a ja myślę, że przeginka. Wszyscy walą te życzenia po internecie, żeby na siebie uwagę zwrócić. Fajnie i w ogóle, dziękuję i wzajemnie, 100 lat, grubego sylwka ale myślę, że dużo więcej korzyści by było, gdyby teraz wyjść z pokoju, ścisnąć ojca i/albo matkę i powiedzieć kilka ciepłych słów. . .
Po internecie nie sobie walą. Gorzej, że mi tradycyjnie esesmanami zapychają komórkę. Co roku się odgrażam, że się zrewanżuję na 1 maja i Dzień Ziemi i chyba w końcu to zrobię.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach