Sporty Walki i Sztuki Walki - Fight Club Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Co z tym zrobic - duzy problem
Autor Wiadomość
marcintel

Dołączył: 12 Sie 2011
Posty: 4
Wysłany: 2011-08-12, 17:01   Co z tym zrobic - duzy problem

Witam
Mam taki problem :
Otoz jestem osoba pewna siebie , nie boje sie praktycznie niczego jestes dosc odporny na bol i ogolnie dopoki nie dojdzie do starcia wszystko jest ok lecz kiedys jak bylem mlodszy dosc mocno podbilem pewna osobe jak na swoj wiek bylem dosc nieprzywidywalna osoba i od tamtej pory nawet jak wiem ze bic sie z kims nie bede ale w gre wchodzi pewnosc siebie i mocna dyskusja (wejscie komus na ambicje) co w gruncie rzeczy moze prowadzic dalej ale o tym nie mysle to zaczynam sie jakac i caly drzec jak pisalem moj umysl nie ma nic przeciwko brnac sytuacji dalej tylko cialo tego odmawia , nie jestem juz osoba ktora szuka zaczepek ,nie toleruje 2v1 albo i lepiej , badz bije kogos do nieprzytomnosci dla mnie przegrany to ten co ma juz dosc a nie kiedy ja tak powiem wiec moje pytanie bo wiem ze wiele osob ma z tym problem

Co mam zrobic by moc z kims rozmawiac takim tonem by przyznal mi racje i sie zamknal i zebym nie wygladal jakbym mial zaraz dostac padaczki . Myslalem o zapisanie sie na jakies kursy walki ale watpie by to cos dalo

Dodam ze mam tak tylko z obcymi osobami badz z tymi co znam ale gdy juz dochodzi do starcia , nie wiem czy to lek ze komus moge znowu zrobic wielka krzywde czy jakis typu strach i jak sie go pozbyc bo niechailbym tracic kontroli nad soba
 
 
michal_5_fcb 
FC Barcelona


Pomógł: 24 razy
Wiek: 19
Dołączył: 03 Sie 2007
Posty: 1434
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2011-08-12, 17:32   

marcintel napisał/a:
dosc odporny na bol

Nie ma odpornych na ból, są tylko źle trafieni.

marcintel napisał/a:
Co mam zrobic by moc z kims rozmawiac takim tonem by przyznal mi racje i sie zamknal i zebym nie wygladal jakbym mial zaraz dostac padaczki

Może używasz słabych argumentów? Nie wiem idź do psychologa. Zacznij uprawiać jogę cokolwiek co pozwoli Ci się uspokoić. Pogadaj z rodzicami.

Zacznij używać też znaków interpunkcyjnych o których zapomniałeś w pierwszej części wypowiedzi.
_________________
"...Politycy rozdają dzieciakom buziaki na szczęście
Telewizyjni kaznodzieje opylają zbawienie za dolca
Niepotrzebny ci złoty krzyż, żeby odróżnić dobro od zła
Najstraszniejsi mordercy świata to ci, którzy to zrozumieli"
 
 
 
marcintel

Dołączył: 12 Sie 2011
Posty: 4
Wysłany: 2011-08-12, 17:45   

Ja jestem bardzo spokojny , z tym nie mam problemow . stres dochodzi tylko w sytuacjach ktore opisywalem .
 
 
Łyda 
Muay Thai

Pomógł: 2 razy
Wiek: 21
Dołączył: 23 Lut 2011
Posty: 122
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-08-12, 18:24   

Cytat:
Co mam zrobic by moc z kims rozmawiac takim tonem by przyznal mi racje
Miej rację, to przyznają Ci rację. "każdy chce mieć rację, ja mam rację w dupie" - zastosuj się do tego i unikaj sytuacji tego typu. Ewentualnie zostań bezmózgim osiłkiem, który będzie głosił prawdy typu "ziemia jest płaska, a jak ktoś ma coś do tego to wpie***"
_________________
Honor to stroma wyspa bez brzegów, nie możesz na nią wrócić, gdy już raz ją opuściłeś

Jeśli chcesz, znajdziesz sposób.
Jeśli nie, znajdziesz powód.
 
 
 
marcintel

Dołączył: 12 Sie 2011
Posty: 4
Wysłany: 2011-08-12, 20:44   

Nie rozumiesz . Chodzilo mi jak ktos np mowi , ze to ty cos zepsules wartego utraty twojej pracy , i nie mozesz odpuscic , chociaz mam racje nie jestem w stanie wydusic prawie ani jednego slowa z siebie . Ale widze ze tutaj odpowiedzi chyba nie uzyskam .
 
 
Z87 

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 13 Gru 2009
Posty: 224
Wysłany: 2011-08-12, 21:13   

Bo to nie jest forum młodych psychologów :P , sztuki walki w gadaniu ci nie pomogą chyba że mówić nie będziesz tylko dasz w ryja :)
 
 
artemis 

Pomógł: 5 razy
Wiek: 23
Dołączył: 19 Lut 2011
Posty: 284
Wysłany: 2011-08-12, 22:04   

poczytaj o nlp.
_________________
We're only as strong as our weakest bladder.
 
 
Łyda 
Muay Thai

Pomógł: 2 razy
Wiek: 21
Dołączył: 23 Lut 2011
Posty: 122
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-08-13, 09:48   

Albo "Przebudzenie" De Mello, wtedy będziesz miał wyje*ane na to, co Ci powiedzą xD
Ale tak, to nie miejsce na tego typu tematy, o ile nie zamierzasz bić rozmówcy.
_________________
Honor to stroma wyspa bez brzegów, nie możesz na nią wrócić, gdy już raz ją opuściłeś

Jeśli chcesz, znajdziesz sposób.
Jeśli nie, znajdziesz powód.
 
 
 
marcintel

Dołączył: 12 Sie 2011
Posty: 4
Wysłany: 2011-08-14, 02:00   

Z87 napisał/a:
Bo to nie jest forum młodych psychologów :P , sztuki walki w gadaniu ci nie pomogą chyba że mówić nie będziesz tylko dasz w ryja :)


Moge dac ,ale tylko wtedy zanim mnie nie zlapie panika , jak zlapie to moge stac i moga mnie lac a ja sie nawet nie rusze , i tu jest najwiekszy problem , bo jak jest szybka akcja nie mam z tym problemow
 
 
viszor 


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 19 Maj 2009
Posty: 141
Wysłany: 2011-08-14, 11:10   

strach się bać pheh żałosny jesteś człowieku. albo coś mowisz raz konkretnie albo kozaczysz w gębie i plujesz sie jak rozstrzepany kogut automatycznie wywołując u przeciwnika wybuch śmiechu z tego powodu. lepiej umieć powiedzieć coś raz konkretnie i ewentualnie potem zadziałać niż prowadzić zazwyczaj zbędną dyskusję.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant
MMA