Rafi, ale on chce boks. Wie, że jj jest dobre ale on chce robić to na co ma ochotę, a nie to co uczyni z niego "Kinga Brus Li". Husi, zastosuj się do rady djmatiego i ściągnijcie trenera boksu, a nóż-widelec się uda. ;)
A Ci, których "ulica nauczyła walczyć" to owszem ulica nauczyła ich walczyć ale z innymi idiotami, który nie trzymają gardy i walą cepy. Na zawodowych ringach taki to by nawet 1 walki nie wygrał.
Ja jeszcze nie znam takiego co ulica nauczyła go walczyć a nie trening. a trójmiasta wieczorem ma wielu cwaniaków. I kończy się na tym że skacze jeden dużo gada a potem cepy wali XD dostaje w pysk to 5 kolegów się dołącza a wtedy biegi długodystansowe opłaca się trenować:P Ja na Twoim miejscu bym śmigał na JJ ale nie chcesz to Twoja strata. Napisz skąd jesteś ile masz lat i jakie duże miasta masz w okolicy bo wierzyć mi się nie chce że tam nic nie ma. Ograniczeniem są chęci.
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
Myślę, że z tymi ulicznykami i nauką walki chodziło mu o to, że potrafią się obronić, ja (nie walczę w ogóle, jedynie w podstawówce sporo dziecinnych bójek było i nie jestem ulicznikiem, slumse, czy innym tego typu kolesiem) mimo tego, że nic nie trenuję umiem się obronić przed pierwszym lepszym leszczem
Batman skoro w ogóle nie walczysz to skąd możesz wiedzieć że się obronisz przed pierwszym lepszym leszczem, nie którzy są niepozorni z wyglądu możesz się łatwo nadziać z tą swoją pewnością siebie... Z resztą leszcze atakują z reguły z przewagą
Wiedziałem, że się o to przyczepicie bo jako ja nie nazywam walki wtedy, gdy ktoś mnie weźmie za szmaty a ja mu rękę wykręcę, czy jakoś tam obalę na ziemię w przeciągu 5 s, bo to nie jest walka (na moje)
jak boksu nie ma to warto wybrać to co się ma do wybrania, a nie siedzenie przed kompem
_________________ "Jestem lepszy niż rok temu bo trenuje, nawet jeśli trenowałem źle, to jestem lepszy niż rok temu, bo cały czas trenuje." "No cóż po prostu jestem lepszy od Ciebie"
Sorki ze teraz dopiero pisze a mieszkam w Krosno Odrzańskie obok mnie jest Zielona góra tzn do zielonej mam okolo 40 km troche daleko Lat mam 19 no i naj lepiej boks , jj nie bo tam za duzo babrania nielubie takiego czegos wole prace nog i szybkie rece :)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach