Sporty Walki i Sztuki Walki - Fight Club Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Zabójstwo honorowe - piekło muzułmanek także na Zachodzie
Autor Wiadomość
bobasek

Dołączył: 29 Sie 2008
Posty: 118
Wysłany: 2008-09-04, 15:48   Zabójstwo honorowe - piekło muzułmanek także na Zachodzie

Cytat:
Co roku na świecie tysiące kobiet są mordowane za "splamienie honoru" rodziny. Tak giną już nie tylko dziewczyny z zacofanych wiosek w krajach muzułmańskich, ale coraz częściej mieszkanki europejskich i amerykańskich metropolii

- Dostała to, na co zasłużyła. Ta dziwka ośmieliła się żyć jak Niemka - tak turecki nastolatek w jednym z niemieckich gimnazjów skomentował zabójstwo Hatin Surucu, które w 2005 r. wstrząsnęło Niemcami.

23-letnia Hatin wyszła z domu po telefonie krewnego, który poprosił, żeby wyszła na przystanek. Tam została zastrzelona, za to, że rozwiodła się z wybranym przez rodzinę mężem, za którego wydano ją siłą w wieku 16 lat. Kiedy na dodatek rozpoczęła studia i związała się z Niemcem, rodzina wydała wyrok i wyznaczyła kata: 18-letni brat kilka razy strzelił jej w głowę. Został skazany na dziewięć lat.

Tylko w ciągu czterech pierwszych miesięcy 2005 r. w Berlinie "honorowo" zamordowano sześć kobiet. Dwie zadźgano na oczach ich dzieci (ku przestrodze), dwie zastrzelono, jedną uduszono, jedną utopiono.

Berlin nie jest wyjątkiem. W 2004 r. dziewczynę z Darmstadt bracia zatłukli kijem hokejowym, bo przespała się z chłopakiem, rok wcześniej w Tybindze ojciec zabił 16-letnia córkę, bo poszła na randkę.

W sumie według obrońców praw kobiet z organizacji Terre des Femmes od 1996 r. w Niemczech w zabójstwach honorowych zginęło co najmniej 40 kobiet.

Zabójstwa honorowe w krajach Bliskiego Wschodu, Południowej Azji czy w Indiach to codzienność. Dziewczyny są mordowane przez ojców, braci i wujów za splamienie honoru rodziny.

Splamić honor można na wiele sposobów - najczęściej przez utratę dziewictwa przed ślubem, przy czym wystarczy samo podejrzenie, że tak się stało. A o to nietrudno - wystarczy spotkać się z chłopakiem poza domem i czujnym spojrzeniem rodziców albo odrzucić wybranego przez nich narzeczonego.

Zdarzają się też morderstwa z jeszcze bardziej błahych powodów, jak zdjęcie hidżabu (muzułmańskiej chusty) czy zbyt swobodny styl życia.

Zabójstwa honorowe nie mają żadnych źródeł w islamie. Koran przewiduje kary za cudzołóstwo rozumiane jako zdrada i wszelki seks pozamałżeński, jednak Allah nakazał muzułmanom karać oboje sprawców, i to wyłącznie wtedy, jeśli cudzołóstwo zostało potwierdzone przez czterech męskich świadków.

Jednak praktyka jest zupełnie inna. Czasem do zniesławienia dziewczyny, a przez to całej rodziny, wystarczy jej zdjęcie w telefonie komórkowym chłopaka albo zadedykowana jej piosenka w radiu.

Zabiłeś? Odetchnij, zapal sobie

Ponieważ zabójstwa honorowe wywodzą się z dawnych tradycji plemiennych, a nie muzułmańskich, nie pomaga potępianie ich przez religijne autorytety świata islamu. Wśród społeczeństw Bliskiego Wschodu, Azji Południowej czy Indii panuje niemal pełne społeczne przyzwolenie na takie morderstwa.

Informacje o nich są kwitowane małymi notkami w lokalnej prasie, a zapytani o opinię mieszkańcy Kairu, Damaszku czy Stambułu bez wahania odpowiadają: jeśli splamiła honor rodziny, zasłużyła na śmierć.

Nawet młodzi, dobrze wykształceni ludzie, pytani, co zrobiliby, gdyby ich siostra uciekła z chłopakiem, mówią, że byliby gotowi zabić. - Wiem, że ty tego nie rozumiesz, ale dla nas kobieta to nasz honor. Jeśli go splami, nie mamy wyjścia, bo mężczyzna bez honoru jest nikim. - tłumaczy mi Muhammad, informatyk z Damaszku. - Nie wyobrażam sobie, żebym mógł zabić siostrę, ale też nie wiem, jak miałbym dalej żyć, gdyby zrobiła coś takiego rodzinie - mówi.

Zaher, właściciel restauracji w centrum miasta, przekonuje mnie, że także dla sprawców takie zabójstwa to trudna sprawa. - Myślisz, że łatwo jest zabić siostrę albo córkę? To prawdziwy koszmar, ale czasem po prostu inaczej się nie da.

Zabójstwo zwykle jest popierane przez całą rodzinę, także kobiety. Do wykonania zadania wybiera się najmłodszego brata ofiary, bo jako nieletni dostanie mniejszą karę. Jednak nawet dorosłemu zabójstwo zwykle uchodzi prawie na sucho - idzie do więzienia na kilka miesięcy, czasem wystarczy grzywna.

Za to po wyjściu z więzienia dla rodziny i znajomych jest prawdziwym bohaterem. Według Human Rights Watch w krajach muzułmańskich "kiedy taki człowiek zgłasza się na policję, nie ma się czego bać. Policjant, poklepie go po ramieniu i da mu papierosa, żeby się uspokoił".

Różne imiona, te same historie

W Nowy Rok policja w Dallas znalazła w taksówce ciała dwóch dziewczynek - Sary i Aminy. Na razie nie wiadomo, kto je zastrzelił, ale ich ojciec, Egipcjanin z pochodzenia, Jasir abd as Said uciekł i jest poszukiwany listem gończym.

Ciotka dziewczynek Gail Gartrell twierdzi, że Said zawsze bił córki, a w ostatnie święta ich mama uciekła z nimi z domu. Bała się, że ojciec zrobi im krzywdę, kiedy dowie się o ich chłopakach. - Były śliczne, mądre, zawsze dobrze się uczyły. Ale ojciec nie mógł znieść, że żyją jak Amerykanki - opowiada Gartrell.

Kilka dni temu w Wielkiej Brytanii wznowiono śledztwo w sprawie śmierci 17-letniej Szafilei Ahmed zamordowanej cztery lata temu po powrocie z Pakistanu, gdzie rodzice przedstawili jej wybranego przez nich przyszłego męża. Zniknęła we wrześniu 2003 r., cztery miesiące później jej ciało znaleziono na nabrzeżu.

W czerwcu 2006 r. w Danii w Slagelse na zachód od Kopenhagi skazano dziewięć osób na kary od pięciu lat do dożywocia za zabójstwo 19-letniej Ghazali Chan. Brat zastrzelił ją dwa dni po ślubie, bo rodzinie nie spodobał się jej wybranek.

W kwietniu 2005 r. 25-letnia Samaira Nazir, konsultantka HR z Londynu, została uduszona jedwabnym szalem i dźgnięta 18 razy nożem przez brata i kuzyna, którzy na końcu poderżnęli jej gardło. Za to, że nie chciała wyjść za wybranego przez rodzinę narzeczonego.

W 2004 r. Ismael Peltek ze Scottsdale w stanie Nowy Jork zamordował żonę i próbował zabić córki, bo dowiedział się, że jego brat wykorzystywał je seksualnie. Policji powiedział, że nie miał wyjścia bo "przecież honor mojej rodziny został zniszczony".

One-way ticket

Według Diany Nammi, twórczyni działającej od 5 lat w Londynie międzynarodowej kampanii przeciwko zabójstwom honorowym (Stop Honour Killings) nie istnieją wiarygodne dane na temat liczby honorowych zabójstw. - Jednak na pewno jest to dużo więcej, niż szacowane rocznie przez ONZ 5 tys. - mówi "Gazecie". - Według naszych danych tylko w Iraku w ciągu ostatnich dziesięciu lat zginęło w ten sposób 16 tys. kobiet, a w samym Pakistanie rocznie ginie nawet 5 tys.

Nammi tłumaczy, że do niedawna także na Zachodzie karalność takich zbrodni była niewielka. - Władze nie wiedzą, jak sobie z nimi radzić. Nagłaśniając je, łatwo zostać posądzonym o rasizm, łatwiej jest zostawić ten problem społecznościom muzułmańskim jako część ich kultury.

Brytyjscy parlamentarzyści zapowiedzieli kilka dni temu, że rozpoczną konsultacje w sprawie wymuszonych małżeństw i honorowych zabójstw. Jednocześnie ministerstwo spraw wewnętrznych rozpoczyna sześciotygodniową ankietę w sprawie przemocy domowej, co ma pomóc w zapobieganiu m.in. takim morderstwom.

Na londyńskie posterunki co tydzień zgłaszają się co najmniej dwie kobiety, twierdząc, że ich życie jest w niebezpieczeństwie, bo naraziły się rodzinie. Już w 2003 r. ruszyła kampania ucząca policjantów, co robić w takich sytuacjach, jednak trzy lata szkoleń najwyraźniej nie wystarczyły - w 2006 r. ojciec i wuj udusili sznurówką 20-letnią Kurdyjkę Banaz Mahmud za to, że jej chłopak nie był wystarczająco pobożnym muzułmaninem.

Skandal wybuchł, kiedy okazało się, że Banaz przed śmiercią kilka razy była na policji, prosząc o pomoc. Policjanci stwierdzili, że histeryzuje i odesłali ją do domu.

Do organizacji Diany Nammi co roku zgłasza się więcej kobiet, które boją się, że rodzina chce je zabić.

- Od 2005 r. co roku ta liczba rośnie cztero-, pięciokrotnie - wylicza Nammi i dodaje, że policja powinna też współpracować z liniami lotniczymi i sprawdzać przypadki kupowania córkom imigrantów biletów do kraju pochodzenia w jedną stronę, gdy sami zamierzają wrócić. - Czasem oznacza to, że w kraju siłą wydadzą ją za mąż. Jednak zdarza się, że na dziewczynę czeka wyrok, który tam jest łatwiej i bezpieczniej wykonać.

W czerwcu brytyjska prokuratura generalna zapowiedziała, że w miastach, gdzie jest największy odsetek zabójstw honorowych, zostaną stworzone specjalne grupy prokuratorów wyspecjalizowanych w tropieniu takich przestępstw.

Według Nazira Afzala, specjalisty od zabójstw honorowych w biurze prokuratora generalnego, takie zabójstwa są zwykle planowane z dużym wyprzedzeniem i jest w nie zamieszane wiele osób. - Niektóre rodziny przeprowadzają je bardzo sprytnie, dlatego trudno jest złapać wszystkich winnych, szczególnie że wielu po zabójstwie ucieka do kraju pochodzenia - tłumaczy Afzal. - Ale niech się nie łudzą, zrobimy wszystko, żeby dopaść ich nawet tam.

Źródło: Gazeta Wyborcza


[ Dodano: 2008-09-04, 15:50 ]
Cytat:
Zakazana miłość
Rebin i Khaleda nie przypuszczali, że miłość zmusi ich do życia w ukryciu
Koran mówi, że muzułmańska dziewczyna może poślubić każdego mężczyznę, pod warunkiem, że on także jest muzułmaninem. Księga stwierdza też jasno, że kobieta ma prawo odmówić związania się z człowiekiem, którego nie chce za męża. Ale nie wszyscy to respektują.

Na pierwszy rzut oka londyńskie mieszkanie Rebina i Khaledy wygląda jak zwyczajny dom nowożeńców. Przy drzwiach wejściowych ustawione w szeregu buty, a na lodówce pełno malutkich magnesów w kształcie serca oraz prywatnych zapisków. Jednak dla tej pary dwudziestopięciolatków ich małe, ciasne mieszkanko jest jedynym miejscem, gdzie czują się bezpiecznie. Dwa lata temu musieli uciekać, gdy uzbrojeni w karabiny krewni Khaledy zagrozili, że ich zabiją.

Dziesiątki podobnych par żyjących w Wielkiej Brytanii wiedzą, że nie są to jedynie czcze pogróżki. Policja bada obecnie ponad 120 przestępstw, których sprawcy podejrzewani są o dokonanie "zabójstwa honorowego". Ocenia się, że w wyniku tych przerażających aktów w Wielkiej Brytanii umiera 12 kobiet rocznie.

"Honorowi" mordercy twierdzą, iż bronią dobrego imienia rodziny. Jednak dla tych, których jedyną zbrodnią jest miłość, groźby kierowane pod ich adresem mają niewiele wspólnego z honorem. Na początku czerwca Banaz Mahmod, Kurdyjka mieszkająca w południowym Londynie zginęła z rąk własnego ojca i wuja.

Khaleda, podobnie jak Banaz Mahmod, zakochała się w kimś, kogo nie akceptowali członkowie jej rodziny. Khaleda urodziła się w West Midlands, w konserwatywnej rodzinie imigrantów z południowej Azji. Rodzice chcieli, aby poślubiła dalekiego kuzyna z wioski przodków, tymczasem ona pokochała chłopaka z sąsiedztwa. Ich zakazana miłość zaczęła się od przelotnych spojrzeń przez kuchenne okno. – Zwróciłem na nią uwagę od razu, gdy ją pierwszy raz zobaczyłem – mówi Rebin. – Pomyślałem, że jest najpiękniejszą kobietą na świecie. Była taka spokojna i niewinna.

Jako nastoletni Kurd Rebin musiał uciekać przed prześladowaniami Saddama Husajna. Zamieszkał na tej samej ulicy, co Khaleda. Pewnego dnia zebrał się na odwagę i postanowił porozmawiać z nieśmiałą, ale ponętną sąsiadką.

Szaleńczo zakochana para przeżyła załamanie, gdy rodzice Khaledy sprowadzili kuzyna, którego miała poślubić. Kiedy mężczyzna wprowadził się do jej pokoju i rozpoczął negocjacje, Khaleda uciekła z Rebinem. Potem wyszła za niego za mąż.

Wszelkie nadzieje na porozumienie prysły, gdy w domu ojca Rebina zjawiło się ponad dwudziestu krewnych Khaledy, wymachujących nożami, maczetami i karabinami. Tymi, którym najbardziej zależało na śmierci nowożeńców, byli nie najstarsi członkowie rodziny, urodzeni i wychowani w Azji, ale bracia i kuzyni dziewczyny – młodzi ludzie, przez całe życie mieszkający w Wielkiej Brytanii. Według danych ONZ na całym świecie ginie w ten sposób przynajmniej pięć tysięcy kobiet rocznie. Tylko w ciągu ostatnich pięciu lat w Pakistanie zanotowano ponad 5000 takich przypadków.

Khaleda z zakłopotaniem przyznaje, że wygląda to tak, jakby jej religia pozwalała na zabójstwa honorowe. – To nie ma nic wspólnego z islamem – wyjaśnia. – Koran mówi, że muzułmańska dziewczyna może poślubić każdego mężczyznę, pod warunkiem, że on także jest muzułmaninem. Księga stwierdza też jasno, że kobieta ma prawo odmówić. Oni chcą, by ludzie uwierzyli, że to jest sprawa religii, ale to nieprawda. Chodzi tu wyłącznie o kwestie kulturowe. Tak czy inaczej, uważam, że zmuszanie dziewczyny, aby poślubiła kogoś, kogo nie kocha, jest jak gwałt na własnej córce.

Gdyby nie Organizacja na rzecz Praw Kobiet Irańskich i Kurdyjskich, charytatywna instytucja udzielająca pomocy uciekinierom, takim jak Rebin i Khaleda, prawdopodobnie oboje podzieliliby los Banaz Mahmod. Kobieta zgłosiła się na policję, poinformowała funkcjonariuszy o niebezpieczeństwie, w jakim się znalazła, a mimo to zginęła.

Diana Nammi, poruszona liczbą zabójstw, jakie miały miejsce w Wielkiej Brytanii, założyła organizację w 2002 roku. – Od początku działalności udało nam się uratować przynajmniej 50 kobiet. Ocaliliśmy nawet dwóch mężczyzn – mówi Nammi. Rebin zdaje sobie sprawę z tego, że mężczyzna także może zginąć. Dziś, rok po ucieczce, on i jego żona są już bezpieczni, ale presja związana z życiem w ukryciu jest ogromna. Pogróżki stają się coraz ostrzejsze. Pewnego dnia Rebin odebrał telefon od jednego z kuzynów Khaledy. – Człowiek ten trzymał karabin przy głowie mojego przyjaciela i groził, że jeśli nie odeślę im żony, oni go zastrzelą.

Khaleda wciąż boi się wychodzić z domu. Rebin, który pracuje 60 godzin tygodniowo jako kierowca, przez cały czas bacznie się rozgląda. Oboje są jednak przekonani, że postąpili właściwie. – Zakochaliśmy się i to jest piękne – mówi Rebin. – Nie powinniśmy się tego wstydzić. Nigdy nie zrozumiem, jak rodzic może uważać, że miłość jest czymś hańbiącym.


http://wiadomosci.onet.pl...2,kioskart.html
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant
MMA