Jak pojdziesz to wystarczy to, ze nie poddasz sie a kondycja wpadnie. Jesli poleciales na plecy i zle zlapales nogami to o jakims innym duszeniu mowa ;)
Castet Pomógł: 1 raz Dołączył: 15 Maj 2010 Posty: 148
Wysłany: 2010-05-25, 19:46
Hm...Możliwe...
W takim razie jak się nazywa to duszenie?
Klinczuje,szybkim ruchem łapie nogami tułów przeciwnika,przeciwnik pociągnięty do ziemi wywala się a ja zaczynam dusić nogami...Wiem że opisane ogólnie,ale mniej więcej tak to wygląda.
może o coś podobnego do trójkąta Ci chodzi ale mniejsza o to:P Słuchaj skoro trener powiedział że od września to teraz idź do innej sekcji trochę zawsze się poduczysz. A jeżeli nie to biegaj ćwicz pamiętaj że na początku nie wyślą Cię na zawody więc cierpliwość cierpliwość i ostre treningi. Nie jesteś zarozumiały i widać że chcesz się nauczyć czegoś i dostać porady. A tak naskakujemy bo ostatnio b.wielu tzw. kozaczków się tu pojawili co każdego pokonają nie trenując SW:P Ale Ty pokazałeś że do nich nie należysz.
Jak czegoś nie wiesz to pytaj ja jak będę potrafił to Ci pomogę i wiele osób tutaj na pewno też. Śmigaj na trening żebyś przez wakacje już trenował SW im wcześniej tym szybciej efekty przyjdą. Kombinuj gdzie są chęci tam zawsze uda się coś zrobić:)
P.S.
Castet napisał/a:
Chcę sparingować,jeździć na zawody i ogólnie walczyć i uczyć się nowych rzeczy,bo to po prostu lubię
i niech to będzie Twoją motywacja. Chęć stawania się coraz lepszym. Masz możliwości więc z nich korzystaj. Powodzenia:)
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
Zapisałem się już,ale trener powiedział że od września zaczynają od nowa i żebym poczekał to się więcej nauczę.
Co za kretyn. Lej na ten klub jak tam jest takie podejście do być może przyszłych zawodników.
po prostu trener ma swój program i go realizuje. U mnie w klubie teraz też nikogo nowego nie przyjmują chyba że coś trenował dłużej i jest tylko grupa zaawansowana. A grupa początkująca zaczyna od września może tam jest tak samo.
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
Pomógł: 3 razy Wiek: 21 Dołączył: 04 Maj 2008 Posty: 381 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2010-05-26, 11:07
moze trener nie chce 15 latka poprostu i dlatego kazal mu zaczekac
Castet Pomógł: 1 raz Dołączył: 15 Maj 2010 Posty: 148
Wysłany: 2010-05-26, 12:16
Heh,dzisiaj dowiedziałem się że wszystkich SW uczy ten sam koleś...Więc zapisanie się na coś innego odpada.Raczej nie przeszkadzał mu mój wiek,bo większość osób ma tam 13-16 lat.
Za to okazało się że moja koleżanka z klasy jest jakąś międzynarodową mistrzynią.Jak mi się uda to namówię ją żeby pokazała mi parę rzeczy,a jak się zgodzi to nawet na sparing.Przynajmniej będę miał większe pojęcie,o tym za co się zabieram.
Nie zrobiliśmy na ciebie forumowego najazdu, po prostu napisałeś głupoty, czego konsekwencją jest nie zrozumienie ze strony użytkowników obeznanych w temacie.
Każdy człowiek mówi że jest odporny/nie da się zastraszyć/umie uderzać po oczach/na ulicy nie ma problemów, dopóki o swoich wadach i zaletach nie przekona się na treningu.
To trenując zauważasz że jeden głupi ruch może kosztować skręcenie, złamanie, wstrząs mózgu. SW uczą pokory, a o twoich wadach i zaletach dowiesz się lepiej od trenera, na obiektywną samoocenę mogą liczyć tylko świeci. Nawet o twój wiek nie chodzi, zresztą jak pochodzisz na treningi to będziesz wiedział o co się przyczepiliśmy.
_________________ BJJ MMA Boks
"Koks Ciacho i dyskretnie"
Z87 Pomógł: 5 razy Dołączył: 13 Gru 2009 Posty: 224
Wysłany: 2010-05-26, 15:07
Cytat:
po prostu trener ma swój program i go realizuje. U mnie w klubie teraz też nikogo nowego nie przyjmują chyba że coś trenował dłużej i jest tylko grupa zaawansowana. A grupa początkująca zaczyna od września może tam jest tak samo.
U mnie to każdy może się zapisać w każdym wieku, nawet dziewczyny mamy w sekcji ;)
A co do treningów to wszyscy robią to samo tyle że jak możesz robić więcej i szybciej to robisz a jak nie to nie. Chociaż może łatwiej się nauczyć kopać i boksować niż opanować tajniki BJJ :)
Ja bym tam dał szanse chłopakowi może ma talent i szybko załapie techniki :P bo czekać 3 miechy do września to strata czasu.
Hahaha :D
Wiadomo, że pisząc charakterystykę wypada przedstawić postać, ale autor chyba popadł dawno w samouwielbienie wychwalając swoje atuty. Jak potężne proste są, odporność na ból też nie odstaje to po jaką cholere SW? Synu, trzeba było matki słuchać i się nie bić.
haha, ale zabawne, dla mnie ten opis wrażenia nie zrobił, też nie czuję bólu, bo staram się osłaniać ciało i głowę
Cytat:
Ziomek broni równych sobie :D
no i co razem mamy może obliszysz jakiś sinus ziomków tutaj na forum i podasz nam wynik
_________________ "Jestem lepszy niż rok temu bo trenuje, nawet jeśli trenowałem źle, to jestem lepszy niż rok temu, bo cały czas trenuje." "No cóż po prostu jestem lepszy od Ciebie"
U mnie też są w różnym wieku i są też 2 kobiety ale chodzi o to że trener nie bawi się w pokazywanie jak powinien wyglądać prosty uderzenie kolanem low kick itd bo to ludzie wiedzą skupia się na tym czy prawidłowo kombinacje robimy poprawia błędy na sparingach itd. I chodzi mi o to że jak przyszedł ktoś nowy zupełnie zielony to każda osoba z nim trenująca musiała by wszystko pokazywać do tego taka osoba nie mogła by brać udziału w sparingach. Więc dlatego nowa grupa rusza od września gdzie trener będzie wszystko po kolei pokazywał.Z resztą nikt nie przyjmuję do grupy zaawansowanej kogoś całkowicie zielonego(czyt. nie trenującego). Jedna osoba nic nie psuje ale połowa sali już tak. Dlatego ja rozumiem zachowanie tamtego trenera.
Castet idź poproś trenera może Cię przyjmie daj argumenty ze chciałbyś już zacząć trenować żeby po wakacjach już mieć jakieś podstawy poproś o szanse że Ci zależy. Próbuj nie stracisz nic a zyskać możesz a jak nie wyjdzie to kondycje ćwicz i od września zacznij. A w wakacje możesz na jakiś obóz mma/mt/bjj albo czegokolwiek pojechać tam zawsze się czegoś nauczysz.
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach