Witam wszystkich. Mam taki problem. Nie wiem co mógłbym zacząć trenować. Dokładniej to niewiem do czego bym sie nadawał najbardziej. Mam 17 lat i doszedłem do wniosku że nie chce trenować ani siatkówki ani piłki nożnej bo to może robić każdy w szkole. Dlatego pomyślałem o szuce wali (oczywiście to też bardziej w życiu może mi sie przydać bo mam dość już po tym jak za nic na świecie dostałem wp***** w biały dzień). Tak więc licze na Waszą pomoc. Jak już wspomniałem mam 17 lat jestem bardzo szczupłej budowy ciała, wzrost 170cm i waga ok 55kg. Moje zalety: jestem w miare szybki a dzięki temu że jestem chudy to jak to mówią niekrórzy jestem elastyczny (noga za łeb to nie problem :D ale szpagatu nie zrobie może gdybym potrenował jakiś czas to by sie udało). Interesowało mnie kiedyś taekwondo ale nie znalazłem nic w mojej okolicy:/. A właśnie dobrze by było gdybyście rzucili jakimiś klubami albo sekcjami gdzie możnaby coś spróbować. Jestem z okolic Sosnowca, Czeladzi, Będzina.. Tak więc co możecie mi polecić????
Pomógł: 44 razy Wiek: 22 Dołączył: 09 Paź 2007 Posty: 2338 Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2007-11-02, 22:06
No to masz problem ktory i ja mialem (170cm/50kg). Przede wszystkim musisz sie zorientowac co najbardziej by ci odpowiadalo pod wzgledem techniki i twoich predyspozycji fizycznych. Ja naprzyklad preferuje kopniecia i naskoki, ale ja mam ten komfort ze mnie moj trener sam doglada i uczy mieszanek.
Biorac pod uwage nieska mase ciala musisz zwiekszyc sile miesni (i tu sie odzywa silka), to ze jestes chudy daje ci ta przewage ze rozciaganie do pelnych mozliwosci (nie o szpagat tu chodzi) osiagniesz w niedlugim czasie i pozniej nie musisz sie tyle rozciagac przed treningiem.
Niska masa ciala sprawia ze masz niewielkie zapasy energii totez bedziesz musial jesc wiecej i bardziej energetycznie (zalezy co jadasz nacodzien).
To by bylo na tyle co mi przychodzi w tej chwili do glowy jak co to pisz ktos na pewno odpowie.
W sprawie klubow musisz pytac bardziej zaawansowanych.
_________________ "Są ludy, co dojrzały do śmierci z rąk ludów niedojrzałych do życia" - J. Kaczmarski
tzn że przedemną długa droga... wiem że najlepiej byłoby odwiedzić różne kluby i wtedy sie zdecydować na coś. tylko właśnie ciężko z tymi klubami u mnie w okolicy:/ shinra a pisałeś że też miałeś problem taki jak ja czyli... ogólnie masa. Wiesz ja próbowałem różnych metod z dietami i lipa. Jak Ty sobie z tym poradziłeś?
Pomógł: 44 razy Wiek: 22 Dołączył: 09 Paź 2007 Posty: 2338 Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2007-11-03, 20:56
no w sumie... to sobie nie probowalem radzic bo mi to nie przeszkadzalo. Jako malec bylem "troche" chory i jezdzilem po lekazach. Bylem mocno kurdupel (dopiero przez ostatnie 2 lata podroslem 10-15cm) i raz zrobili mi badania czy nie trzeba mi chormonu wzrostu (naszczescie okazalo sie ze nie) i wtedy trafilem tez do gastro zeby sprawdzic co z ta waga. Okazalo sie ze poprostu grubszy nie bede (tyle to sam wiedzialem bez ich diagnozy). Dzis mam 172cm i waze troche ponad 50kg. Ja tam nie narzekam - jestem jaki jestem.
//PS. czlowieku nawet nie mysl o odzywkach czy takich tam, musisz popracowac nad sila miesni i tyle, lepiej wygladac nie bedziesz, a odzywkami mozesz sobie jeszcze zaszkodzic.//
_________________ "Są ludy, co dojrzały do śmierci z rąk ludów niedojrzałych do życia" - J. Kaczmarski
ok. to teraz twardzo szukam jakiegoś klubu. odzywki to nie bo niektorzy mówią że szkodzą inni że nie ale ja nie mam zamiaru sie przekonywać. wielu moich znajomych bierze jakieś odzywki i szczerze mówiąc chyba nic im to nie daje :P
hehe Siema :) ja oczywiście polecam Krav Mage, jestem mniej wiecej Twojej postury i to trenuje, dla mnie bomba, przejdz się i zobacz :) http://www.kravmaga.sosnowiec.pl/
Hej. Jestem z Warszawy, mam juz 17 lat. Mam zamiar trenowac jakas sztuke walki ale nie zabardzo wiem co. Jestem w miare wysportowany i dobrze zbudowany ale najwiekszym problemem jest moj wzrost bo przy wadze 64kg mam tylko 165cm wzrostu. Czuje ze to moze stanowic Duzy problem. Mam nadzieje ze pomozecie wybrac mi cos odpowiedniego.
Czekam na szczere i szybkie odpowiedzi.
A jeszcze jedno w podstawuwce trenowałem karate nawet dobrze mi szło ale naderwałem sicegno a potem .... sami dopiszce
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach