Sporty Walki i Sztuki Walki - Fight Club Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Co by było najlepsze?
Autor Wiadomość
Castet 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 148
Wysłany: 2010-05-24, 18:37   Co by było najlepsze?

Witam.

Chciałbym zapisać się na jakieś sztuki walki.W mojej okolicy są 3 kluby.

Jeet Kune Doo
Vale tu do
Shindokay Karate

Czy pomogliście by mi wybrać najlepszy(Oczywiście to pojęcie względne)dla mnie rodzaj sztuk walki? Opiszę trochę jak się w tym orientuje.



Znam podstawy boksu,b.dużo razy biłem się na ulicy.Oglądałem dużo walk Bokserskich i MMA.Teraz o moich wadach i zaletach.


Plusy :
Bardzo duża odporność na ból.Praktycznie nie czuję uderzeń.Jak dostanę mocno i czysto to tylko czuje "Odrętwienie w danym miejscu"".
Jestem piekielnie szybki.
Mam sprężyste nogi,dobrze tańczę i unikam ciosów.
Biłem się b.dużo razy - NIGDY nie przegrałem z kimś mojej kategorii wagowej.
Potężny prawy prosty.(Praktycznie zawsze jeżeli uderzyłem kogoś 1 raz i dobrze trafiłem walka była zakończona)
Adrenalina - Kiedy dobrze się nakręcę nikt praktycznie nie ma ze mną szans.
Zwody.
Jako takie pojęcie o zapasach.
Dobra psychika.Nikt nie jest w stanie mnie zastraszyć ani zdenerwować.
Podczas walk używam : Kolan,łokci,pięści,głowy.
Moja taktyka : Walę w najbardziej czułe miejsca na ciele.
Potrafię długo wytrzymać duszony,bez oddechu.
Zadaje w miarę potężne kopnięcia.Nie jest to jakiś wymyślny styl,nazwał bym to "partyzantem",albo "This is sparta".Odsłaniam się wtedy cały,ale jeżeli taki cios trafia na przeponę albo żebra,jest już po walce.
Nogi.Pracują cały czas a w parterze,potrafię w parę sekund zmienić dzięki nim najgorsze położenie.

Minusy :

Kondycja trochę szwankuje.
Mało używam lewej ręki.
Jak czasami mi gilotyna nie wyjdzie,to potrafię znokautować sam siebie ;D
Jak już raz się nakręcę,to potem się odkręcić nie mogę ;D
Niska waga....
Żebra...odstają i jestem podatny na ciosy w te miejsce.
Gdzieś tak godzinę po walce,moje ciało zamienia się na parę dni w chodzący wrak xD
Garda...nie trzymam jej,ale to z reguły dlatego że nie czuje ciosów.
Słabe kostki.



No to tyle :D Najbardziej podchodziły by mi style zbliżone do boksu i walk ulicznych...

Aha : Od czasu do czasu,jestem biorę kreatynę,nie wiem czy ma to znaczenie.


Ostatnio zmieniony przez Castet 2011-09-13, 18:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
'MICHU' 

Wiek: 27
Dołączył: 23 Mar 2010
Posty: 25
Skąd: Toruń
Wysłany: 2010-05-24, 18:56   

Osobiście polecił bym Vale tudo , ale niech reszta się wypowie :roll: Skoro jesteś taki dobry to po co ci treningi :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: ;-)
_________________
www.nolimits.net.pl
 
 
yaol90 
fight for every day

Pomógł: 26 razy
Wiek: 21
Dołączył: 08 Kwi 2010
Posty: 939
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2010-05-24, 19:18   

15lat i kreatynę?? -.- to bez komentarza-.-
z tymi plusami to przesadziłeś
Ja bym Ci polecił Vale tudo ale to zależy skąd jesteś podaj miejscowości w jakiś są te kluby



Co do minusów coś mnie strasznie rozśmieszyło: Garda.. nie trzymam jej ale to z reguły że nie czuje ciosów. haha Wiesz K.O. w ogóle nie boli dostajesz i po paru minutach trener mówi Ci że to koniec a Ty wstajesz i nadal chcesz się bić:P

Ale jesteś młody jeszcze zmądrzejesz i następnym razem pomyślisz zanim pewne rzeczy napiszesz. Napisz skąd jesteś albo dokładne nazwy tych klubów to więcej się dowiesz.
_________________
Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
 
 
Castet 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 148
Wysłany: 2010-05-24, 19:30   

Jestem z Kowar,nazw klubów ci nie powiem bo ich nie znam :D Muszę się dowiedzieć.

Nie twierdzę że jestem niezwyciężony.Mogę śmiało powiedzieć nawet że często obrywałem po ryjcu.Ale z reguły od kogoś większego,starszego,albo liczniejszego.Radzę sobie dobrze tylko z kimś kto jest mniej więcej mojego wzrostu i wagi.

A tak propo - Czy KO boli czy nie,to nie wiem :D Bo byłem znokautowany tylko dwa razy w życiu :D Raz wyrżnąłem potylicą w beton,a dwa to wyczepiłem sobie niechcący młotkiem w bańkę.

Plusów rzeczywiście nawaliłem ostro,ale tylko takie znam swoje słabe strony.Jeżeli obejrzał by mnie ktoś doświadczony,z pewnością dowalił by drugie tyle minusów.

Ale ważne jest też jedno - Bije się dobrze na ulicy,używając techniki "Wiejska Dyskoteka Style" - Na ringu mogę być cienki.Zapewne ktoś kto ćwiczył jakieś sztuki walki,zamiótł by mnie szybko.Ale sądzę że jeżeli będę ostro zapierdzielał,to jednak mogę coś osiągnąć.A taki mam właśnie zamiar.

A i jeszcze jedna sprawa - Nie chcę się nauczyć samoobrony.

Chcę sparingować,jeździć na zawody i ogólnie walczyć i uczyć się nowych rzeczy,bo to po prostu lubię.
_________________

 
 
 
Misiek 3 

Pomógł: 3 razy
Wiek: 19
Dołączył: 17 Sty 2010
Posty: 198
Wysłany: 2010-05-24, 19:37   Re: Co by było najlepsze?

:mrgreen:
Castet napisał/a:

Jestem piekielnie szybki.
Adrenalina - Kiedy dobrze się nakręcę nikt praktycznie nie ma ze mną szans.

posparuj sobie w jakimś klubie mma, a zobaczysz że zawodnicy którzy mają pojęcie o temacie wbiją cie w ziemie i nawet nie zauważą że napotkali opór. a ta twoja adrenalina... żal słów.
Cytat:
Nikt nie jest w stanie mnie zastraszyć ani zdenerwować.

Masz strasznie wysokie mniemanie o sobie, lub jesteś chory psychicznie, polecałbym udać się do specjalisty który pomoże w sprawie reakcji psychicznych.
Cytat:
Podczas walk używam : Kolan,łokci,pięści,głowy.

z tego co piszesz, wnioskuje że jednak głowy nie używasz.
Cytat:
Moja taktyka : Walę w najbardziej czułe miejsca na ciele.

łał, cóż za innowacyjna taktyka.
Cytat:
Potrafię długo wytrzymać duszony,bez oddechu.

irytują mnie kozaki które nie odklepują kosztem swego zdrowia.
Cytat:
Zadaje w miarę potężne kopnięcia.Nie jest to jakiś wymyślny styl,nazwał bym to "partyzantem",albo "This is sparta".Odsłaniam się wtedy cały,ale jeżeli taki cios trafia na przeponę albo żebra,jest już po walce.

chciałbym z tobą posparować, przestałbyś wierzyć w techniki wykonywane na filmach.
Cytat:
Garda...nie trzymam jej,ale to z reguły dlatego że nie czuje ciosów.

chorujesz na anormalną tolerancje bólu, jest taka choroba co to wywołuje, sprawdz.
Cytat:
Aha : Od czasu do czasu,jestem biorę kreatynę,nie wiem czy ma to znaczenie.

od czasu do czasu kreatyne?? wiesz jak to działa?? wiesz jakie warunki muszą być spełnione aby podziałało??

Nie zrozum tego żle jako jakiś atak lub coś, to wynika z tego co napisałeś. Nic osobistego, jak sobie zrobisz krzywdę to nie mów że nie ostrzegałem.
_________________
BJJ MMA Boks

"Koks Ciacho i dyskretnie"
 
 
Pimpek35 

Pomógł: 16 razy
Wiek: 20
Dołączył: 01 Lut 2009
Posty: 1574
Wysłany: 2010-05-24, 19:57   

Hahaha :D
Wiadomo, że pisząc charakterystykę wypada przedstawić postać, ale autor chyba popadł dawno w samouwielbienie wychwalając swoje atuty. Jak potężne proste są, odporność na ból też nie odstaje to po jaką cholere SW? Synu, trzeba było matki słuchać i się nie bić.
 
 
Sonek 
Lubie :D


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Wrz 2008
Posty: 161
Wysłany: 2010-05-24, 20:37   

Jak tak patrze na Twoje plusy to Ty jesteś jak terminator, jak masz tyle zalet nie czujesz bólu to po co Ci SW nie ma sensu w takim przypadku będziesz przechodził przez przeciwnika nie zauważając go nawet ani nie odczuwając :-> ;-) A wracając do tematu to raczej poleciłbym Ci Vale Tudo. :-P
 
 
stilian 


Pomógł: 31 razy
Wiek: 21
Dołączył: 23 Kwi 2009
Posty: 605
Skąd: Katowice
Wysłany: 2010-05-24, 21:39   

Panowie, panowie ...

Castet napisał/a:
15 lat


także zejdźcie z chłopaka :lol:
musi się gdzieś dowartościować.
_________________
Mój projekt ringu
 
 
Batman 


Pomógł: 31 razy
Wiek: 17
Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 2207
Wysłany: 2010-05-24, 22:48   

Miałem skomentować, ale już nawet sił nie mam, bo ile razy można to samo pisać?
_________________

 
 
SZA 


Pomógł: 3 razy
Wiek: 21
Dołączył: 04 Maj 2008
Posty: 381
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2010-05-25, 12:03   

Castet napisał/a:
Zapewne ktoś kto ćwiczył jakieś sztuki walki,zamiótł by mnie szybko


wyluzujcie troche kolo ma 15 lat i wcale nie uwaza sie za niewiadomo kogo ;]

ja tez polecam ci vale tudo
 
 
 
Castet 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 148
Wysłany: 2010-05-25, 16:25   

Tak,tak.Wpadłem w samouwielbienie,przechwalam się i szukam dowartościowania na forach internetowych...

Tylko teraz wy mi sprawiacie wrażenie nie dowartościowanych.Liczyłem na pomoc.Opisałem swoje mocne i słabe strony żebyście pomogli wybrać mi najodpowiedniejszy styl.A co? Zrobiliście z tego zbiorowy dojazd..Rzeczywiście...Same kozaki z was...

Ale chyba nie doczytaliście tego co pisałem.

Bije się dobrze i doskonale,ale tylko z ludźmi którzy są gdzieś mojego wzrostu i wagi,oraz nie trenującymi żadnych SW.

Jestem nawet przekonany że amator MMA złożył by mnie szybciej niż bym zdążył się zorientować.

Bólu rzeczywiście prawie nie odczuwam.Ale chodziło mi o przyjmowanie pięści,kopów na łeb.Mam dość twardy czerep i to zapewne skutek tego.Po ciosach na żebra,przeponę,jeżeli nie zacisnę zębów i nie przetrzymam najgorszego,składam się jak scyzoryk i łapię oddech przez 10 minut.

Prawe proste mam mocne.Zazwyczaj kończą one walkę. - JEŻELI TRAFIĘ....chyba że według was nawalam rakietowymi pięściami jak transformers, z odległości 10 metrów...


Nie wierzę w techniki wykonywane w filmach...film to film... Nazwy This Is Sparta,użyłem tylko dlatego że tak wygląda ten kopniak....Czy jeżeli nie użyłem " Profesjonalnej-Długiej-Mądrze brzmiącej-i-w- h*j -trudnej- do- wymienienia- nazwy" to od razu jestem frajerem wierzącym we wszystko co zobaczę w kinie?

Adrenalina,jak działa każdy wie.Dostaje ku*wicy,i nawalam mocno,szybko i chaotycznie w przeciwnika...Na kolegów ze szkoły to się sprawdza...Ale czy na Mistrza Okręgowego,nie wiem.

Zdenerwować i zastraszyć naprawdę mnie ciężko...Co w tym dziwnego? Po prostu nie przyjmuje do wiadomości tego co słyszę.

Uderzam w najczulsze miejsca na ciele...Ale przecież bije się tylko na ulicy i tam z reguły żadnych zasad nie ma.Wale więc w szyję,ucho,podbródek,jądra,sutki,wewnętrzną część uda i przeponę,bo chcę jak najszybciej pozbyć się zagrożenia.Czy napisałem że jestem mistrzem taktyki? Nie.Po prostu wiem gdzie uderzyć żeby bolało.

I wiem jak działa kreatyna...w sumie to mój dopiero drugi cykl,ale wiem co to jest i "Z czym to się je"...

Tak więc proszę was grzecznie - Zejdźcie ze mnie.

Jestem jeszcze bardzo początkujący i na wielu rzeczach się nie znam,nie chcę się przechwalać - Chcę się uczyć i doskonalić.Taki jest mój jedyny cel.Jeżeli ktoś uważa że zalogowałem się by pokazać jakim cwaniakiem to nie jestem,to przepraszam że takie wrażenie sprawiłem.

Więc może zapomnimy o tym niemiłym starcie,i przejdźmy do tego co wszyscy lubimy - Sztuk walki.

Tak więc polecacie Vale tu Do.

Z tego co zdążyłem się dowiedzieć,jest to praktycznie czyste MMA,więc najprawdopodobniej na to się zapiszę.

Mam jeszcze jedną prośbę.

Jeżeli ktoś z was jest z okolic kowar,lub jeleniej góry,to może mógłby się ze mną skontaktować i umówić na jakiś sparing,czy coś w tym stylu.Żeby ocenił co potrafię,i pomógł mi poprawić najgorsze błędy zanim przejdę do właściwego trenowania? Podaje swoje gg : 7448044. Jeżeli ktoś rzeczywiście ma dla mnie jakieś dobre rady,lub chce się umówić - Pisać jak idzie.Proszę tylko,żeby nikt nie robił sobie głupich żartów.



PS : Mam coś z tą Megalomanią :D
_________________

Ostatnio zmieniony przez Castet 2011-09-13, 18:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Ziomek 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 15
Dołączył: 19 Mar 2010
Posty: 148
Wysłany: 2010-05-25, 17:29   

Najeżdzacie na chłopaka a nic się nie zastanawoicie.

Nie czujesz bólu przez adrenalinę, a i przekonasz się o swoich plusach dopiero jak będziesz chodził na treningi. Zapisz się na Vale tudo. To wszytko co wymieniłeś to przez niewiedzę pójdziesz na trening to zobaczysz że nie jesteś nadzwyczajnym chłopakiem. A może tak ? Któż to wię jeśli chcesz się dowiedzieć zapisuj się na sztukę walki
 
 
Z87 

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 13 Gru 2009
Posty: 224
Wysłany: 2010-05-25, 18:27   

Cytat:
Jak czasami mi gilotyna nie wyjdzie,to potrafię znokautować sam siebie ;D


Ja się można samemu znokautować podczas duszenia gilotynowego ? za cholerę nie mogę sobie tego wyobrazić :P

Cytat:

Żeby ocenił co potrafię,i pomógł mi poprawić najgorsze błędy zanim przejdę do właściwego trenowania?


Trener wyprostuje ci błędy jak się gdzieś zapiszesz.

Mam nadzieje że jesteś wytrwały, z reguły uliczni fighterzy po paru treningach maja już dość gdyż muszą być systematyczni i posłuszni trenerowi a woleli by się non stop sparować. No i nie dają rady kondycyjnie :P
 
 
Pimpek35 

Pomógł: 16 razy
Wiek: 20
Dołączył: 01 Lut 2009
Posty: 1574
Wysłany: 2010-05-25, 18:35   

Ziomek napisał/a:
Najeżdzacie na chłopaka a nic się nie zastanawoicie.

Ziomek broni równych sobie :D
 
 
Castet 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 148
Wysłany: 2010-05-25, 18:43   

Cytat:

Ja się można samemu znokautować podczas duszenia gilotynowego ? za cholerę nie mogę sobie tego wyobrazić :P


No ostatnim razem źle się chwyciłem nogami,kolega rozbił mi ręce i jak nie wywaliłem plerami na beton :D




Cytat:
Trener wyprostuje ci błędy jak się gdzieś zapiszesz.


Zapisałem się już,ale trener powiedział że od września zaczynają od nowa i żebym poczekał to się więcej nauczę.
Kod:

No i nie dają rady kondycyjnie :P


Jestem wytrwały, ale kondycja u mnie leży...Więc trochę się boję :D
_________________

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - forum anime
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant
MMA