Skoro to człowiek ma taki wielki wpływ na zmiany klimatu to z kąd nam się brały np. Epoki lodowcowe, rozłamy kontynetalne. Anglia oddzieliła się od stałego lądu bo ją zalało, wiec skoro kiedyś tak napieprzało to czemu nam się tak nie może dziać.
Człowiek źle wpływa na środowisko, ale przy naturze i tak niema nic do powiedzenia... Bedzie tak jak ma być.
Tak samo ta parodia z topiącymi się lodowcami...to jest dla mnie szopka.
Człowiek ingeruje w te zmiany i przez swoje czynności zakłóca je i przyspiesza. zmiany klimatu są naturalne i powolne. Przez działanie człowieka te zmiany następują szybko co grozi fatalnymi skutkami. Niektórzy nie zdają sobie sprawy że skutki zmian klimatu będą widoczne nie za setki lat. Lecz za kilkadziesiąt lat lub nawet kilkanaście lat. I jeżeli nie zmienimy sposobu korzystania z tego co daje nam planeta konsekwencje będą duże. Mam niewiele latek na karku ale widzę różnice. Lato i zima 5-8 lat temu były zupełnie inne niż w chwili obecnej.
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
Ty niestety też nie.
Ciebie nie uczyli pór roku? jesień jest po lecie, a wiosna minęła. Teraz mamy lato. I skończ już się spinać bo zaraz zaczniesz mnie wyzywać od Debili jak poprzednio, albo szukać jakiś porównań z kosmosu ;) Masz polecam.
http://www.youtube.com/wa...feature=related
Najwyraźniej ciebie synku słabo uczyli, skoro nie rozumiesz.
MarcinMT napisał/a:
No dobra widać jestem ograniczony bo nie rozumiem wszystkiego dlatego chciałbym odpowiedź na jedno pytanie.
Skoro to człowiek ma taki wielki wpływ na zmiany klimatu to z kąd nam się brały np. Epoki lodowcowe, rozłamy kontynetalne. Anglia oddzieliła się od stałego lądu bo ją zalało, wiec skoro kiedyś tak napieprzało to czemu nam się tak nie może dziać.
Człowiek źle wpływa na środowisko, ale przy naturze i tak niema nic do powiedzenia... Bedzie tak jak ma być.
Tak samo ta parodia z topiącymi się lodowcami...to jest dla mnie szopka.
Najwyraźniej jesteś ograniczony. Trzeba było w szkole uważać, to byś sie dowiedział.
djmati90 napisał/a:
była o tym mowa w rozdziale dotyczacym wietrzenia chemicznego
Nie pytam sie gdzie była mowa, tylko "co ma geologia do emisji zanieczyszceń?"
Batman napisał/a:
yaol90 napisał/a:
I jeżeli nie zmienimy sposobu korzystania z tego co daje nam planeta
Nie zmienimy (czyt. ludzie)
To zdechniecie. A my (czyt. normalni) razem z wami.
Batman napisał/a:
yaol90 napisał/a:
I jeżeli nie zmienimy sposobu korzystania z tego co daje nam planeta
Nie zmienimy (czyt. ludzie)
To zdechniecie. A my (czyt. normalni) razem z wami.
_________________
Ja miałem na myśli to, że ludzie nie zmienią nic, bo technika zaszła za daleko do przodu i idzie dalej, więc nie sądzę, żeby ktoś się oderwał od luksusu, żeby dla natury cofnął się o 1000 lat wstecz. Gdyby miało się coś zmienić, zmieniło by się to teraz, cały czas są apele, akcje itp, żeby dbać o środowisko itp, ale jakoś nic się nie zmienia. To miałem na myśli
Drogi Ziomku, nie mam zamiaru rozkminiac, o co Ci chodzi, bo nie interesuja mnie jalowe dyskusje z uczniem gimnazjum, a swoimi sprawami lozkowymi chwalic Ci sie nie mam zamiaru, bo samooceny sobie podnosic nie musze
Topniejące lodowce uwalniają toksyczne substancje
Powodują one raka, choroby serca i bezpłodność.
W lodowcach uwięzione są tony tzw. trwałych zanieczyszczeń organicznych oraz innych toksycznych substancji. Wraz z topnieniem lodowców powoli zatruwają one środowisko naturalne. Naukowcy alarmują, że grozi nam epidemia raka, chorób serca i bezpłodności - informuje "The Daily Mail".
W lodach Arktyki znajdują się tony trujących substancji, takich jak DDT czy PCB. Oba te środki zostały już wycofane z użytku, ze względu na ich szkodliwy wpływ na nasze zdrowie. Stwierdzono, że mogą powodować raka, bezpłodność i choroby serca.
Trwałe zanieczyszczenia organiczne dostają się do łańcucha pokarmowego, kumulują się na jego szczycie, czyli w nas. Znajdziemy je w mleku karmiących matek i we krwi - twierdzi Donald Cooper z Programu Środowiskowego ONZ.
Jak wyjaśnił już stwierdzono podwyższony poziom tych substancji w krwi wielu mieszkańców globu.
Jednak nie tylko topnienie lodowców może być dla nas zabójcze. Również wywołane przez ocieplenie klimatu coraz częstsze katastrofy naturalne, takie jak gigantyczne powodzie, które spustoszyły w tym roku Pakistan, mogą spłukiwać do rzek tony szkodliwych substancji. Wiele z nich czeka w specjalnych zbiornikach na utylizację, naturalne kataklizmy mogą je uwolnić do środowiska.
Nie łudźmy się. Zanieczyszczenia nie znają granic. Zatruwają żywność tak samo w Kenii, jak i w Wielkiej Brytanii - twierdzi Cooper.
Pierwszy raz w znanej historii Grenlandii pierwszy wschód słońca po arktycznej nocy nadszedł za wcześnie. Całe 48 godzin - donosi "The Daily Mail".
Pierwsze promienie słońca powinny rozświetlić horyzont 13 stycznia, stało się to już jednak 11. Naukowcy sądzą, że odpowiedzialne za to może być globalne ocieplenie.
Podnoszące się temperatury i wynikłe z tego powodu topnienie lodowców obniżyły lodowy horyzont Grenlandii na tyle, że odsłoniły drogę słonecznym promieniom.
To najbardziej logiczne wytłumaczenie - przekonuje w gazecie Thomas Posch z wydziału astronomii Wiedeńskiego Uniwersytetu.
Według Światowej Organizacji Meteorologicznej w 2010 roku temperatura powietrza w rejonie Grenlandii podniosła się aż o 3 stopnie Celsjusza.
Po raz pierwszy też od czasu prowadzenia zapisków, w grudniu zamiast śniegu spadł deszcz.
Znika kanadyjska tundra. Wszystko się roztapia
Lasy podchodzą aż pod brzeg wód Arktyki.
Razem z przyrodą typową dla kanadyjskiej krainy wiecznego śniegu znikają z niej zwierzęta, takie jak karibu. Klimatolodzy z Kanady i USA mówią o zupełnym zanikaniu arktycznego ekosystemu - donosi "The Montreal Gazette".
Do 2099 roku aż 44 proc. kanadyjskiej tundry zastąpią lasy iglaste i liściaste. Nie mają przy tym wątpliwości, że winowajcą jest tu człowiek i globalne ocieplenie, do którego doprowadził.
Typowa dla tukndry roślinność jak porosty i mech cofną się i zastąpią pokrywę lodową wysp na wodach Arktyki. To samo stanie się na Grenlandii, gdzie przyśpiesza tempa proces cofania się lodowca - dodaje gazeta.
Modele klimatyczne opisane w najnowszym wydaniu "Climate Dynamics" pokazują, że tundra zniknie także z Alaski, północy Rosji i Skandynawii.
W Ameryce Północnej najbardziej dotknięte przez zmianę klimatu będą regiony Nunavut i Północno-Zachodnie Terytoria, także płw. Ungava, Labrador i Jukon.
http://www.montrealgazett...7983/story.html
Male państewko Tuvalu, na Oceanie Spokojnym w zachodniej Polinezji, ogłosiło stan wyjątkowy w związku z poważnym niedoborem wody pitnej – podaje PAP.
Jak poinformował nowozelandzki minister obrony Murray McCully problemy z dostępem do wody pitnej mają wszystkie wysepki Tuvalu. Jednak najbardziej dramatyczna sytuacja występuje na Funafuti – najludniejszym atolu w archipelagu Tuvalu.
Jak podaje PAP, z pomocą pospieszyły Czerwony Krzyż i służby Nowej Zelandii, które dostarczyły mieszkańcom dwie stacje odsalania wody.
Zamieszkane przez 11 tys. mieszkańców państwo Tuvalu, położone na Oceanie Spokojnym w zachodniej Polinezji, tworzy archipelag dziewięciu wysp lagunowych. W rezultacie ocieplania się klimatu i związanego z tym podniesienia poziomu oceanu, Tuvalu może w znacznej części znaleźć się pod wodą. Według badań ONZ ma to nastąpić do 2050 roku.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach