Mam 12 lat, 3 lata temu zostałem uderzony w piszczel . Teraz mam wcięcie w okostnej, nie boli, wydaję mi się, że wcięcie się troszeczkę zmniejszyło.
Od 1,5 roku trenuję Karate ,,Shotokan". Na Obozie karate podczas sparingu zderzyłem się z kolegą piszczelami, zrobiło mi się drugie wcięcie, okropnie bolalo, od roku przy dość silnym uderzeniu czuję ból xd.
Mój Ojciec, ortopeda, powiedział mi, że wcięcia się wygoją jak skończę rosnąć, się wygoją... Ponieważ jestem młody, i dopiero rosnę. Przy wzroście zmienia się okostna, podobno... struktura okosntej
Ma ktoś kontuzję, coś w tym stylu. Chciałbym wiedzieć czy ojciec nie mówi tego po to by mnie uspokoić
Pozdrawiam,
Kazuya
PS:Przepraszam za temat, jeśli coś takiego już było
[ Dodano: 2009-06-22, 22:15 ]
dobra, ojciec przysięgł ,że nie klamie
zresztą sam stwierdził mała poprawę, spytałem sie go czemu sie to tak długo odbudowywuje, on powiedzieł ,,Bo jest tam dużo naczynek z krwią czy cuś
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach