Sznel, jaka nazwa tematu byla kazdy wie. To, ze nie otrzymales odpowiedzi na swoje pytanie to tylko i wylacznie dla Twojego dobra. Jesli wolisz byc ognorantem ok, ale gwarantuje Tobie, ze za jakis czas bedziesz zalowal tego jak nie wiem co. To nie ja wtedy bede plul sobie w morde tylko Ty.
Na tym etapie to Ty w worek mozesz napierdzielac, a nie UDERZAĆ, a na pewno nie nazwałbym tego ćwiczeniem, może robieniem z siebie pajaca.
Potem tacy kolegom się chwalą, że na worku biją i wychodzi potem jaka sierota urosła...
źle uderzając w worek może sobie krzywdę zrobić poleci krzywo cep albo inny chaotyczny cios(bez trenera on nie wie jak prawidłowo ciosy wyglądają) i nadgarstek bah a później a nie mówiłem
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
Emerich Imi Lichtenfeld mówił, że dobrze walczyć z cieniem, albo uderzać i kopać w powietrze w ten sposób udoskonala się technikę [ale bez pełnego wyprostu w łokciach bądź kolanach], więc jest jakiś cień szansy, żeby uderzać w worek, ale najpierw poćwiczyć z własnym cieniem...
_________________ "Jestem lepszy niż rok temu bo trenuje, nawet jeśli trenowałem źle, to jestem lepszy niż rok temu, bo cały czas trenuje." "No cóż po prostu jestem lepszy od Ciebie"
Nawet w powietrze nalezy uderzac prawidlowo wie o czym Ty w ogole piszesz?
Ja juz nie wime kiedy Ty zartujesz, a kiedy piszesz powaznie. Ostatnio same pajacowanie z Twojej strony :|
Nawet w powietrze nalezy uderzac prawidlowo wie o czym Ty w ogole piszesz?
Ja juz nie wime kiedy Ty zartujesz, a kiedy piszesz powaznie. Ostatnio same pajacowanie z Twojej strony :|
tak wiem co napisałem, i nie zaczynaj kłótni na forum
tym pajacowaniem mnie nie obraziłeś, ale to zmierza w stronę kłótni i zamieszek
_________________ "Jestem lepszy niż rok temu bo trenuje, nawet jeśli trenowałem źle, to jestem lepszy niż rok temu, bo cały czas trenuje." "No cóż po prostu jestem lepszy od Ciebie"
Po prostu bądźmy czasem poważni :)
To, że bez techniki będzie uderzał w powietrze to nic nie da. Nie nauczy się techniki właśnie w takie powietrze kopiąc jeśli nie będzie wiedział co i jak. Obojętnie czego nie robiłbym sam po prostu nic jemu to nie da i będzie stał w miejscu o ile nie zrobi sobie krzywdy.
Emerich Imi Lichtenfeld mówił, że dobrze walczyć z cieniem, albo uderzać i kopać w powietrze w ten sposób udoskonala się technikę [ale bez pełnego wyprostu w łokciach bądź kolanach], więc jest jakiś cień szansy, żeby uderzać w worek, ale najpierw poćwiczyć z własnym cieniem...
Oczywiście, tylko trzeba wiedzieć jak to robić, a kolega Sznel to raczej jest niezorientowany w tej dziedzinie, i nie ma większego pojęcia o tym
Najblizej do klubu sportowego musialbym jechac pewnie do suwalk jakies 30km
Cytat:
Augustowskie Stowarzyszenie Aikido Ren Shin
Przewodniczący: Zbigniew Milejczyk
ul. Złota 9
16-300 Augustów
tel./fax: +48 876 43 50 91
Cytat:
może to: BJJ i MMA w II liceum ogólnokształcącym.Treningi w pon,czw i pt o 16,
i jeszcze podobno jest jakieś karate
nie pytaj o szczegóły, bo nie mieszkam w Augustowie, ty mieszkasz, więc możesz co nieco oblukać co i jak...
_________________ "Jestem lepszy niż rok temu bo trenuje, nawet jeśli trenowałem źle, to jestem lepszy niż rok temu, bo cały czas trenuje." "No cóż po prostu jestem lepszy od Ciebie"
Pomysle jeszcze na ten temat , narazie pocwicze w domu
Dzieki
na razie poćwiczę w domu nabiorę złych nawyków a potem będę się ich oduczał. Bo przecież nie mogę pójść na trening to takie trudne-.- kolejny trudny przypadek
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
Pomysle jeszcze na ten temat , narazie pocwicze w domu
Dzieki
i zostanę kozakiem ulicznym i będę każdemu rozgadywał, że walę w worek bez zbędnej techniki
ale się zastanów poważnie, i bierz to co masz w swojej okolicy
_________________ "Jestem lepszy niż rok temu bo trenuje, nawet jeśli trenowałem źle, to jestem lepszy niż rok temu, bo cały czas trenuje." "No cóż po prostu jestem lepszy od Ciebie"
To powinienes zadowolic sie tym co jest. Sam sie moze nauczysz czegos wiecej niz moglbys wyniesc z tych innych? Twoja postawa jest conajmniej smieszna.
Jak dla mnie to temat moznaby zamknac bo autor strzela coraz to bardziej bezsensownymi argumentami, a my na nic sie jemu juz nie przydamy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach