpocząłeś. Na sb pisałeś coś że ostatnie 2tyg sportowo na minusie czy coś takiego . KOX talia, kiedyś bym napisał że też taki chcę być, teraz - chcę być jeszcze lepszy ;)
Majkel, wzrost 178. waga 69kg . Z chęcią bym przymasował ale nie chcę walczyć na zawodach w kat. do 75kg tylko do 69 więc nie mogę sobie pozwolić już na dodatkowe kilogramy. Na razie dobrze się czuję w tej wadze.
Pomógł: 24 razy Wiek: 18 Dołączył: 03 Sie 2007 Posty: 1417 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2010-08-30, 16:34
To nic dziwnego, że taką dobrą rzeźbę masz. Ja przy twoim wzroście ważę 78 kg
_________________ "...Politycy rozdają dzieciakom buziaki na szczęście
Telewizyjni kaznodzieje opylają zbawienie za dolca
Niepotrzebny ci złoty krzyż, żeby odróżnić dobro od zła
Najstraszniejsi mordercy świata to ci, którzy to zrozumieli"
Nie ma żadnego planu który zrobi rzeźbę czy bestialski wygląd, trzeba po prostu dawać z siebie wszystko. Dużo boksu, biegania, interwałów, ćwiczeń z własnym ciężarem, skakanki, i się zrobiło ;) Na siłowni tzn na sztandze , na ciężarach ćwiczyłem w swoim życiu lekko ponad miesiąc, z czego 2 tygodnie w te wakacje - reszta to "zabawa" bez przyrządów. Na brzuch ABS II polecam, od poziomu 8 zaczyna się robić fajnie :D
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach