Wita. Jestem nowy mam 16 lat, wzrost 187cm waga 80 kg. Chciał bym sie poradzić jaką wybrać sztukę walki . Jakie mi polecicie , adekwatne do warunków fizycznych .....
Chodzi o walki na ulicy , coraz więcej cwaniaków którzy kiedy nadarzy sie okazja atakują z zaskoczenia i od tyłu.
-> poker online, 50$ na start bez depozytu, możliwość wypłaty po zagraniu określonej ilości rozdań,
-> na wszystkie pytania odpowiem na pw, w razie co służę pomocą
djmati90 Pomógł: 4 razy Wiek: 21 Dołączył: 09 Sie 2007 Posty: 479 Skąd: Jelna/Kraków
Wysłany: 2009-06-16, 08:53
Tamat był wałkowany ze 100000 razy na forum. Zapisz się na kontaktową sztuke walki. Boks, kickboxing, muay thai, sambo, mma.
Inna metoda to zebranie się w grupe i chodzenie w taki sposób że jeden osłania plecy 2giego
Kradziej, jezeli zostaniesz zaatakowany od tylu znienacka, to zadna sztuka walki nie zagwarantuje tutaj wygranej. Po kazdym uderzeniu mozna odplynac, a jak bedzie ono znienacka i od tylu to jest to duzo wieksze prawdpodobienstwo. Chcesz gwarancji bezpieczenstwa na ulicy? Takiej nie ma. Nawet na Twoja grupe znajdzie sie inna grupa.
Pomysl naprawde czego oczekujesz.
Spróbuj być czujniejszy.Jak słyszysz kogoś za plecami to się gapnij, albo co jakiś czas tak po prostu się odwracaj.Ne wierzę, że podpite(albo i nie) łebki są niewidzialni niczym ninja ;] A żeby się obronić wrazie czego to noś pryz sobie gaz czy kosę to jak co to wbijesz w typka, albo potraktujesz gazem
_________________ "Tylko dwie rzeczy są nieskończone.Wszechświat i ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"
Dokładnie to za kilka dni będę mieć 17. Mięłam ostatnio sytuacje idę sobie przez park ze szkoły , i nagle dostałem strzała w ramie , dobrze ze nie w głowę , odwracam sie a tam 2 gości patrze na ich ryje które pierwszy raz widzę . Jeden mówi "wpierdol" zacząłem gadać dobra dyplomacja sie przydaje... Nie poskutkowało wiec , zajebałem jednemu kopa pod żebro i w nogi , na szczęście udało mi sie uciec... Dodam ze kiedyś trenowałem boks ale krótko załapałem trochę podstaw i nic więcej.
Myślę ze zapisze sie na sambo.
mogłeś w jaja walić a następnym razem noś siekierę lepsza od noża bo ją widać i większy respekt.
P.S
Taki żarcik z tą siekierą.
_________________
djmati90 Pomógł: 4 razy Wiek: 21 Dołączył: 09 Sie 2007 Posty: 479 Skąd: Jelna/Kraków
Wysłany: 2009-06-16, 21:11
pamiętaj aby porównac osiągnięcia klubów które masz do wyboru !
lepiej trenowac kickboxing u bardzo dobrego niż muay thai u średniego.
W sytuacji jaą miałes z tymi 2ma jełopami sam zauważyłeś ze przydaje się stójka+szybkie nogi do ucieczki <nie warto ryzykować walki z 2ma debilami>
Nie mozna posiadac o.O? Wiem, ze kupic nie mozna i w miare sensowny wtedy jest zakaz posiadania, ale bardziej prawdopodobne jest naprwno laskawsze spojrzenie funkcjonariuszy prawa, gdy znajdzie taka osobe z gazem, a nie z batonem, kastetem czy nozem.
Kastet jest zabroniony z tego co mi wiadomo, nóż - jasna sprawa, co do batona to akurat tu nie wiem jak to wygląda. Czy trzeba mieć 18 lat żeby go posiadać <?>
A co do gazu, sam kupowałem, i trzeba było okazać dowód. Idzie łatwo wywnioskować że jest to od 18 lat. Więc teoretycznie - nie można posiadać gazu jak się nie ma 18 lat, a praktycznie... Wiadomo że jakiś młodzian może poprosić starszego kumpla o kupno takiego gazu. Z tym że trzeba się liczyć z ewentualnymi konsekwencjami jego użycia. Wszak mieszkamy w polsce...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach