zbigniew RESPECT! moja historia jest troche podobna do Twojej pilem palilem bralem...az wkoncu sie ocknolem zobaczylem na innych kolegow ktozi tego nie robia i ze sa duzo do przodu odemnie. Od zawsze chcialem trenowac SW lecz jakos nie moglem sie zebrac wiadomo jak sie bierze to sie robisz slimak i jedno Ci w glowie a do tego shiza...A jak jeszcze obejrzalem program na TV4 o boksie to juz wogole mialem fioła ale i to mnie nie popchnelo do tego zeby pojsc i sie zapisac na SW. Pewnego razu na jakiejs 18 spotkalem typka co trenował SW zaczełem z nim gadac wymieniac sie pogladami itp pomogl mi tam pojsc zapisac sie. Od tamtej pory uczeszczam regularnie a moj "glod" ciagle jest ten sam... Trenuje K1. Szacunek dLA wszytkich wojownikow!
Pomógł: 3 razy Wiek: 19 Dołączył: 22 Kwi 2008 Posty: 681 Skąd: Polska wschodnia
Wysłany: 2008-04-24, 14:10
Ja zacząłem od tego że pobiłem się z typkiem w szkole (sprzeczka )... i tak właściwie to zacząłem ćwiczyć kulturystykę (ciężarki najpierw 4 kg obecnie 14kg , drążek itp.- wszystko w domu) gdzieś po 7 miesiącach rozwalałem większość na rękę... , ale czegoś mi jednak brakowało, kumpel chodzi na kb więc mnie trochę poduczył... teraz sobie postanowiłem że od września idę na box lub jeśli się uda to mt albo kb . Bo po prostu mnie to ciągnie a dlaczego to sam nie wiem
_________________ Zwycięstwa nikt ci nie kupi...
Trening czyni mistrza
Tak samo jak u większości... sprzeczka z jednym dupkiem... od tej chwili szukałem po necie różnych klubów, technik itp. (wlasnie tu trafiłem bo jest tu bardzo dobrze opisane ciosy w boksie:D) i wiedziałem, że trzeba by tu się czegoś nauczyć, aby kolejnego takiego frajerka zbierali w częściach:P Boks lubię najbardziej... dlaczego? No chyba dlatego, że ze wszystkich stylów walki zawsze najbardziej podobał mi się boks...:D
Hehe...ja jak sobie przypomnę to łezka sie w oku kręci:) Zaczęło się baaardzo dawno temu...jeszcze za "szczyla" w wieku przedszkolnym:):) Wujek(a zarazem mój chrzestny) posiadał całe mnóstwo filmów VHS o tematyce Karate\Kung-fu (Amerykański Ninja, Bruce Lee itp) i sadzał mnie przed TV, zapuszczał film a młody "Mati" oglądał popisy filmowców-karateków:) Nie dla mnie były "Misie Koralgole" i "uszatki", tylko kino mocnych wrażeń:P Zawsze po takim seansie, przewiązywałem się krawatem(koniecznie czarnym:D) na biodrach i...jazda...zabawa w "Ninja":):) Tak oto zaczęła się moja fascynacja SW, która trwa po dziś dzień...
Drogi Kolego...niestety, ale już nie trenuję:( Jednak przez okres 1,5 roku chodziłem na Shotkan'a. Ale jak to bywa w większości przypadków w małych miejscowościach, sekcja nie przetrwała. Coraz więcej ludzi się "wysypywało." Chociaż nie "spocząłem na laurach" i dalej się w to bawię, co prawda amatorsko już i w zależnosci od czasu, ale z kondycji nie straciłem wiele. Owszem był pewien zastój ścięgien...ale wystarczyło je rozruszać i jest jak za dobrych czasów...:)
_________________
Amadi Pomógł: 4 razy Dołączył: 11 Lis 2007 Posty: 691
Wysłany: 2008-05-12, 18:40
Cytat:
Zawsze po takim seansie, przewiązywałem się krawatem(koniecznie czarnym:D) na biodrach i...jazda...zabawa w "Ninja":):)
Zawsze po takim seansie, przewiązywałem się krawatem(koniecznie czarnym:D) na biodrach i...jazda...zabawa w "Ninja":):)
Ćwiczy "krawate"
Hehehe O Wypraszam sobie Tak było za "leszcza przedszkolnego"
_________________
Amadi Pomógł: 4 razy Dołączył: 11 Lis 2007 Posty: 691
Wysłany: 2008-05-13, 13:56
Oj to przepraszam :D:)
St Adamant
Wiek: 21 Dołączył: 23 Maj 2008 Posty: 2
Wysłany: 2008-05-23, 17:06 Witam
Chodze do szkoly muzycznej, ogolnie mam sporo na głowie :)
Sztuki walki interesowaly mnie od zawsze :)
Nie mialem czasu na treningi wiec.... Zaczalem trenowac sam :)
Elementy roznych stylow:
-muay thai
-taekwon-do
Jezeli ktos chce wybrac skuteczny styl polecam Muay Thai:
-co tu duzo opowiadac :))
Jezeli ktos szuka malo inwazyjenej sztuki walki polecam taekwon-do:
-malo uderzen dlonmi (...)
pozdro :))
_________________ I can not be kill by dogs...
Wew here we go again GET UP!!
A little something for your earhole GET UP!!
Bring a part of my soul again GET UP!!
DISTURBED in the house we're droppijn' plates...
WAKE UP TIME TO DIE !!
Troche mnie ponioslo... xP
Wiek: 20 Dołączył: 19 Mar 2008 Posty: 436 Skąd: Głogów
Wysłany: 2008-06-16, 15:06
Ja miałem już ostatnio zamiar sie gdzieś zapisać ale jakoś nie miałem czasu ale po wakacjach już postanowiłem, że się gdzieś zapisuje u mnie w mieście znalazłem kick boxing-to chyba jedna z wizytówek Głogowa kickboxing.glogow.pl , Karate Kyokushin no najlepsi w województwie ponoć są to także na wysokim poziomie, boks hm kolega mi mówił, że będzie sekcja i on idzie a jemu mówili wszyscy na siłce także będą tam prawie same koksy chociaż mi to za bardzo nie przeszkadza, Judo- no jeszcze jak mały byłem to już było judo chyba najdłuższy staż w Głogowie ze wszystkich SW ma u nas judo, Ju-jitsu nie wiem o tym za wiele mój kolega chodził ale pare lat temu mam w razie czego numer telefonu żeby się dopytać. NIestety to już wszystko ale zawsze coś pomóżcie mi wybrać najlepszy dla mnie styl. Powiem tak mam 16lat 175cm wzrostu ważę 60kg i jak na moją wagę jestem dosyć umięśniony chociaż mam niedowagę jednak w mojej kategorii jestem silny więc najlepiej to by było jakieś mma tylko że nie ma trudno trzeba wybrać to co jest.
Wiek: 20 Dołączył: 19 Mar 2008 Posty: 436 Skąd: Głogów
Wysłany: 2008-06-16, 19:38
Krav napisał/a:
Idź na kick boxing albo na judo skoro jest u was najdłużej...
Tu nie chodzi o to, że jest najdłużej tylko żeby przydało mi się w walce. Byłem już prawie pewny, że chce kick boxing kiedy kolega powiedział mi, że widział kolesia który ćwiczy rok boks i który ćwiczy wiele lat kick boxing i ten z boksu wygrał ponieważ jest skuteczniejszy boks hm nie wiem ile w tym prawdy ale jest u nas w mieście taki koleś co na ringu na zasadach kickboxingu i boksu pokonuje wszystkich a ćwiczy 7 lat boks lepsi stażem w kick boxing przegrywają z nim nie wiem czy on jest taki zdolny czy kick boxing jest słabszy.
Tu nie chodzi o to, że jest najdłużej tylko żeby przydało mi się w walce. Byłem już prawie pewny, że chce kick boxing kiedy kolega powiedział mi, że widział kolesia który ćwiczy rok boks i który ćwiczy wiele lat kick boxing i ten z boksu wygrał ponieważ jest skuteczniejszy boks hm nie wiem ile w tym prawdy ale jest u nas w mieście taki koleś co na ringu na zasadach kickboxingu i boksu pokonuje wszystkich a ćwiczy 7 lat boks lepsi stażem w kick boxing przegrywają z nim nie wiem czy on jest taki zdolny czy kick boxing jest słabszy
byc moze nie potrafi wykorzytsac potencjału kickboxingu.lub jest za słaby.za bardzo byc moze skupia sie na rękach.[pamietajmy,że kickboxing to takze nogi,a co za tym idzie bardzo pomocne w walce lowkicki]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach