djmati90 Pomógł: 4 razy Wiek: 21 Dołączył: 09 Sie 2007 Posty: 479 Skąd: Jelna/Kraków
Wysłany: 2009-12-23, 13:11 skuteczna kombinacja
ostatnio rozmawiałem ze znajomym na temat S.walki doszliśmy do wniosku że aby skutecznie bronic się na ulicy <biorac pod uwagę również uwarunkowania prawne panujące w naszym kraju> trzeba by trenowac 3 s.w (np. Judo+boks+escrima)
problem w tym jak to pogodzić czasowo? większość klubów oferuje 2-3 treningów tygodniowo
czyli np.
Pon-Kyokushin
Wt-Judo
Środa-escrima
Czw-Judo
Piątek-escrima
Sobota-Kyokushin
I tu rodzi się moj dylemat czy 2 treningi danej sztuki walki tygodniowo to nie za mało?
Jakie jest wasze zdanie?
Przyjmijmy że celem nie jest start w zawodach <przynajmniej na razie> a jedynie opanowanie na poziomie dobrym kazdej z wymienionych s.w.
Pomógł: 18 razy Wiek: 18 Dołączył: 11 Lip 2009 Posty: 954 Skąd: z Polski
Wysłany: 2009-12-23, 13:49
ja myślę że mieszać tyle na raz to nic dobrego .
Ewentualnie jeśli trenuje się np. kyokushin gdzieś ok rok albo dwa i ma się to opanowane wtedy można by dodać do tego np judo
Wg. mnie Escrime mógłbyś sobie odpuścić, bo jak napisałeś "biorac pod uwagę również uwarunkowania prawne panujące w naszym kraju" pałkami po mordzie nikogo walić nie będziesz za to mógłbyś mieć więcej treningów Judo bądź Kyokushin. Jeśli trenujesz "pod ulicę", a nie pod zawody, weź pod uwagę, że w Kyokushin jest słaba garda. Pozdro
Jeśli chcesz się skutecznie bronić i na tym chciałbyś się głównie skupić wybierz judo, lub krav maga to typowa samoobrona (nie masz pasów, zawodów. Jeste tylko uczeń i instruktor.) Judo oczywiście też jest kierunkowane na samoobrone , jeśli natomiast chcesz się naparzać wbierz MT, ale i tak wybieranie SW tylko po to, aby komuś sklepać miskę to nie ma sensu
Nie Powiem Pomógł: 14 razy Wiek: 18 Dołączył: 30 Lip 2008 Posty: 375 Skąd: Białystok
Wysłany: 2009-12-23, 16:19
Stopnie są, nie wiesz to się nie wypowiadaj.
djmati90 Pomógł: 4 razy Wiek: 21 Dołączył: 09 Sie 2007 Posty: 479 Skąd: Jelna/Kraków
Wysłany: 2009-12-23, 19:22
przemoxD napisał/a:
Wg. mnie Escrime mógłbyś sobie odpuścić, bo jak napisałeś "biorac pod uwagę również uwarunkowania prawne panujące w naszym kraju" pałkami po mordzie nikogo walić nie będziesz za to mógłbyś mieć więcej treningów Judo bądź Kyokushin. Jeśli trenujesz "pod ulicę", a nie pod zawody, weź pod uwagę, że w Kyokushin jest słaba garda. Pozdro
Sprawa ma się tak
1)zalezy mi na stuteczności i w miare realnej walce.
2) pomimo gardy wybrałem kyokushin ze względu na cene-46zł/miech dla studenta oraz dla tego że w sierpniu i wrzesniu moge trenowac tylko to-karate to jedyny styl w mojej okolicy
3)na 2gim bądz 3cim roku studiów zmienie styl może na muay thai(raczadam) może na kickboxing(orion lub extreme club) mowa o stójce.
4) na judo chodze bo mieszkam na miasteczku studenckim a zajecia są na wisle dystans 200m może mniej. Cena 205zł/rok
Co do escrimy to w pysk bym kolesia nie lał ale po dłoni w ktorej trzyma noz lub po udzie jak najbardziej
Na Wisle prowadzi zajecia Extreme club. Slyszeliscie cos o tym ?
a tak już btw:
http://jodan.grap.prv.pl/grappling/kosen.html
A ja z kolegą natomiast doszedłem do wniosku, że kolejna dyskusja na ten temat nie ma najmniejszego sensu, wywoła tylko spore kontrowersje, których efekty jak zawsze będzie musiał posprzątać moderator i nagrodzić kilku uczestników dyskusji ;)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach